Pokó j był zawsze brudny i zakurzony przez wszystkie 2 tygodnie pobytu. Zał ą czam zdję cie poniż ej. Przez cał e dwa tygodnie z tej okazji musiał em przeklinać z administratorami i sprzą taczami. Sprzą taczka zł amał a jeden z nas tablet, oczywiś cie nie otrzymaliś my odszkodowania. Stale na balkonie był a ogromna kał uż a z klimatyzatora, ten problem nigdy tak naprawdę nie został rozwią zany, z wyją tkiem umieszczenia pod nim wiadra. Kilku leworę cznych ludzi spoza naszego hotelu cią gle przychodził o na basen, ż eby popł ywać . Wi-Fi cudem przestał o dział ać wieczorem. Sami pracownicy pozwolili sobie wieczorem posiedzieć w barze.
Generalnie cał y hotel spoczywa na sobie i naszym, nikt za nic nie ponosi odpowiedzialnoś ci i nikt nie jest w ż aden sposó b karany. Ś niadania są monotonne: jajecznica, jakieś wypieki (a potem jak zdą ż ycie przyjechać wcześ nie rano), pomidory, pieczywo, masł o, jajka… już był o mi niedobrze, powiem szczerze, od tego wszystkiego. Dział amy na nerwy tym hotelem i personelem?
o 8-00 ś niadanie, a czę sto o 8-30 gł oś no rozmawiają , wcią ż powoli kroją ogó rka i pomidora (innych warzyw, oliwek nie był o) - jeszcze nie wyję li tego dania. Podobnie powolna obsł uga przy obiedzie, dopiero dzień pó ź niej dowiedzieliś my się , ż e dają deser, kto nie wie, wychodzi, biorą c pod uwagę , ż e cał y obiad już jest, choć tak naprawdę kawał ka ciasta nie moż na nazwać deserem.
Przez 10 dni na deser był.2 razy arbuz (jeden - w dniu grilla), bez owocó w, bez zieleni, bez sał atki greckiej, któ ra jest wizytó wką w każ dej tawernie.
Punktem kulminacyjnym był a "kanapka", wytrawne ś niadanie, wyszliś my wcześ nie,
to był a kanapka wyję ta z lodó wki w folii z 2 grubymi kromkami chleba z dwoma cienkimi kromkami sera i tymi samymi cienkimi plasterkami jakiejś kieł basy, bez masł a, ż eby moż na był o poł kną ć , bez soku przynajmniej kilka takich samych ciasteczek. Nigdy nigdzie nie widział em tak obrzydliwej usł ugi!
Plus - czysto, pokoje codziennie sprzą tane, rę czniki zmieniane, ale nie tak czę sto, same rę czniki niby umyte, ale z plamami i szarawym kolorem zamiast biał ego.
Zapytaj recepcję o informacje o okolicy, autobusach itp. zawiodł y, nie wiedzą . Był a tylko jedna mił a dziewczyna, niestety nie znam jej imienia, a przewodnik hotelowy Ludmił a z touroperatora Mauzenidis zawsze starał się pomó c.
Nie zapł aciliś my za klimatyzację , sł yszeliś my, ż e nie dział ają dobrze, a w ogó le nie odwiedziliś my pokoju. Ale w nocy z klimatyzatora na pię trze wyż ej woda kapał a na balkon, po pierwsze podraż nia krople, po drugie tylko tam moż na suszyć rę czniki i stroje ką pielowe, rano stwierdził am, ż e rę cznik był kompletnie mokry, tj. po drugiej stronie nie moż na był o umieś cić .
Plaż a jest jedną z najgorszych, na jakich byliś my, chodzimy po duż ych kamyczkach, jest pokryta muł em, ponieważ . jest zatoka, a nie otwarte morze i jest to nieprzyjemne dla stó p, a woda staje się mę tna. Trochę dalej w pobliż u molo, gdzie znajdują się ł odzie rekreacyjne, plaż a jest lepsza, kamyki są mał e, a woda czysta. Na plaż e chodzili i chodzili ró ż ni ludzie, zaró wno po to, aby poznać wyspę , jak i nie siedzieć w tej wiosce.
Basen jest tylko do dekoracji, no, nawet dla dzieci, ale wię cej niż.4-5 się nie zmieś ci. poza tym jest też dostę p do ulicy.
Wynik. W Grecji byliś my tylko na Krecie, w 3* sprzedano nam ten hotel jako 3*, ale potem na Krecie okazuje się.5+*, a tu 2----*
Nie ma sejfu, nie ma klimatyzacji, Wi-Fi tylko w recepcji, brakuje jedzenia, obsł uga kuchni bardzo wolno. Posił ki z niepeł nym wyż ywieniem są droż sze, w przeciwnym razie wszyscy jedliby w pobliskich tawernach.
W poró wnaniu do trojaczkó w, w któ rych odpoczywaliś my, to tylko jeden. A cena jest bardzo wysoka jak na tak nę dzne ś rodowisko i kiepskie jedzenie. Nie polecam nikomu.
Hotel poł oż ony jest w miejscowoś ci Gouvia, 6 km od lotniska i centrum Korfu. Do morza / plaż y - 100 m. Przystanek autobusowy - 100 m od hotelu.
Teren hotelu jest niewielki. Jest odkryty basen ze sł odką wodą . Plaż a miejska, drobny ż wirek. Parasole + leż aki - za opł atą . Nie ma rę cznikó w.
W hotelu 62 pokoje. Moż liwe zakwaterowanie: 2.2+2. Pokoje nieduż e, ale bardzo czyste i schludne: klimatyzacja (za dopł atą.5 €), telewizja satelitarna (jest kanał rosyjski, nie ma kanał u ukraiń skiego), telefon, mini lodó wka (bezpł atnie ), ł azienka/prysznic, suszarka do wł osó w, balkon/taras. Wi-Fi w recepcji za darmo.
Wyż ywienie: obiadokolacja. Restauracja, bar przy basenie. Ś niadania - bufet kontynentalny, kolacje - a la carte.
Obok hotelu znajduje się bezpł atny parking.
Niestety nie ma warunkó w przyjmowania goś ci o ograniczonej sprawnoś ci ruchowej.
Osobiste wraż enie: mił e. Ale ogó lne wraż enie nieco psuł uporczywy zapach papierosó w w pokojach. Oczywiś cie najwię cej w Europie palą Grecy, ale dla hotelu jest to moim zdaniem nie do przyję cia.
Podsumowanie: solidne 4 na 5 moż liwych. Nieź le, ale sam raczej nie zatrzymał bym się w takim hotelu. Chociaż być moż e bardzo mił y personel i zmienił by moje wraż enie o nim z dł uż szą znajomoś cią .