Do Budvy przyjechaliś my okoł o ó smej rano i od razu zostaliś my zakwaterowani w pokoju (wielu turystó w musiał o jeszcze gdzieś chodzić do 12 w poł udnie, czekają c na swoje osiedlenie się w innych willach).
Pokó j standardowy z tarasem: czysty, nowe meble, telewizor i lodó wka, ł azienka z prysznicem (pod prysznicem nie ma grzyba, wię c zdję cia na stronie Join Up nie był y przerabiane : -)). W naszym pokoju był y dwie ogromne szafy, dwie szafki nocne (wszystko dla dziewczynek) i jedno krzesł o. Ale nie wszystkie pokoje są takie same: na drugim pię trze (mieszkaliś my na trzecim) ten sam pokó j z tarasem był z jedną szafą , ale myś lę , ż e to wcale nie jest problem, i tak wszystko bę dzie pasować ), ale ten pokó j miał dwa ł ó ż ka, a my mamy jedno duż e.
Widzieliś my standard z balkonem: balkony są mał e, cienka przegroda z są siednim. Nie podobał mi się standard bez balkonu-tarasu: jak w klatce bez okien i drzwi...Nie widział em mieszkań .
Na każ dym pię trze znajduje się wspó lna kuchnia ze wszystkim, czego potrzebujesz: talerze, ł yż ki, widelce, noż e, kubki, rondle, patelnia, dwa czajniki, szmaty, myjki, pł yn do mycia naczyń . Kuchnia też jest ł adna i nowa.
Ł ó ż ko był o zmieniane co 11 dni, czę ś ciej rę czniki. Pokó j był codziennie sprzą tany.
Na tarasie znajduje się stó ł i krzesł a do spotkań towarzyskich, jest też suszarka na bieliznę - bardzo wygodna.
Z minusó w - wygł uszenie. . . W pokoju sł ychać grzechotanie talerzy w kuchni, jak w czajniku się gotuje. Wcale nam to nie przeszkadzał o. Ale jeś li masz bardzo lekki sen i hał as jest dla ciebie duż ym problemem, pomyś l o tym.
Wi-Fi nie zawsze dział ał o dobrze: był y dni, kiedy w ogó le nie był o poł ą czenia ze ś wiatem zewnę trznym.
Nie był o innych niedocią gnię ć .
Do sł oweń skiej plaż y szybkim krokiem moż na dostać się w 15 minut, do Mogren - 30-40 minut.
W odległ oś ci trzech do pię ciu minut spacerem znajduje się dworzec autobusowy, co jest bardzo wygodne dla turystó w, któ rzy lubią podró ż ować na wł asną rę kę .
Bardzo blisko dobry supermarket Mega Market, ró wnież ś wietny sklep z alkoholami, któ rych ceny są tań sze niż w supermarketach (niedaleko tajskiej restauracji).
Coś takiego) Powiedz wszystko)
Ż yczymy udanych wakacji w cudownym kraju Czarnogó ry! : -)
Kosztem Wi-Fi każ de pię tro ma swó j router, wię c Internet zawsze był.
Do plaż y Slovenska moż na dojś ć w 15 minut, a do Mogren w 30 minut.
Do supermarketu - 5 minut, do sklepu cał odobowego - 1 minuta. Nawiasem mó wią c, przed supermarketem znajduje się Tawerna KOMOVI, przygotowują niezwykle smaczne zł oż one obiady - wieczory, a wł aś ciciel, któ ry tam jest prawie zawsze czę stuje winem lub ś liwowicą . A ta przyjemnoś ć kosztuje 4 euro za osobę . Znaleź liś my inne miejsce z ustalonym lunchem w Hotelu Loza, kosztował.3, 5 euro za osobę , ale szczerze nie smaczny. Oczywiś cie zjedliś my lunch w sł ynnym L&M, pyszny, ale kosztuje 6.5 euro za osobę . Przy okazji Pani Villa Simon proponuje zorganizowanie ś niadań i kolacji w są siedniej willi More za 8.5 euro od osoby. Jeś li chcesz każ dego ranka wstawać o tej samej porze i biegać na ś niadanie to ta oferta jest dla Ciebie.
Jesteś my bardzo zadowoleni z reszty, ż yczymy duż o odpoczynku.
Wł aś ciciele mieszkają na pierwszym pię trze. Komunikował się tylko z gospodynią - Slavitsą - bardzo przyjemną sł odką kobietą .
MINUSY dla hotelu:
1. Sł aba izolacja akustyczna - jeś li są siedzi bę dą chcieli oglą dać "Taniec z Gwiazdami" - bę dziesz ś wiadomy wszystkich wydarzeń : )
2. W pokoju jest minilodó wka - wł ą cza się w każ dej chwili, co moż e trochę przeszkadzać w spaniu (nie zastanawialiś my się specjalnie nad moż liwoś cią jej wył ą czenia, bo kto wie, jak bę dzie się zachowywać podczas rozmraż ania).
Jeś li kupisz bilet z wyż ywieniem, przygotuj się , ż e bę dziesz musiał iś ć.20 minut do posił ku - restauracja znajduje się na plaż y. Rano jest wygodnie - jedliś my na plaż y lub na wycieczce, ale wieczorem trzeba chodzić tam i z powrotem : )
Có ż , sama Czarnogó ra to Czarnogó ra, trzeba to zobaczyć samemu : )
Willa 3-pię trowa, z balkonami lub tarasem, zupeł nie nowa, jak nowa - jak weszł am do pokoju, poczuł am zapach nowych mebli - nowsze nie mogł o być , wszystko w doskonał ym stanie, wł aś ciciele otwarci, pozytywni ludzie, sprzą tanie codziennie zmiana rę cznikó w trzeciego dnia,
na pię trze mał a kuchnia, czajnik, naczynia.
drobny akcent - w są siedztwie koń czą się prace wykoń czeniowe w nowej willi, czasami po poł udniu jest tł o do pracy, ale jeszcze tydzień lub dwa i prace zostaną zakoń czone.
nie ma internetu, ale „są siedzi” są ł apani