Ogród Długiej Plaży. Widok rosyjskiego turysty.

Pisemny: 22 sierpień 2008
Czas podróży: 23 — 30 lipiec 2008
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 9.0
Usługa: 10.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 9.0
Infrastruktura: 9.0
...Lecimy do domu, lecimy do Chabarowska. A wczoraj wygrzewaliś my się na sł onecznych plaż ach Tajlandii. Emocje są przepeł nione, a nawet jeś li brzmi to nieco niepatriotycznie, to smutno wracać do rodzinnego miasta, chcesz wracać do sł onecznej Pattaya… Ale ktoś wymyś lił przysł owie „dobrze jest, ale lepiej w domu ”. Wyglą da na to, ż e ten facet nie był na wakacjach. Albo miał pracę , od któ rej nie chciał robić sobie przerwy. Ojczyzna, praca, rodzina – to na pewno dobre i bardzo waż ne, ale każ dy potrzebuje odpoczynku. Szkoda tylko, ż e wspaniał e, wygodne i niezapomniane wakacje to coś , co, cokolwiek by powiedzieć , jest trudne do zdobycia w naszym kraju. Chociaż nie ma towarzyszy dla smaku i koloru. Tysią ce ludzi co roku podró ż uje do ró ż nych krajó w w poszukiwaniu nowych doś wiadczeń . A co najważ niejsze, wycieczka powinna speł niać wszystkie oczekiwania rozpieszczonego (lub nie tak) turysty. Dla nas sł ynny hotel w Pattaya - Long Beach Garden Hotel & Spa speł nił nasze oczekiwania.
To on miał stać się naszym domem na dwa tygodnie sł onecznych wakacji w Tajlandii. I od razu chcę przyznać temu hotelowi ocenę.5. Zamknę oczy na obecne minusy, ponieważ plusó w jest wię cej. Do hotelu dotarliś my pó ź no w nocy, zmę czeni lotem i dwugodzinną jazdą z Bangkoku do Pattaya i szczerze mó wią c nie mogliś my od razu zobaczyć hotelu w cał ej okazał oś ci. Pamię tam, ż e od razu był am zadowolona z obsł ugi - nasz przewodnik Udon, do któ rego opisu jeszcze wró cę , szybko zaaranż ował pokó j dla niepalą cych na 14 pię trze z widokiem na morze, z czego byliś my bardzo zadowoleni, bo opró cz morze, turyś ci mogą zobaczyć budowę nowego hotelu, a to, jak rozumiesz, nie doda pozytywnych emocji. Wchodzimy do pokoju, pierwsze wraż enie - pachnie wilgocią . I to jest pierwszy minus, któ ry mija natychmiast. To dla nas po prostu niezwykł e, ale dla Tajó w wilgoć i wilgotnoś ć to cał kiem normalne zjawiska.
Badamy sytuację - pokó j dwuosobowy, dostę pne są dwa ł ó ż ka - jedno jest ogromne, drugie mniejsze. Meble z naturalnego drewna noszą ś lady rą k pozbawionych skrupuł ó w turystó w, któ rzy odpoczywali przed nami. Turysta i turysta w Tajlandii. Nie ma go w domu, moż esz coś pokonać . Wyszedł em na balkon i od razu poczuł em się podekscytowany. Nie boję się wysokoś ci, ale niska balustrada balkonu sprawił a, ż e ​ ​ poczuł em się mniej niż przyjemnie. Ale szybko się do tego przyzwyczaił em, poza tym widok z pokoju był doskonał y. Szum morza, ś wiatł a wokó ł , przepł ywają ce statki...i specyficzny tajski zapach. Nawiasem mó wią c, jak się pó ź niej okazał o, w Tajlandii wszystkie balkony są tak niskie - robi się to po to, aby moż na był o usią ś ć na balkonie i bez przeszkó d oglą dać widoki. Có ż , Taitsianie też są niewymiarowi, dla nich takie balkony nie stanowią zagroż enia. Z balkonu prosto do ł azienki.

W ł azience wszystko jest przyzwoicie - prysznic, wanna, zestaw kosmetyczny (ż el pod prysznic, szampon, balsam do ciał a, czepek, mydł o, waciki... ). W pokoju jest klimatyzacja, TV, czajnik, naczynia, woda pitna. Moż esz ż yć : ) Jeś li chodzi o obsł ugę pokoju - zostaw napiwek 15-20 bahtó w i zapewniona jest doskonał a obsł uga. Poś ciel zmieniana jest codziennie, kosmetyki dostarczane są w duż ych iloś ciach, a na dowó d wdzię cznoś ci na Twojej szafce nocnej bę dzie gał ą zka orchidei - drobiazg, ale fajny : )
Poranek. Budzimy się z piania kogutó w. Tajskie koguty zamiast zwykł ego rosyjskiego ucha „KUKAREKUU” wykrzykują sł owo, któ re w Rosji nazywa się dziewczyną ł atwej cnoty. Myś leliś my, ż e tylko nam się wydawał o, okazał o się , ż e nie tylko : ) Rozglą damy się . Czujemy się jak w domu!
Schodzimy na ś niadanie.
Do dyspozycji mamy dwie karty - jedną trzeba codziennie pokazywać dziewczynie przy wejś ciu do jadalni, drugą moż na jednorazowo wykorzystać na drinka w barze na parterze. Jadalnia ma dobry bufet. Powiedział bym dobry bufet. Każ dy znajdzie danie, któ re przypadnie mu do gustu. Od kieł basek po ró ż ne specyficzne dania. Ale gł ó wnie dania europejskie. Nowo przybył ych Rosjan (! ) widać od razu - pró bują wszystkiego i wszystkiego : ) Zweryfikowano to z wł asnego doś wiadczenia - za kilka dni bę dziesz chciał domowe pierogi i barszcz, któ re ku naszej szczerej radoś ci, moż na spró bować w restauracji naprzeciwko hotelu. Wró ć my jednak do jadalni. Zebraliś my przeró ż ne jadalne rzeczy, usadowiliś my się wygodnie ...a potem nasz apetyt został przerwany ...Kto by pomyś lał ? Chiń ski! Tak, tak, tak, Chiń czycy w tym hotelu to 70%, reszta z reguł y to Rosjanie. Chiń ski tł um wpadł do jadalni iz hał asem zmiecił bufet.

I tak był o prawie zawsze. Czasami przychodziliś my pó ź niej, kiedy byli już w basenie. Jeś li chodzi o basen i Chiń czykó w, należ y zwró cić uwagę na nastę pują ce - wypeł niają go prawie cał kowicie! Piszczą ce, krzyczą ce, niespokojne chiń skie dzieci na gumowych kó ł kach i poduszkach dosł ownie przeszkadzają im pod stopami! Cierpliwoś ć nie zawsze wystarczał a. Opowiada ci to osoba, któ ra uczył a się ich ję zyka od 10 lat i traktuje ten naró d dobrze iz szacunkiem! Był y nie tylko w gó rnej czę ś ci basenu (chiń skie dzieci tam nie pł ywał y ze wzglę du na gł ę bokoś ć ) i w morzu. Jeś li chodzi o sam basen, jest niesamowity! Tak, to wspaniale! Daję mu 5 punktó w. Nie, przez Chiń czykó w to wcią ż.5 z mał ym minusem. I jeszcze jedno – rę czniki do leż akó w trzeba zabrać od specjalnie przeszkolonego chł opaka, któ ry w przypadku zgubienia rę cznika wypisze Ci grzywnę w wysokoś ci 500 bahtó w. W pobliż u znajduje się sił ownia i salon spa. Kilka metró w od basenu - dobry bar i wł aś ciwie dostę p do plaż y.
Plaż a to inna historia. Nie bę dziesz miał czasu zejś ć nad morze, gdyż uś miechnię ci kupcy natychmiast podbiegają i oferują swoje towary. I od razu chcę cię ostrzec - nie ma sensu kupować czegokolwiek od nich - sami kupują to w centrum handlowym Lukdod za grosz i sprzedają kilka razy droż ej. Sam się na tym przył apał em, kupił em tajską fajkę za 200 bahtó w, a potem znalazł em dokł adnie tę samą fajkę w Lukdod za 60. Co wię cej, znó w przyszedł em na plaż ę i kupił em drugą fajkę dla mojego przyjaciela : ) Oto jest - prosta rosyjska dusza. A na plaż y na pewno bę dzie moż na kupić prawdziwe rubiny i szafiry. Nie wierz! Owszem, tną szkł o kamykiem i pokazują ró ż ne sztuczki, ale w rzeczywistoś ci są to proste kawał ki szkł a. Nie daj się zł apać ! Jeś li chodzi o ró ż ne produkty - kokosy, ananasy, tajskie owoce, krewetki, kraby, mał ż e, kukurydzę i inne smakoł yki - zawsze mile widziane i w bardzo niskiej cenie. Moż esz takż e zrobić masaż tajski bezpoś rednio na plaż y za 300 bahtó w. Morze...
Morze na plaż y hotelu jest dobre. Tak, nie jest tak przezroczysty jak na wyspach, ale to nie znaczy, ż e nie moż na w nim pł ywać . Dla nieskaż onych turystó w bę dzie wydawać się bardzo czysty. Chociaż w czasie przypł ywu wszystko moż e w nim unosić się - od butelek i toreb po martwe ryby i potrawy. O tak, czasami są meduzy, któ re gryzą . Ale nie da się ukryć przed naturą . Daję morzu 4 punkty. Obecnoś ć prywatnej plaż y i luksusowego basenu to niewą tpliwie duż y plus hotelu. Ponadto wieczorem na sali gra wspaniał y zespó ł „Tom & Jerry”, bardzo przyjemnie jest usią ś ć w fotelu i posł uchać wspaniał ej muzyki w wykonaniu utalentowanych muzykó w. W hotelu znajduje się ró wnież restauracja, kilka baró w i sklepó w. Sklepy są cał kiem przyzwoite, a ceny stosunkowo niskie. 5 punktó w. W pobliż u hotelu znajdują się supermarkety "Family mart" i "7eleven", sklep z owocami, kilka restauracji, gabinet masaż u, salony kosmetyczne, taksó wki i wiele innych.
O tak, obiecał em poś wię cić kilka linijek wspaniał emu przewodnikowi Udon Seithevil! Udon to rosyjskoję zyczny Taj, przewodnik, sportowiec, profesjonalny fotograf i po prostu wspaniał a osoba. Mieliś my ogromne szczę ś cie, ż e nasze biuro podró ż y (nie podaję nazwy firmy, ż eby ktoś coś nie pomyś lał , ale jeś li jesteś zainteresowany - napisz, zdradzę ci tajemnicę ) podał o go jako przewodnika. Sprawił , ż e nasze wakacje był y niezapomniane! Postanowił am, ż e przynajmniej kilka razy wró cę do tego cudownego kraju : ) I radzę ! I oczywiś cie mó j wybó r to Long Beach Garden Hotel & Spa. Hotel sprawdzony i już rodzimy.

Z poważ aniem Epova Karina.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał