Miesiąc miodowy na Krecie

Pisemny: 4 październik 2011
Czas podróży: 1 — 7 wrzesień 2011
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Mó j mą ż i ja przybyliś my do Grecji 7 wrześ nia, wyjechaliś my 21 wrześ nia. Kupiliś my bilet na 14 dni przez organizatora wycieczek Biblioglobus. Zostaliś my powitani na lotnisku w Chanii, szybko dostarczeni do hotelu Bali Mare & Bali Villa. Hotel poł oż ony jest na samym począ tku wioski Bali na wzgó rzu. Droga do morza zajmuje okoł o 7-8 minut. Idziesz do morza, schodzą c z gó ry, stamtą d - wchodzą c na gó rę . Jako rozgrzewkę każ dy dzień to dobra lekcja))) opowiem Wam o samym hotelu. Czytał am duż o opinii na ten temat, w zasadzie nie zamierzał am się tam jechać , bo w planach był o zatrzymanie się w innym miejscu, ale skoro kupiliś my bilet dosł ownie 4 dni przed wyjazdem, nie był o zbyt wiele do wyboru z Bali Mare - jedyny hotel, któ ry potwierdził rezerwację na 14 dni. Sam hotel jest mał y i ma okoł o 7 pracownikó w. Z reguł y gospodyni hotelu siedzi w recepcji (kobieta poniż ej 45 lat), mó wi po grecku i angielsku, gdy przyjeż dż ają turyś ci, od razu dzwoni do Miro, któ ry sam jest z Buł garii, ale latem pracuje na Bali Klacz z synem Mario, dobrze mó wi po rosyjsku, odprowadza wszystkich do pokoju, wyjaś nia wszystko, czego potrzebujesz. W przyszł oś ci zadawaliś my mu wiele pytań , chę tnie opowiadał , wię c z wszelkimi pytaniami ś miał o zwracaj się do niego - pomoż e ci to rozgryź ć . Okolica hotelu jest bardzo ł adna, wszystko w zieleni, rosną palmy bananowe, granaty, juki, bugenwille, winogrona i wiele innych roś lin. W przeciwień stwie do innych trzygwiazdkowych hoteli w wiosce, gdzie jest bardzo mał o roś linnoś ci, a pokoje są bardzo blisko (zatł oczone), Bali Mare jest otoczone zielenią . Na terenie znajdują się ró wnież rzeź by kamienne w postaci lwó w i rzeź b antycznych, 2 fontanny (choć nie dział ają ), huś tawki dla dzieci, 2 baseny - gł ę bokie i dziecię ce ze zjeż dż alnią . Na basenie znajdują się parasole, leż aki, kilka nadmuchiwanych zabawek dla dzieci i 2 dmuchane materace specjalnie do pł ywania w basenie. W hotelu dostę pne są.3 rodzaje pokoi - kawalerki i apartamenty jedno- lub dwupokojowe. Powiem od razu: ró ż nica w cenie mię dzy kawalerką a mieszkaniem to okoł o 1500 rubli. ALE lokalizacja pokoi typu studio (nie ma ich zbyt wiele) jest najbardziej niewygodna, znajdują się pod kortem tenisowym, mają tylko 1 okno wychodzą ce na ulicę , ale widać z niego - budynek naprzeciwko (7 -10 metró w przed nim), gdzie znajdują się mieszkania. Dlatego nie ż ał uj 1500 r i idź do apartamentó w, aby nie siedzieć w pokoju typu studio na peł nym widoku i patrzeć na przeciwległ ą ś cianę budynku. . . Pokoje mieszkań ró ż nią się od siebie - w niektó rych miejscach jest nowe meble, a gdzieś stare (tak jak my); w niektó rych miejscach zmieniono okna na okna z podwó jnymi szybami z moskitierami (w „starych” pokojach okna otwierane po prostu do wewną trz i dodatkowo wyposaż one w ż aluzje otwierane na zewną trz). W zasadzie wię kszoś ć jest dobrze zlokalizowana: są siedzi nie są widoczni z balkonu. Wiele pokoi ma wejś cie od strony balkonu, wspinasz się po nim i otwierasz frontowe drzwi, podczas gdy najpierw wchodzisz do kuchni (czyli do pierwszego z pokoi), a nastę pnie wchodzisz do drugiego. Na każ dym balkonie (a raczej nie na balkonie, ale na mał ej werandzie), zaró wno w kawalerce, jak i w apartamentach, znajduje się suszarka do ubrań (któ rą myś my trzymaliś my w domu, skł adana), wię c nie trzeba przecią gnij sznur do bielizny i spinacze do bielizny. Ró wnież na werandach-balkonach są krzesł a i stó ł . Jedyne, co denerwuje, to doskonał a sł yszalnoś ć w pokojach, sł ychać są siadó w spuszczają cych wodę w toalecie, hydraulika jest bardzo gł oś na… ale myś lę , ż e tak jest wszę dzie na Bali. W pokoju jest sejf, pł atny (10 euro tygodniowo). Ale otwiera się za pomocą klucza, a nie zamka szyfrowego, wię c zdecydowaliś my, ż e nie bę dziemy go uż ywać . Wszystkie kosztownoś ci umieś ciliś my w walizce, któ ra został a zamknię ta na zamek szyfrowy. Niczego nam nie brakował o i nic nie wskazywał o na to, ż e ktoś czegoś szukał . Teraz o plusach pokoju - wszę dzie jest aneks kuchenny. Nie wiem jak wyposaż one są pozostał e pokoje, ale nasz (nr 82) miał telewizor, kuchenkę , lodó wkę , szafkę z naczyniami (plastikowy stojak na naczynia, talerze, widelce, ł yż ki, rondel, smaż alnię patelnia, filiż anki, szklanki, 2 dzbanki do kawy, ekspres do kawy (! ), tarka, durszlak). Wszystko to nam pomogł o. Mieliś my też ladę barową i trzy wiklinowe wysokie stoł ki barowe. Mił oś nikom ś wież o wyciskanych sokó w radzę – nie bą dź cie zbyt leniwi, aby zabrać ze sobą wyciskarkę mechaniczną . W tawernach soki są drogie (1 szklanka od 2 do 4 euro, w zależ noś ci od instytucji). Zrobiliś my tak: kupiliś my pomarań cze, wyszł o 6 sztuk za 1.1-1.2 euro i uzyskano z nich 5 szklanek ś wież o wyciś nię tego soku. Nie bó j się rodzaju sprzedawanych pomarań czy, wyglą dają niepozornie - gdzieś mię kkie, gdzieś zielonkawe, wydają się niedojrzał e - to zł udzenie optyczne, smakują po prostu super, soczyste i dojrzał e! Bardziej przeraż ają ce - smaczniejsze ))))) Radzę też (jeś li zamierzasz gotować ) - zabrać ze sobą gą bkę i pł yn do mycia naczyń , ś cierkę do stoł u, gospodarstwo domowe. mydł o do prania (w pokoju nie ma umywalki, mył em je w zlewie w kuchni, nie wiem - moż e moż na by o to zapytać , my nie). Ponieważ nadal nie opł aca się kupować tam wszystkich tych akcesorió w. Kiedy zameldujesz się w swoim pokoju, nie zdziw się - nie bę dziesz miał ż adnych akcesorió w ł azienkowych (bez mydł a, bez czepkó w pod prysznic, bez mał ych torebek z ż elem, szamponem itp. ), wię c weź wszystko ze sobą . UWAGA - W HOTELU NIE MA RĘ CZNIKÓ W PLAŻ OWYCH! ! ! Jeś li zapomnisz go ze sobą zabrać , to w wielu sklepach ich cena waha się od 6 do 20 euro, w zależ noś ci od jakoś ci. Jeś li chodzi o zmianę poś cieli i rę cznikó w w pokoju, przeczytał em w recenzjach przed wyjazdem...wszystko, co tam napisano, został o potwierdzone...sprzą tanie to bardzo sł aby punkt na Bali Mar: wynoszenie ś mieci, zmiana poś cieli, wycieranie podł ó g - co trzy dni. Rę czniki są generalnie bał aganem - czasami po prostu nie mają czystych rę cznikó w, wię c mogą nie być zmieniane. Za pierwszym razem zmieniliś my wszystko opró cz mał ych rę cznikó w. Za drugim razem zmienili tylko poś ciel, ale mał e i duż e rę czniki nie został y zmienione. Trzeci raz (byliś my w tym momencie w pokoju) - zmienili poś ciel, duż e rę czniki, a ja sam oddał em mał e rę czniki sprzą taczkom, ale nie oddali mi czystych, ale dopiero dzień pó ź niej my sami podeszliś my i poprosiliś my ich, ż eby je oddali (na szczę ś cie - byli w tym momencie). Zmienił em wszystko po raz czwarty. Zrozumiesz, kiedy zobaczysz dwó ch sprzą taczy, dlaczego sprzą tanie jest sł abym punktem, nie chodzą w ż adnym mundurze, ale w zwykł ych domowych ubraniach (jak lubią ), gł oś no rozmawiają , cią gle wrzucają pę k kluczy do szufelki z rykiem, kiedy przychodzą posprzą tać nastę pny pokó j. Podł oga jest myta z prę dkoś cią ś wiatł a (brud raczej się rozmazuje), generalnie sprzą tanie pokoju zajmuje najwyż ej 5 minut, a nawet mniej… patrzą c na nie odnosi się wraż enie, ż e są to bardzo oboję tni ludzie)) ) jednak zawsze witają się i uś miechają ! )))) ale gdzie się spieszyć ))) nie są z Rosji))) Morze jest bardzo czyste. Plaż a ma duż y piasek. W sumie Bali ma cztery zatoki i odpowiednio 4 plaż e. Niedaleko Bali Mare - najwię ksza. Wszystkie plaż e są miejskie, wszę dzie rozstawiane są parasole i leż aki, cena zestawu (2 leż aki + parasol na cał y dzień ) to od 4 do 6 euro. Spacerują c po plaż y zobaczysz, ż e w pobliż u każ dej tawerny znajdują się leż aki o okreś lonym kolorze, odpowiednio pracownicy tawerny zbierają za nie pienią dze. Najtań sze leż aki są gdzieś w centrum, zestaw kosztował.4 euro (niebieskie parasole). Nie korzystaliś my z nich, mieliś my ze sobą matę , dodatkowo kupiliś my na miejscu za 2 euro i tak poszliś my na plaż ę . Parasole sprzedawane są w sklepach, jeś li chcesz - moż esz je kupić na miejscu, nie trzeba też zabierać ze sobą dmuchanych materacy - są tak jak my. Jedzenie w hotelu jest ogó lnie dobre. Ś niadanie każ dego dnia takie samo: masł o, margaryna, szynka, ser, ogó rki, pomidory, mleko, jogurt, pł atki zboż owe, kulki czekoladowe, pieczywo, herbata, kawa, kakao, woda, 2 rodzaje dż emó w, pasta czekoladowa, mió d, jajka na twardo , 2 rodzaje napojó w typu yupi w automatach (bez smaku, bo są zbyt rozcień czone), babeczki, pomarań cze (2 razy zamiast pomarań czy był a sał atka owocowa, 1 raz arbuzy, 1 raz ciasto francuskie z twarogiem). W koń cu trochę mnie znudził o. . . Obiady są zawsze inne i bardzo smaczne. Zwykle 2 rodzaje przystawek, 2 rodzaje dań na ciepł o (był y ryby, mię so i kurczak), kilka rodzajó w sał atek, oliwki, ogó rki, pomidory, ser feta. Jako desery był y arbuzy, lody, czasem winogrona, 1 raz galaretka, 2 razy ciasta francuskie. Nikt nie wyszedł gł odny, dzię ki za to szefowi kuchni! Wszystkie napoje do kolacji są pł atne, w tym woda, 0.5 l wina = 4 euro, koktajle alkoholowe za 7 euro, koktajle bezalkoholowe za 3.5 euro itd. W hotelu nie ma animacji, w zasadzie nie jest potrzebna, wieczorem po prostu spacerujemy po wiosce. Nawiasem mó wią c, ktoś pisze, ż e wioska Bali jest mał a i przejś cie z jednego koń ca na drugi zajmuje 20 minut, tak nie jest, przejś cie na drugi koniec zajmuje okoł o 50 minut, ponieważ stoi na zboczu cią gle trzeba wspinać się pod gó rę lub schodzić w dó ł w poł udniowym upale nie był o ł atwo, ale wieczorem był o ł atwiej. Bę dzie niewygodnie w szpilkach))) lepiej chodzić w wygodnych butach. Przed wyjazdem przeczytaliś my, ż e jest kilka dyskotek, ale my do nich nie chodziliś my. I tak naprawdę nie chciał . W wiosce jest duż o sklepó w z pamią tkami i sklepikó w, wybó r pamią tek jest ogromny. Co do oliwy: jeś li chcesz ją kupić to nie spiesz się z pierwszą , któ ra się pojawi, spó jrz na ceny, poró wnaj… na Krecie jest okoł o 400 rodzin, któ re produkują wł asną oliwę z oliwek, wię c nikt doradzi, któ ry z nich lepiej wybrać , kupiliś my 2 puszki 1 litr za 10 euro. Chodzi o poziom kwasowoś ci, najlepiej kupić.0, 3 (do sał atek), jeś li kupujesz olej o wyż szym stopniu kwasowoś ci (0.6, 0.8 itd. ), to jest do smaż enia. Có ż , oczywiś cie im pię kniejszy jest sł oik/butelka/metalowa kolba, tym droż szy bę dzie olej. Z miodem to samo, nie spiesz się , poró wnaj ceny. W strefie bezcł owej na lotnisku zaró wno olej, jak i mió d są droż sze, wię c kup na miejscu. W każ dym sklepie moż na kupić ouzo (wó dka anyż owa) i raki (wó dka z miodem), raki same nie nazywają wó dką . Moż na spró bować wszystkiego. Nie podobał o nam się ouzo, ale podobał a nam się raki. Kupiliś my szklaną butelkę do zabrania ze sobą i przywieź liś my do domu. Owoce nie są tanie – gruszki kosztują gł ó wnie 2.5 euro za kg, jabł ka 2.2, nektarynki 1.6, arbuzy 0.14 za kg. Melony pachną bardzo smacznie, ale smakują jak trawa, nie bierz ich… nie ma ich też w hotelach, bo nie są sł odkie. O wynajmie samochodó w: we wsi jest duż o wypoż yczalni samochodó w, pierwszego dnia objechaliś my okoł o 4 lub 5 (nie pamię tam), okazał o się , ż e najbardziej ekonomiczny samochó d (klasa A) - Matiz - bę dzie kosztować.130 euro za 4 dni, KIA Picanto (klasa A) - 124-130 euro za 4 dni… wszyscy mają zawyż one ceny w swoich cenach, kalkulacja jest zrobiona dla Europejczyka, któ ry nie targuje się duż o, i Rosjan porozmawiaj o zniż ce, albo od razu dają rabaty samym Rosjanom))) W rezultacie nastę pnego dnia umó wiliś my się na wypoż yczenie samochodu bezpoś rednio w naszym hotelu (jest też wypoż yczalnia). Zaoferowano nam warunki lepsze niż w innych wynajmowanych samochodach. Wzię liś my Hyundaia Atosa (klasa B) za 120 euro na 4 dni. Peł ne ubezpieczenie w cenie, samochó d nie jest w ogó le sprawdzany pod ką tem uszkodzeń , wró cił em - oddał em kluczyki i gotowe! Jest to bardzo wygodne. W Grecji wielu turystó w przeprowadza sekcję Athos. Po raz pierwszy zaproponowano nam wzię cie suzuki jimny, kiedy zapytali, doką d jedziemy, ale odmó wiliś my… dlaczego ten ż arł oczny samochó d jest potrzebny? Na Atosiku wspię liś my się na wszystkie gó ry, jechaliś my serpentynami, czyli w pobliż u najwyż szego punktu Krety i wszystko jest w porzą dku! Mą ż dobrze jeź dzi! Athos jest lekki, pocią gnię ty! Byliś my zadowoleni, zjadał.6 litró w na 100 km. Benzyna w Grecji jest droga - od 1.60 do 1.78 euro za litr 95. , w zależ noś ci od stacji benzynowej. W 4 dni przejechaliś my cał ą zachodnią Kretę pokonują c 1250 km. Kiedy wyjeż dż aliś my, na stoisku hotelu wywieszono ogł oszenie: Hyundai Atos na 3 dni za 80 euro! Wszystkim radzę się targować i wzią ć samochó d klasy A lub B w cenie nie wyż szej niż.30 euro za dzień . Byliś my zadowoleni z naszych wakacji! ! ! Ż yczymy mił ej wycieczki wszystkim! ! !
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał