Wyjazd na Bali maj 2011.

01 Lipiec 2011 Czas podróży: z 02 Moze 2011 na 18 Moze 2011
Reputacja: +50.5
Dodaj jako przyjaciela
Napisać list

Po dotarciu na lotnisko Koltsovo i trochę zwariowany na punkcie cen, któ re wyś wietlają się na parkingu (200r dziennie), poszedł em poszukać parkingu w najbliż szej osadzie. W miejscowoś ci Koltsovo (5-7 minut samochodem od lotniska) przy ulicy Aviatorov 10 znajduje się cał kiem przyzwoity parking kosztują cy 80 rubli/dobę.

Zaparkował em samochó d, wezwał em taksó wkę (nie mó w, ż e zabiorą.200 zł z parkingu na lotnisko, ale jeś li mó wisz, ż e takie a takie wjazd na lotnisko bę dzie kosztować.80 zł ).

Najtrudniejsze został o zrobione i pozostał o do pokonania lot, biorą c pod uwagę , ż e bardzo lubię latać (moja ulubiona atrakcja) 12 godzin lotu wcale nie przestraszył o. Lot odbywał się w nocy, samolot był opó ź niony o godzinę (co jest na ogó ł normalne w przypadku czarteró w).


Wpadł am na krzesł o, zapię ł am pasy, zasnę ł am, obudził am się , ż eby zjeś ć , znowu zasnę ł am i obudził am się , gdy nadlatywał już Singapur (wyspa był a w lekkiej mgle, ale nawet przez nią widać był o drapacze chmur i zarysy wyspy Sentosa, teraz zdał em sobie sprawę , ż e wró cił em, wró cił em do Azji) przed lą dowaniem na lotnisku Denpazar był o nieco ponad dwie godziny drogi.

Czę ś ć pasa startowego wznosi się bezpoś rednio nad wodą (podobno był a sztucznie myta). Budynek lotniska jest obszerny, szybko i bez problemó w dostał em bagaż , przeszedł em odprawę celną , dostał em wizę (15 dolcó w) przy wyjś ciu z lotniska był o duż o taksó wkarzy. Miał em zarezerwowany transfer z Pegasusa do hotelu Inna Putri Bali w Nusa Dua. Trochę stoją c w korkach, był em na miejscu.

Hotel został otwarty w 1985 roku, bardzo duż y i pię kny teren

Na plaż y zawsze był o wystarczają co duż o leż akó w (biorą c pod uwagę fakt, ż e nie przyjechał am tam przed 9).

Dobre lobby hotelowe, przyjazny personel, posadzone orchidee.

Z minusó w hotelu jest to martwa instalacja wodno-kanalizacyjna (któ ra na ogó ł nie przeszkadzał a), w niektó rych pokojach pachnie wilgocią (należ y pamię tać , ż e wilgotnoś ć wynosi okoł o 80 procent lub wię cej - są to tropikó w), sprzą tanie w pokojach pozostawia wiele do ż yczenia, a takż e ś niadania.

Jedno z gł ó wnych pytań brzmi: gdzie zjeś ć ? W internecie pisali duż o dobrego o kawiarni o nazwie Laguna (tej we wsi, jak wychodzisz z hotelu w lewo, dojeż dż asz do obwodnicy i skrę casz w prawo - tam jest punkt kontrolny) jak już się tam poszł o miejsce, już się tam nie pojawiał o. Dania nie są duż o tań sze niż w restauracjach (czyli restauracjach) na deptaku Bali Collection, ale coś w stoł ó wce smakuje do smaku.

Jeś li pó jdziesz zjeś ć w wiosce i spró bujesz coś uratować . Radzę odwiedzić restaurację Mai-Mai (dobre jedzenie).

Na tej samej ulicy znajdują się sklepy spoż ywcze (owoce, artykuł y spoż ywcze, czasopisma i ró ż na chemia gospodarcza), gabinety masaż u (przyzwoite ; ) )


W pobliż u hotelu znajduje się pię kniejsze i wysokiej jakoś ci miejsce Bali Collection, oczywiś cie są też lokale, któ re nie są warte swojej ceny, ale jest ich znacznie mniej. Jadł am tam w Prada Priority, obok jest wł oska restauracja (smaczna pizza i najfajniejsze tam ś wież e awokado), warto też odwiedzić japoń ską restaurację Japanese Garden. Szykowne terytorium, jak w Japonii, ogró d skalny, mosty, wszystko w japoń skim stylu, dobra przyzwoita kuchnia.

Należ y pamię tać , ż e restauracje nie zawsze zawierają podatek od usł ug i podatek stanowy. Te dodają.20 procent do wskazanego kosztu, wystarczy zapytać - „cena koń cowa” wskazują c na jaką ś nić homara w menu; ) Generalnie nie bó j się zadawać pytań , a otrzymasz odpowiedź.

Pamią tki w kolekcji Bali są szalenie drogie, wię c lepiej kupić w wiosce, a takż e masaż (w wiosce 7.000 rupii za 30 minut, zbió r 10.000 rupii).

Komó rkowy.

Po przyjeź dzie kupił em kartę lokalnego operatora Simpati, wł oż ył em na nią.500 rubli rosyjskich (wystarczy na cał y pobyt w Indonezji). Przy okazji powiem, ż e w Indonezji nie ma roamingu wewną trzsieciowego, po zakupie karty na Bali i wyjeź dzie na Jawę (czytaj tutaj), koszt poł ą czeń pozostał taki sam.

Wymienił em pienią dze u miejscowych - korzystniejszy kurs niż w bankach. Nie był o problemó w, metoda jak gdzie indziej jest prosta - liczysz na swoim kalkulatorze/komó rce ile powinieneś otrzymać ich rupie w swoje rę ce na podstawie ich kursu wymiany, pokaż im otrzymaną kwotę , zgadzają się i transakcja się odbył a .

Co ciekawego zobaczyć na wyspie?

Zaję cia tutaj przypadną do gustu każ demu, zaró wno dzieciom jak i dorosł ym.


Pierwszego dnia pobytu na wyspie zadzwonił em do lokalnego przewodnika (polecam nie kontaktować się ze wszystkimi moż liwymi rosyjskimi touroperatorami w sprawie wycieczek - to samo, ale kilka razy droż ej, dał em 30.000 rupii na tę indywidualną wycieczkę , to obejmuje samochó d, kierowcę , przewodnika) i wyruszamy na zwiedzanie ś wią tyni Uluwatu. Znajduje się w pó ł nocno-zachodniej czę ś ci wyspy. Stamtą d otwiera się wspaniał y widok na ocean, dź wię k fal uderzają cych o kamienie. Wiele osó b po prostu tu przyjeż dż a, siada na krawę dzi klifu i rozpł ywa się w muzyce fal, wilgotnego, ciepł ego powietrza, któ re otacza od stó p do gł ó w. Tutaj czujesz się naprawdę na skraju ziemi, ale ta myś l wcale nie sprawia, ż e ​ ​ czujesz się nieswojo. Wszystko jest kompletnie odwró cone, ł apiesz ciszę i spokó j...Ogó lnie polecam.

W pobliż u ś wią tyni ż yje duż a liczba makakó w, czasem agresywnych. Czę sto ć wiczą kradzież okularó w, zł otej biż uterii i innych rzeczy. Wię c uważ aj!

Stą d wspaniał e zachody sł oń ca!

Bliż ej 18-19, obok ś wią tyni rozpoczyna się spektakl taneczny Kecak (narodowy spektakl balijski).

Po obejrzeniu eleganckiego, kostiumowego przedstawienia wró cił em do hotelu. Po drodze poprosił mnie, ż ebym zatrzymał a się na zakup owocó w, gł ó wnym celem był o kupienie duriana, cudownego owocu o niesamowitym smaku, chociaż wielu w hotelu nie rozumiał o mnie i nie podzielał o mojego zapał u do jedzenia 

Na wyspie znajdują się niesamowite wulkany. Opowiem Wam o wycieczce do jednego z nich, a raczej wulkanu Batur : ) Miejscowi mają tzw. wycieczkę Kintamani.

Rozpoczyna się wizytą w tań cu Barong (mityczny stwó r uosabia ducha dobroci). Bardzo kolorowy wystę p, koniecznie weź wydruk scenariusza przy wejś ciu, inaczej nic nie zrozumiesz; ) Taniec opowiada o klasycznej walce dobra ze zł em. Dobro symbolizuje tego wł aś nie Baronga, a zł o to mityczna istota Randa.

Twó rz rytuał y od mał ych do duż ych.

Przechodzą c mię dzy wioskami, otwierają się niekoń czą ce się pola ryż owe i tarasy. Lasy tropikalne, wilgotne, gę ste powietrze, na wycieczce nie bę dziesz miał czasu na spanie.

I oto jesteś my w Cheluce. Wycieczka rozpoczyna się od wizyty w sklepie z biż uterią . Tutaj moż esz zapoznać się z peł nym cyklem produkcji biż uterii, od lutowania po polerowanie. I poczuj ducha manufaktur azjatyckich. Potem idziemy do sklepu. W niektó rych miejscach pojawiają się bardzo pię kne i oryginalne produkty. Pł atnoś ci przyjmowane są za pomocą kart plastikowych.

Nastę pny przystanek to wioska Ubud. Wioska rzeź biarzy w drewnie. Rzeczywiś cie, z wielkiej litery drzewo zamienia się w ich rę kach w arcydzieł a, obrazy, posą gi, maski. Tam kupił maskę Baronga (obok esencji dobra sprzedają maskę Randy - esencję zł a, tutejsze domy nigdy jej nie powieszą i nie polecam jej brać - maskę Randy).


Dalej ś cież ka prowadzi do wulkanu Batur, ale przed nią wpadamy na plantacje kawy. Gdzie do degustacji oferowali ró ż ne odmiany kawy, herbaty i kakao. Ró wnież spec. oferta - kawa luwak. Znany przede wszystkim z okreś lonej metody przetwarzania. Gł ó wną rolę w przetwarzaniu ziaren kawy odgrywa niewielki zwierzę cy musang. Któ ry zjada ziarna kawy, trawi je czę ś ciowo, podczas gdy ziarna ulegają fermentacji i wychodzą ; ) otrzymujemy elitarną odmianę kawy - Coffee Luwak

Po skosztowaniu kawy, stanie na tarasie i podziwianiu tropikó w po ulewie (kawa zmieszana z odurzają cym gę stym tropikalnym powietrzem to taka sił a, polecam) idę na spacer po ogrodzie. Tutaj moż esz zobaczyć , jak roś nie kawa, imbir, papaja. Przy wyjś ciu idę do sklepu, w któ rym moż na kupić ulubioną kawę , kakao i inne wybryki.

W drodze na wulkan wpadamy w straszną , szalenie straszną tropikalną ulewę , widocznoś ć.30 metró w, robi się chł odno.

Wspinają c się na taras widokowy, poza mgł ą zmieszaną z narę czami spadają cej z nieba wody, nic nie był o widać...Po obiedzie w restauracji trochę zdenerwowani, ż e taka podró ż poszł a na marne, ruszyliś my z powrotem do Nusa Duy. Po drodze, zatrzymują c się przy Tagallang, aby spojrzeć na eleganckie tarasy ryż owe, są naprawdę szykowne.

Dalej nasza ś cież ka wiodł a w mał pim lesie (mał pi las). Warto odwiedzić , jeś li jest w drodze. Spotka Cię pię kna balijska ś wią tynia (tylko nie nadepnij na smoka - to dla nich ś wię te, bę dą bardzo zdenerwowani, mó j przewodnik wcześ niej mnie o tym uprzedził ), makaki pę dzą po cał ym terytorium (przy sposó b, nie tak agresywny jak w Uluwatu, ale nadal uważ aj) , na terenie tej instytucji znajduje się ogromny Banyan (to cał y ż ywy system, wyrasta on poprzez liczne korzenie powietrzne, któ re schodzą ze szczytó w korony i zakorzenić się się gają c ziemi, uzyskują c w ten sposó b potę ż ny system pni.

Dla Balijczykó w to drzewo jest ś wię te).

Po zrobieniu zdję cia z mał pami i banjanem udaję się do hotelu.

Muszę powiedzieć , ż e jeszcze dotarł em do wulkanu Batur i jeziora i zobaczył em je, ale o tym pó ź niej; )

Nurkowanie!

W pobliż u wyspy Bali znajduje się wyspa Nusa Penida, w pobliż u któ rej znajdują się eleganckie miejsca nurkowe, z któ rych dwa odwiedził em.


Przybywają c na Bali zadzwonił em do dwó ch rosyjskich centró w nurkowych, któ re wystawił y nieskromną cenę za nurkowanie i wypoż yczenie sprzę tu (wycią gną ł em tylko z nawadniania, maski, regulatora, bo nie chciał em wpadać w piekielną przewagę w naszych redneckowych liniach jak NordWind).

Có ż , po pierwsze. O wyznaczonej godzinie został em odebrany z hotelu i przewieziony do centrum nurkowego (dzielnica Sanur). Po przejrzeniu mojego dziennika i kart wydali sprzę t do wynaję cia. Nastę pnie zał adowali ubrania do samochodu i wyjechali do portu.

Swoją drogą mają butle pod jarzmem, wię c jak masz poprawny regulator DIN, to potrzebujesz przejś ció wki, wypoż yczył em ją za darmo w centrum nurkowym.

W porcie powitał a nas ł ó dź i ekipa, któ ra przeniosł a rzeczy z samochodu na ł ó dź , któ ra zabrał a nas na ł ó dź . Ł ó dź jest niewielka, ale doś ć wygodna i szybka z dwoma silnikami. W okoł o 40 minut dotarliś my do pierwszego miejsca nurkowego - Manta Point. Zielone brzegi Nusa Penida wiszą nad oceanem.

Poł oż enie geograficzne Bali i tej wyspy na styku dwó ch oceanó w - Pacyfiku i Indyjskiego. Czasami na tym obszarze wystę puje silny prą d, któ ry niesie duż e iloś ci planktonu i w zwią zku z tym przycią ga ż ywe stworzenia na ten obszar.

Po wysł uchaniu odprawy i zebraniu sprzę tu rozpoczę liś my nurkowanie. Po zejś ciu dosł ownie metr w sł upie wody zobaczył em wdzię czną ogromną mantę!

Wynurzył a się z kolumny wody, z gracją , powoli, patrzą c na nią wydaje się , ż e leci, od czasu do czasu machają c czarnymi skrzydł ami. Wisialiś my w sł upie wody obserwują c to pię kne stworzenie, wkró tce wró cił a z powrotem do ciemnoś ci oceanu, a my dalej nurkowaliś my. Dosł ownie pię ć minut pó ź niej kilkanaś cie mant, biał ych i czarnych, zawirował o nad nami i pod nami. Krą ż ył y dookoł a, umoż liwiał y dopł ynię cie do nich na wycią gnię cie rę ki. Wszystkie grupy nurkowe, któ rych nie brakuje na tym miejscu nurkowym, wisiał y w sł upie wody i oglą dał y ten wystę p dosł ownie bez ruchu… Na samej powierzchni widać był o biał ą mantę o nierealistycznych rozmiarach, najwyraź niej opalają cą się.


Wedł ug nurkowania gł ę bokoś ć w tym miejscu wynosi 20 metró w, miejscami obserwuje się silne prą dy, obserwuje się ró wnież falę przebicia, w zwią zku z tym widocznoś ć miejscami spada do 10 metró w ze wzglę du na tę samą temperaturę od 28 do 23 stopni .

Po MantaPoint przenieś liś my się na miejsce nurkowe Crystal Bay (przejś cie 10-15 minut), po obiedzie, opalaniu i rzucaniu balonami udaliś my się na poszukiwanie ryb księ ż ycowych (Mola Mola, Sun Fish).

Widocznoś ć na tym miejscu nurkowym jest naprawdę krystalicznie czysta. Korale są w doskonał ej kondycji. Niestety nie spotkaliś my oczekiwanej mola. Ale mimo to nurkowanie okazał o się kolorowe i magiczne.

Kolejny program na liś cie to wizyta w jednym z najpię kniejszych miejsc (moim zdaniem) ś wią tyni Ulan Danu nad jeziorem Bratan.

Droga z Nusa Dua zajmuje dwie lub trzy godziny, a przy wejś ciu do jeziora roztaczają się wspaniał e panoramiczne widoki. Przy dobrej, bezchmurnej pogodzie nawet Agung jest doskonale widoczny.

Ś wią tynia naprawdę znajduje się w samym jeziorze. Na tle wygasł ego wulkanu. Obok ś wią tyni znajdują się kompleksy buddyjskie, muzuł mań ski meczet. Terytorium jest bardzo pię kne i zadbane, podobnie jak w zasadzie wszystkie kompleksy ś wią tynne na wyspie.

Po zbadaniu Ulan Danu wyruszyliś my na zwiedzanie Tanah Lot, po drodze zatrzymaliś my się na lunch w restauracji z widokiem na niekoń czą ce się tarasy ryż owe – takie kolory zapierają dech w piersiach.

Tanah Lot to jedna z najważ niejszych ś wią tyń morskich na Bali. Zbudowany na skale wystają cej z wody w pobliż u brzegu oceanu. W czasie przypł ywu ś wią tynię otaczają ze wszystkich stron fale, któ re obmywają czarny, wulkaniczny piasek rozbijają c się o ogromne czarne, wulkaniczne kamienie. Dostę p do Tanah Lot (jak ró wnież do wielu ś wią tyń ) mają tylko wierzą cy, wię c moż emy podziwiać to pię kno tylko u podnó ż a. Lokalizacja geograficzna ś wią tyni to poł udniowo-zachodnie wybrzeż e, wię c są tu wspaniał e zachody sł oń ca!

W ten jeszcze jeden dzień zwiedzania dobiegł koń ca i udał em się do hotelu.


Kolejne dni zdominował y wakacje na plaż y, w formacie ś niadanie – plaż a – lunch – plaż a – kolacja, wino (w kolekcji bali w sklepie spoż ywczym moż na znaleź ć naprawdę przyzwoite wina australijskie i nowozelandzkie) oraz kultowe wieczory ( i niezbyt kultowe) programy : )

Opowiem Wam wię cej o jednym z kultowych wieczornych programó w - wizycie w Kucie. Kuta to miejsce wypoczynku mł odzież y, w cią gu dnia mekka surferó w, kilka sklepó w z pamią tkami i wyspecjalizowanych dla surferó w, a wieczorem zamienia się w jedną wielką imprezę wypeł nioną ludź mi we wszystkich moż liwych wesoł ych nastrojach, w na tylnych ulicach bę dą oferować „cudowne drinki” i „kapcie”, a na ulicy legian są gł oś ne imprezy. Ogó lnie w każ dym razie warto odwiedzić , nawet jeś li nie jesteś zwolennikiem takich wakacji.

Có ż , z tego, co planował em, wulkan Batur nadal pozostał , wybieram się na drugą wycieczkę , aby się z nim spotkać!

To był o tego warte -

Po zapoznaniu się z wię kszoś cią tego, co zaplanował em, resztę dni spę dził em na plaż y w towarzystwie ustalonych przyjació ł . Plaż a jest nieporó wnywalna i we wczesnych godzinach porannych delikatnie spotyka się ze ś wież oś cią oceanu, otulają c każ dego powietrzem jak koc. Jest nieporó wnywalna i dynamiczna w cią gu dnia, zmuszają c wszystkich bez wyją tku do wejś cia do wody w celu odś wież enia się , bujania się na falach, wszystkich od mał ych do duż ych. I jest nieporó wnywalna w godzinach wieczornych, nocnych...

Ale bez wzglę du na to, jak bardzo chciał em wyjechać , nadszedł dzień , w któ rym opublikowali listy na lot do Jekaterynburga, a potem - walizki, transfer na lotnisko, opó ź nienie lotu i elegancki bezcł owy na lotnisku na Bali, elegancki wybó r szlachetnych win, dojrzał ych czerwonych win z winogron Shiraz i cienkich Crispy biał ych win z Sauvignon Blanc. W efekcie cał a kompania cał kiem sporo pił a, wesoł o i uprzejmie wskakiwaliś my do samolotu, a ja obudził em się już , gdy za mną był o 6 godzin lotu.

Nikt z siedzą cych obok mnie nie chciał myś leć i dyskutować o rzeczywistoś ci, któ ra zbliż ał a się z prę dkoś cią.900 km/h…


Nie pierwszy raz w egzotycznych krajach, ale nigdy nie miał am takich wakacji. Czy wró cę tam ponownie? Oczywiś cie, ponieważ pozostał o jeszcze tyle ciekawych i niesprawdzonych rzeczy.

Jakaś czę ś ć mojej ś wiadomoś ci pozostał a na wyspie, uniemoż liwiają c mi wejś cie w moje zwykł e ż ycie w Permie. . .

Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał
Aby dodać lub usunąć zdjęcia w relacji, przejdź do album z tą historią
Podobne historie
Uwagi (0) zostaw komentarz
Pokaż inne komentarze …
awatara