Отдыхали с 12 по 22 сентября компанией из 2 пар. Оператор Ванд Интернешнл. Прилетели часов в 5 вечера. До отеля добирались довольно долго, он самый дальний от аэропорта, поэтому был последний, куда везли туристов. Заселились довольно быстро, без вымогательств и дополнительных затрат получили 2 номера не далеко друг от друга на втором этаже с видом на океан. Номера достаточно неплохие (за свои деньги очень даже), все работало, большой балкон со стульями и столом. Убирались ежедневно, постельное меняли раз в 3 дня. Поначалу немного напрягал запах, доносившийся из расположенного не далеко порта. Но самое удивительное, что самый фешенебельный район города «Марина» находится еще ближе. Территория отеля очень зеленая. Еду брали завтрак-ужин. Еда однообразная, но голодным не останешься. Рядом достаточно много ресторанов. Пляж через дорогу, общественный. Мы были в рамадан, поэтому на пляже местных практически не было, только в последний день, когда рамадан уже закончился, местных на пляже сильно прибавилось. Океан грязноват. Вход достаточно пологий, отлив метров 50-70. В целом отель и обслуживание понравились, опять же за свои деньги.
Но главное, если едите в Марокко, обязательно необходимо брать машину и ездить по стране. Это не та страна, в которой можно валяться в отеле. Страна очень красивая и разнообразная. Пейзаж за окном меняется очень быстро. У каждого города есть какая-то особенность. Очень красивые горы Атлас. Мы очень удачно взяли дизельный Митсубиси Паджеро на 4 дня за 280 евро без ограничения пробега со всеми страховками. Обычно за эти деньги предлагается Рено Логан. Успели объехать Эссуэйру, Кассабланку, Рабат, Мекнес, Фес, Марракеш, Уарзазат и плаж Легзира в районе Сиди-Ифни. Не успели доехать до Танжера. Очень понравилась Кассабланка. Город видимо не очень туристический, поэтому нет навязчивых хэлперов и можно спокойно погулять по Медине, вкусить всех прелестей восточного города. Безумно красиво на пляже Легзира. Не понравился Фес. Хоть и самая большая Медина, но огромное количество очень навязчивых хэлперов, которые испортили все впечатление. Не поддавайтесь на их навязчивость, даже если вы им заплатите за своеобразную экскурсию, поведет он вас в основном по магазинам, которые с ним делятся выручкой с туристов. Ничего больше вы и не увидите.
За всю поездку напрягало только сложности с поиском возможности перекусить вне туристических зон в связи с рамаданом.
Прикладываю несколько фотографий.
Odpoczywaliś my od 12 do 22 wrześ nia w towarzystwie 2 par. Operator Vand Mię dzynarodowy. Przybył o 17:00. Dotarcie do hotelu zaję ł o sporo czasu, jest najbardziej oddalone od lotniska, wię c był o to ostatnie miejsce, do któ rego zabierano turystó w. Zakwaterowaliś my się doś ć szybko, bez wył udzeń i dodatkowych kosztó w, dostaliś my 2 pokoje niedaleko siebie na drugim pię trze z widokiem na ocean. Pokoje są cał kiem dobre (bardzo dobre jak na swoje pienią dze), wszystko dział ał o, duż y balkon z krzesł ami i stoł em. Sprzą tane codziennie, zmiana poś cieli co 3 dni. Począ tkowo zapach dochodzą cy z pobliskiego portu był trochę irytują cy. Ale najbardziej zaskakują ce jest to, ż e najmodniejsza dzielnica miasta „Marina” jest jeszcze bliż ej. Teren hotelu jest bardzo zielony. Zabrano jedzenie na ś niadanie i kolację . Jedzenie jest monotonne, ale nie wyjdziesz gł odny. W pobliż u jest sporo restauracji. Plaż a po drugiej stronie ulicy, publiczna. Byliś my w Ramadanie, wię c na plaż y praktycznie nie był o miejscowych, dopiero ostatniego dnia, kiedy Ramadan już się skoń czył , na plaż y był o duż o miejscowych. Ocean jest brudny. Wejś cie jest doś ć ł agodne, odpł yw ma 50-70 metró w. Ogó lnie podobał mi się hotel i obsł uga, znowu za moje pienią dze.
Ale co najważ niejsze, jeś li wybierasz się do Maroka, zdecydowanie musisz wzią ć samochó d i jeź dzić po kraju. To nie jest kraj, w któ rym moż na tarzać się w hotelu. Kraj jest bardzo pię kny i ró ż norodny. Krajobraz za oknem bardzo szybko się zmienia. Każ de miasto ma swoją osobliwoś ć . Bardzo pię kne gó ry Atlas. Z duż ym sukcesem wzię liś my Mitsubishi Pajero z silnikiem Diesla na 4 dni za 280 euro bez limitu kilometró w ze wszystkimi ubezpieczeniami. Zazwyczaj za te pienią dze oferowane jest Renault Logan. Udał o nam się obejś ć plaż e Essaouira, Cassablanca, Rabat, Meknes, Fes, Marrakech, Ouarzazate i Legzira w rejonie Sidi Ifni. Nie dotarł em do Tangeru. Cassablanca bardzo mi się podobał a. Miasto podobno nie jest zbyt turystyczne, wię c nie ma nachalnych pomocnikó w i moż na spokojnie spacerować po Medynie, smakować wszystkie uroki wschodniego miasta. Niesamowicie pię kna na plaż y Legzira. Nie lubił em Fezu. Co prawda najwię ksza medyna, ale ogromna liczba bardzo obsesyjnych pomocnikó w, któ rzy zepsuli cał e wraż enie. Nie poddawaj się ich obsesji, nawet jeś li zapł acisz im za coś w rodzaju wycieczki, zaprowadzi cię gł ó wnie do sklepó w, któ re dzielą się z nim dochodami z turystó w. Nic wię cej nie zobaczysz.
Przez cał ą podró ż denerwował a tylko trudnoś ć znalezienia okazji do jedzenia poza obszarami turystycznymi w zwią zku z ramadanem.
Zał ą czam kilka zdję ć .