odpoczynek

Pisemny: 31 styczeń 2010
Czas podróży: 19 kwiecień — 2 może 2009
Hotel to kompletna bzdura, daleko od centrum, od wszystkich tych tł umó w, te ogromne budynki wywierają presję na mó zg, kamienna dż ungla, dział ał y 2 z 5 basenó w, w pokojach są mró wki, ale to są ś mieci, my wszyscy mieszkam pod tym samym niebem, jak komuś się poszczę ś ci to natknie się na widok na zatokę , miał em pecha z 17 pię tra, widok był na jakieś xs budynki. , w każ dy weekend tylko chiń scy japoń scy xs któ rzy cał kowicie zaję ci terytorium, jedyną dobrą rzeczą , któ rą pamię tam z hotelu, był o to, ż e pokoje był y codziennie sprzą tane i codziennie rozkł adane był y czyste rę czniki, salon masaż u po drugiej stronie ulicy był ł adny, wię c zrobili masaż , po sesji przylutował em herbatę zieloną niesamowitą , wię c nie ujawnili mi jej nazwy)) nawet przy basenie jak "timati" są ró ż ne koktajle mieszają grosze i smaczne. czyste wszystkie te same bzdury, szkł o dookoł a i papierki po cukierkach leż ą ce dookoł a i butelki. O wycieczkach: w mniejszym budynku siedzi nasz gruby koleś , duż o taniej od niego zabrać niż przez przewodnika. Moż esz zjeś ć albo w hotelu w kawiarniach, albo wyjechać prosto z terytorium, a po lewej stronie wzdł uż drogi jest kawiarnia, moż esz normalnie jeś ć . DALEKO DOJAZD DO CENTRUM, HOTELU DLA BABCI I WNUKA!!! !
P. S. DOSTAŁ EM, PONIEWAŻ BIURO PODRÓ Ż Y ODWRÓ CIŁ O SIĘ JAK HOMAR))))))))))))))))))
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał