Moja najlepsza podróż w czarującej Grecji!

13 Listopad 2013 Czas podróży: z 20 Październik 2013 na 27 Październik 2013
Reputacja: +13
Dodaj jako przyjaciela
Napisać list

Dzielę się wraż eniami! Grecja pozostał a dla mnie krajem historii, nieopisanym pię knem przyrody i oczywiś cie kolebką cywilizacji. Otworzył o się dla mnie po drugiej stronie, po stronie nowoczesnoś ci. A wszystko dzię ki wycieczce „Urok Grecji”.

Dotarliś my na lotnisko w Salonikach, gdzie powitał nas przedstawiciel biura podró ż y, wsadzono nas do autobusu i rozpoczę ł a się podró ż !

Pierwszy dzień poś wię ciliś my Salonikom, pó ł nocnej stolicy Grecji. Miasto jest niesamowicie pię kne! Przytulny, zielony. Bardzo podobał a mi się wycieczka po mieś cie, Biał a Wież a, takż e Plac Arystotelesa i stara forteca, z któ rej roztacza się niesamowicie pię kny widok na Saloniki!

Wieczorem pojechaliś my do Kastorii. Był em zszokowany. Miasto z okoł o 2000 fabryk futer! W ś rodku miasta znajduje się Jezioro Oristiada. . . Miasto posiada bardzo duż ą iloś ć koś cioł ó w, co nadaje mu szczegó lnego smaku.


Przybył em na wycieczkę z zobowią zaniem, bo w każ dym razie był em zdecydowany kupić futro. Oczywiś cie, gdy zastanawiał em się , czy wzią ć to z obowią zkiem, czy nie, trochę się bał em. Pomyś lał am, ż e nagle nie mogę nic wybrać w 1 dzień . Ale wtedy wcale tego nie ż ał ował a. Kastoria to futrzany raj! Nie da się nie kupić sobie takiego prezentu. W koń cu zdecydował em się na czarną lamę po kolana! ! ! Bardzo zadowolony! Towarzyszył a nam Nifela - wielkie dzię ki za to, ż e zawsze tam był a i pomagał a w targowaniu się ! Dali mi zniż kę w wysokoś ci 700 euro!

Potem był „wieczó r grecki”. Smak grecki, taniec, kuchnia grecka. Wieczó r był magiczny.

Jestem zaskoczony taką organizacją , dobra robota!

Po - serowa stolica Grecji - Metsovo. Mał e, tę tnią ce ż yciem miasteczko z muzeum mieszczą cym się w rezydencji! Wizyta w winiarni z degustacją i kolacją jak zawsze z nienaganną lokalną kuchnią .

Nastę pny dzień był w Meteorze. To naprawdę ó smy cud ś wiata. Kapliczki na szczytach skał , 600 metró w nad poziomem morza! To niesamowite, jak moż na był o je zbudować ? ) Widok z panoramicznej platformy zapiera dech w piersiach! Wraz z przewodnikiem zwiedziliś my klasztor na skale. Jeszcze tego nie widział em! Na pewno tu wró cę .

Po zakoń czeniu zwiedzania sanktuarió w wró ciliś my do Salonik. A nastę pnego dnia wycieczka do Aridei. Gó rzysty teren, malownicze drogi… Bawiliś my się bardzo dobrze - ką piel w gorą cych ź ró dł ach termalnych (miejmy nadzieję , ż e trochę odmł odzona)! Tam też kupił em lokalne wino ś liwkowe w sklepie na terenie Aridei oraz lokalne sł odycze na pamią tkę . Jeś li jesteś w tym miejscu, koniecznie kup mió d! ! Nigdy nigdzie nie widział em takiej ró ż norodnoś ci. I oczywiś cie jest niesamowicie pyszna. Nie ma poró wnania z tym, co sprzedajemy w sklepach.

Ostatniego dnia odpoczywaliś my, niektó rzy wybrali się na wycieczkę (za dodatkową opł atą ), ja spacerował em po Salonikach. Miasto został o stworzone do spaceró w i zakupó w! Kupił am ostatnie pamią tki i usiadł am na skarpie z filiż anką kawy, jak prawdziwa Greczynka. Przy okazji, jeś li potrzebujesz pamią tek, lepiej kupić wszystko w Aridei lub Meteorze. W Salonikach wybó r jest bardzo mał y – tylko magnesy!

Wycieczka jest bardzo intensywna, ciekawa i nie pozostawił a ani jednego goś cia bez zachwytu Grecji. Dzię ki firmie, eskorcie, któ ra nie opuś cił a nas ani na minutę , oraz przewodnikom! Organizacja na najwyż szym poziomie.

Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał
Aby dodać lub usunąć zdjęcia w relacji, przejdź do album z tą historią
Podobne historie
Uwagi (0) zostaw komentarz
Pokaż inne komentarze …
awatara