Wesołe miasto
16 Kwiecień 2010 •
Czas podróży: z 08 Wrzesień 2009 na 16 Wrzesień 2009
Nikogo nie przekonam, ż e pojechał em tam, aby obejrzeć Muzeum Heinekena czy Muzeum Nemo. Dobra, wyznaję , odwiedził em zaró wno Dzielnicę Czerwonych Latarni, jak i kilkanaś cie Coffeeshopó w, jestem grzesznikiem, wyznaję . W zasadzie podobał o mi się wszystko, a ś cież ki rowerowe z sygnalizacją ś wietlną i kawiarniami, mł yny, kanał y i barki w stylu Duncana MacLeoda. Wszystko super, ale pogoda zabija, deszcz cał y czas, albo mał a, albo ulewa, ale nie ustawał a. Zabiorę się do rzeczy i wrzucę kilka zdję ć , na potrzeby cenzury i siedzą c obok mojej ż ony nie zobaczysz czerwonych ś wiateł ani kawiarni. Moja rada, jedź do Amsterdamu, spodoba ci się , ale w ż adnym wypadku nie zabieraj ze sobą ż ony, poż ał ujesz.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał