Świątynia Cudów w Grecji
W gó rzystej Arkadii, 300 kilometró w od Aten, znajduje się jeden z najbardziej unikalnych cerkwi na ś wiecie, poś wię cony czczonej w okolicy ś w. Teodorze. Wedł ug legendy przed przyję ciem mę czeń stwa sama ś wię ta prosił a Boga, aby jej wł osy stał y się drzewami, jej krew, woda, a ciał o ś wią tynią . A wię c pod koś cioł em bije strumyk, na dachu iw ś cianach wielowiekowej ś wią tyni wyrosł y drzewa, ich ł ą czna liczba to 17 lat, ile lat miał a ś w. Teodora. Niektó re drzewa osią gają wysokoś ć.20 metró w, a ich pnie wyrastają prosto z dachu i ś cian kruchego koś cioł a, któ ry jest podziurawiony korzeniami. Nauka nie potrafi wyjaś nić , dlaczego ś wią tynia się nie zawalił a i przybył o tak wiele uczonych statkó w. Cud polega na tym, ż e ta ś wią tynia nie jest legendą , ale prawdą , któ rą moż na zobaczyć na wł asne oczy i dotkną ć rę kami.
Kolejne pytanie brzmi, czy chcesz wierzyć wł asnym oczom. Tomasz wierzył , ale wolnoś ć jest dana przez Boga.
"Tomasza, jednego z Dwunastu, zwanego Bliź niakiem, nie był o z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni uczniowie powiedzieli mu: Widzieliś my Pana. Nie poł oż ę rę ki w Jego boku, nie uwierzę . Po przez osiem dni Jego uczniowie byli ponownie w domu, a Tomasz z nimi. Jezus przyszedł , gdy drzwi był y zamknię te i staną ł poś rodku nich i rzekł : Pokó j wam! Potem mó wi do Tomasza: Wł ó ż tu swó j palec i Spó jrz na moje rę ce, poł ó ż swoją rę kę i poł ó ż ją w moim boku i nie bą dź niewierny, ale wierz.
Ewangelia Jana
Wedł ug Apostoł a Pawł a istnieje jedna bardzo prosta samodefinicja koś cioł a: „Koś ció ł jest ciał em Boż ym” i cuda w koś ciele trwają do dnia dzisiejszego.