Święta w Tajlandii

Pisemny: 16 kwiecień 2009
Czas podróży: 22 marta — 5 kwiecień 2009
Komu autor poleca hotel?: Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 9.0
Usługa: 9.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 10.0
Hotel został wybrany na podstawie licznych recenzji, któ re mnie zaskoczył y, wszystkie opinie był y pozytywne! ! ! Wybó r był dokonany i nie ż ał owaliś my. . . Zacznę od plusó w: w hotelu cicho, spokojnie, zielona okolica, jedzenie przepyszne, koktajle wyś mienite. . .
Wybrany typ pokoju: basen lanai! Wspaniał y! Wyjś cie z balkonu bezpoś rednio na basen, na duż ym balkonie jest kanapa, stolik. . . basen jest fajny, raczej duż y, ale też mał y! W pobliż u znajdują się leż aki, rę czniki są od razu wydawane (jest prysznic ze ś wież ą wodą ). Popł yną ł em, wspią ł em się na mó j balkon i już jesteś w pokoju))) bardzo wygodne! Ale wiele osó b myś li, ż e jeś li w pobliż u jest basen, to w pokoju jest gł oś no! nie, nie jest gł oś no. . . z wyją tkiem weekendó w! faktem jest, ż e w weekendy hotel jest po prostu zalany rodzinami z Thais i rodzinami z mał ymi dzieć mi, oczywiś cie, wię c tam vizhzhat! ale zauważ ono to dopiero w weekend!
Nie poszliś my na plaż ę , jest bardzo mał a, rano w zasadzie wszystkie leż aki są zaję te, nie moż na powiedzieć , ż e morze jest czyste - to Pattaya, a nie Phuket! piasek z kamieniami, a gdy fale mocno uderzają w nogi (boli).

Obsł uga był a, szczerze mó wią c, kiepska! Pokó j był luksusowy, ale posprzą tali tak sobie, co był o bardzo zaskakują ce, potem nie moż na wymieniać rę cznikó w, potem na podł odze widać kurz i gruz, kubki nie był y myte. . . chociaż zabrano napiwki raczej)
Nie mogę nic powiedzieć o ś niadaniu, ś niadanie jest jak ś niadanie, ale spodziewaliś my się wię cej, codziennie tego samego, ktoś napisał o sushi (nie widzieliś my ich w naszych oczach), wybó r mię dzy daniami jest niewielki.
O wycieczkach: duż o jeź dziliś my, jeź dziliś my na duż e odległ oś ci, do 700 km w jedną stronę...ze wszystkiego bardzo podobał a mi się wycieczka na Kwai, spł ywy po rzece-SUPER! reszta jest taka sobie. . . jakoś zbliż ają c się do wyspy Samet, nasz przewodnik powiedział , ż e ma NAJLEPSZY PIASK KRÓ LOWEJ! No có ż , w koń cu byliś my zachwyceni… ale kiedy dotarliś my na wyspę , byliś my rozczarowani (piasek, choć biał y, na pewno nie jest najlepszy! ). W zeszł ym roku odpoczywaliś my na Phuket, w pobliż u wysp Similan - tam wł aś nie PIASEK! ! ! Najmniejsze, biał e, nawet przyniosł y sł oik do domu.... Tutaj Phuket nas rozpieś cił ! ! ! A na Samecie nie ma nic specjalnego do roboty, leż aki są strasznie niewygodne ! ! ! Bez muszli, bez podwodnego ś wiata! obiecał nam, a wyspy „bounty”, któ rych nie widzieliś my
Tak, też o budowie obok hotelu, czytał am o tym, ale jak przyjechał am to nawet o niej zapomniał am. . . Przypomniał am sobie tylko jak pł ywał am w basenie, podniosł am gł owę i tam, obok naszego mał ego , wię c budowane są OGROMNE hotele . . ale już na koń cowym etapie pukają się mł otkiem, coś widzieli, ale to wcale nie przeszkadzał o !! !
Ogó lnie hotel pomimo kilku minusó w BARDZO nam się podobał! ! ! A spa jest ś wietne!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał