Отель выбирали по многочисленным отзывам, что удивило, все отзывы были положительными! ! ! Выбор был сделан и мы об этом не пожалели...Начну с плюсов: Отель тихий, спокойный, зеленая территория, кормят вкусно, коктейли делают прекрасно...
Тип комнаты выбрали: pool lanai! Супер! Выход с балкона прям в бассейн, на большом балконе диван, столик...бассейн хороший, немаленький, но и небольшой! Возле стоят лежаки, полотенца тут же выдают(есть душ с пресной водой). Поплавал, залез к себе на балкон и ты уже в номере))) очень удобно! Но многие думают, что если рядом бассейн, то в номере шумно! нет, не шумно... кроме выходных! дело в том, что на выходные дни отель просто заполоняют семьи с тайцами, а семьи естественно с маленькими детьми, вот они там вижжат! но это было замечено только в выходные!
На пляж мы не ходили, он очень маленький, с утра в основном все лежаки заняты, море не сказать, что чистое-Это же Паттайя, а не остров Пхукет! песок с камнями, и когда волны, они по ногам сильно бьют (больновато).
Обслуживание, честно говоря халтурило! ! ! Номер был класса люкс, а убирали так себе, что сильно удивило, то полотенца могут не поменять, то пыль и мусор виден на полу, чашки не помыты...хотя чаевые брали изрядно)
Про завртак ниче сказать не могу, завтрак как завтрак, но ожидали большего, каждый день одно и тоже, кто-то писал про суши (в глаза их не видели), выбора между блюдами немного.
Про экскурсии: взяли много, ездили на дальние раастояние, до 700 км в одну сторону...из всех очень понравилась поездка на Квай, сплав по реке-СУПЕР! остальные так себе...как-то подъезжая к острову Самет, наш гид сказал, что на нем САМЫЙ ЛУЧШИЙ ПЕСОК КОРОЛЕВСТА! Ну мы обрадовались, наконец-то...но прибыв на остров были разочарованы (песок хоть и белый, но уж точно не лучший! ). В прошлом году отдыхали на о. Пхукет, рядом острова Симиланы- вот там ПЕСОК! ! ! Мельчайший, белый, даже домой банку привезли....Вот Пхукет нас разбаловал! ! ! А на Самете делать особо нечего, лежаки ужасно неудобные! ! ! Ни ракушек, ни подводного мира! ! ! ((( вообщем, сидеть и скучно прятаться по зонтиками от солнца. Тоже самое и на "Коралловом острове" и на "Ко Чанг"...Вообщем, обещали нам, а острова "баунти" мы так и не увидели(
Да, еще насчет стройки рядом с отелем, я про нее читала, но когда приехала, даже забыла про нее...вспомнила только когда в бассейне плавала, голову подняла, а там, рядом с нашим маленьким, так ОГРОМНЫЕ, отели строят...но уже на завершающем этапе, постукивают себе молоточком, пилят чего-то, но это нисколько не напрягало! ! !
Вообщем отель, несмотря на несколько минусов, нам ОЧЕНЬ понравился! ! ! И СПА там отличное! ! ! )))
Hotel został wybrany na podstawie licznych recenzji, któ re mnie zaskoczył y, wszystkie opinie był y pozytywne! ! ! Wybó r był dokonany i nie ż ał owaliś my. . . Zacznę od plusó w: w hotelu cicho, spokojnie, zielona okolica, jedzenie przepyszne, koktajle wyś mienite. . .
Wybrany typ pokoju: basen lanai! Wspaniał y! Wyjś cie z balkonu bezpoś rednio na basen, na duż ym balkonie jest kanapa, stolik. . . basen jest fajny, raczej duż y, ale też mał y! W pobliż u znajdują się leż aki, rę czniki są od razu wydawane (jest prysznic ze ś wież ą wodą ). Popł yną ł em, wspią ł em się na mó j balkon i już jesteś w pokoju))) bardzo wygodne! Ale wiele osó b myś li, ż e jeś li w pobliż u jest basen, to w pokoju jest gł oś no! nie, nie jest gł oś no. . . z wyją tkiem weekendó w! faktem jest, ż e w weekendy hotel jest po prostu zalany rodzinami z Thais i rodzinami z mał ymi dzieć mi, oczywiś cie, wię c tam vizhzhat! ale zauważ ono to dopiero w weekend!
Nie poszliś my na plaż ę , jest bardzo mał a, rano w zasadzie wszystkie leż aki są zaję te, nie moż na powiedzieć , ż e morze jest czyste - to Pattaya, a nie Phuket! piasek z kamieniami, a gdy fale mocno uderzają w nogi (boli).
Obsł uga był a, szczerze mó wią c, kiepska! Pokó j był luksusowy, ale posprzą tali tak sobie, co był o bardzo zaskakują ce, potem nie moż na wymieniać rę cznikó w, potem na podł odze widać kurz i gruz, kubki nie był y myte. . . chociaż zabrano napiwki raczej)
Nie mogę nic powiedzieć o ś niadaniu, ś niadanie jest jak ś niadanie, ale spodziewaliś my się wię cej, codziennie tego samego, ktoś napisał o sushi (nie widzieliś my ich w naszych oczach), wybó r mię dzy daniami jest niewielki.
O wycieczkach: duż o jeź dziliś my, jeź dziliś my na duż e odległ oś ci, do 700 km w jedną stronę...ze wszystkiego bardzo podobał a mi się wycieczka na Kwai, spł ywy po rzece-SUPER! reszta jest taka sobie. . . jakoś zbliż ają c się do wyspy Samet, nasz przewodnik powiedział , ż e ma NAJLEPSZY PIASK KRÓ LOWEJ! No có ż , w koń cu byliś my zachwyceni… ale kiedy dotarliś my na wyspę , byliś my rozczarowani (piasek, choć biał y, na pewno nie jest najlepszy! ). W zeszł ym roku odpoczywaliś my na Phuket, w pobliż u wysp Similan - tam wł aś nie PIASEK! ! ! Najmniejsze, biał e, nawet przyniosł y sł oik do domu.... Tutaj Phuket nas rozpieś cił ! ! ! A na Samecie nie ma nic specjalnego do roboty, leż aki są strasznie niewygodne ! ! ! Bez muszli, bez podwodnego ś wiata! obiecał nam, a wyspy „bounty”, któ rych nie widzieliś my
Tak, też o budowie obok hotelu, czytał am o tym, ale jak przyjechał am to nawet o niej zapomniał am. . . Przypomniał am sobie tylko jak pł ywał am w basenie, podniosł am gł owę i tam, obok naszego mał ego , wię c budowane są OGROMNE hotele . . ale już na koń cowym etapie pukają się mł otkiem, coś widzieli, ale to wcale nie przeszkadzał o !! !
Ogó lnie hotel pomimo kilku minusó w BARDZO nam się podobał! ! ! A spa jest ś wietne!