Pojechaliśmy przez Mouzenidis do Grecji na Półwysep Chalcydycki. Tylko pozytywne emocje. Na lotnisku w Macedonii powitały nas rosyjskie (nie rosyjskojęzyczne, a raczej rosyjskie) dziewczyny, odprowadzone do wygodnego autobusu, w drodze do hotelu odbyliśmy zwiedzanie, rozmawialiśmy o zwyczajach i tradycjach Grecji. Przewodnik hotelowy Nastya co wieczór spotykał się z wczasowiczami, szybko rozwiązując wszelkie problemy, bez narzucania wycieczek, bardzo słodką i towarzyską Rosjanką.
Grecja. Pó ł wysep Chalcydycki. 3*, ś niadanie. Oto nasze wstę pne dane przy wyborze hotelu. Zaczę liś my od biur podró ż y. Tam, jakby za zgodą , zaczę li oferować „Simeon”.