Ambasador. Zdecyduj sam

Pisemny: 13 może 2010
Czas podróży: 10 — 21 marta 2010
Ponieważ kijowskie biura podró ż y bardzo lubią oferować hotel, chciał bym podzielić się wraż eniami z pobytu w tej instytucji wellness z czytelnikami forum : ))
A wię c zalety hotelu, któ re zauważ ył em: prywatna plaż a na terenie hotelu (a nie gdzieś w odległ oś ci 100 metró w w mieś cie), stosunkowo czyste morze, targ z owocami i pamią tkami, któ rych ceny za niektó re pozycje bę dzie niż sza niż w mieś cie.
No to teraz negatyw : ) Hotel, ze wzglę du na wiek budowy, klimat i tajską oboję tnoś ć , jest specjalnie USZKODZONY i im dalej tym wię cej bę dzie zabijany. W pokojach jest wilgotno, klimatyzacja wł ą czają ca dopł yw ciepł ego powietrza jest po prostu nierealna. Już pierwszego dnia znalazł em w swoim pokoju wspaniał ego tropikalnego karalucha, okoł o 3-4 centymetró w. Korzyś ć martwego : ) Sprzą tanie w pokojach odbywa się zgodnie z zasadą trzech NIE: rzadko, wolno i kiepskiej jakoś ci. Jak już dobrze zauważ ono na forum, moż esz po prostu nie potrzebować zasł on w pokoju, ponieważ w pokoju jest już zmierzch z powodu niemytych okien. Nie mogę wiele powiedzieć o jedzeniu. Był am kiedyś na ś niadaniu, widział am stan obrusó w, naczyń , sztuć có w i wolał am jeś ć poza hotelem (na szczę ś cie nie ma z tym problemó w). Teren hotelu jest duż y, nawet doś ć dł ugi, pokryty asfaltem i betonem. Na terenie hotelu po prostu nie ma parku ani placu, na któ rym moż na by posiedzieć w cieniu.

Okoł o 30 metró w od plaż y znajdują się studzienki wodne (zbiorniki na brudną wodę ), któ re w celu uwydatnienia ich nieestetycznego wyglą du jakiś tajski geniusz designu postanowił obsadzić jaką ś pną cą roś liną . Od smrodu, któ ry okresowo rozprzestrzenia się z szamb w cał ym hotelu, roś lina ta nie chroni. W weekendy do hotelu przyjeż dż ają tł umy Chiń czykó w. Trzeba to zobaczyć , ale raczej usł yszeć wieczorem. Upijają się i ś piewają piosenki jak stado mał p. Baseny hotelowe są duż e, ale bardzo chlorowane i niezbyt czyste.
Hotel jest BARDZO daleko od centrum miasta. Jeś li chcesz udać się na Walking Street, przygotuj się na zapł acenie 200 bahtó w za podró ż w jedną stronę taksó wkarzom, któ rzy krę cą się w pobliż u hotelu (w ogó le nie dodają ceny) lub weź tuk-tuka z przelew.
Wychodzą c z hotelu, administracja rozwiodł a się ze mną za 10 lub 20 bahtó w, rzekomo za zgubioną szklaną butelkę wody pitnej. Wiem na pewno, ż e nie zgubił em ż adnej butelki. Z powodu tej kwoty nie chciał em się kł ó cić .
Zachowaj pokwitowanie dla wpł aty w wysokoś ci 100 USD ! ! ! Swojego nie uratował em, a administrator pró bował „ukraś ć mi mó zg” na ten temat !! !
Należ y pamię tać , ż e 4 * w tym hotelu to tylko skrzydł o oceaniczne ! ! ! Budynek Marina Tower to 3*, ale nasze biura podró ż y lubią o tym wstydliwie milczeć !!! !
Ogó lnie Tajlandia to kolorowy kraj, w któ rym wspaniale wypoczą ł em ! ! ! Ale to już zupeł nie inna historia : )
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał