Odż ywianie normalne, asortyment seró w, warzyw, owocó w. Tradycyjnie duż o deseró w. Nie ma na co narzekać , nikt nie został gł odny. Spró bowaliś my też dodatkowej restauracji (greckiej) - nic specjalnego, jedzenie nie lepsze, obsł uga taka sobie (koce warto mieć w zimnych porach roku), wię c nie polecam.
Chociaż personel jest normalny, przyjazny. Z wyją tkiem plaż owych sprzedawcó w usł ug fotograficznych, wycieczek na quadach itp. - nie nachalni.
Pokoje są sprzą tane cał kiem dobrze, choć nie idealnie. Nie szczę dź tego nieszczę snego dolara na napiwek - nie bę dziesz biedny, a ludzie bę dą szczę ś liwi. Sprzą tano nas w okresie od 13:00 do 15:00, byliś my absolutnie zadowoleni. Meble nie są nowe, ale nienaruszone.
Ł azienka też jest normalna, trochę rdzy na metalu gdzieś w ką cie na podł odze - nie ma problemu.
Morze w tym czasie (począ tek stycznia) jest zimne, pł ywanie nie jest wygodne. Ale moż esz zł apać gdzieś blisko komfortu (są specjalne ekrany). Ale pogoda nie jest problemem hotelu.
Polecam ten hotel. i wszystkie "nudnoś ci" bę dą wszę dzie zł e.
Do hotelu przywieziono nas okoł o godziny 13:00. Rejestracja w recepcji był a szybka, klucz dał em i wysł ano do pokoju.
POKÓ J. Pokó j znajdował się w budynku A na drugim pię trze. W pokoju jest ponuro, bardzo zimno, mał o ś wiatł a/oś wietlenia, ani rano, ani po poł udniu, ani wieczorem nie był o sł oń ca. Meble są stare, poł amane, odrapane. Ł ó ż ko jest dobre, ale poduszki! ! ! Z cał ej czwó rki JEDNA był a jak poduszka, na pozostał ych nie moż na był o spać . Twardy, powalony strzę pami, od któ rego bolał a gł owa. W pokoju jest zimno, klimatyzacja nie dział a. Na meblach z czasó w faraonó w jest kurz. Rozliczenie rozpoczę ł o się od generalnego sprzą tania! Oddzielną kwestią jest hydraulika. Wszystko jest zardzewiał e i wycieka ze wszystkich pę knię ć . Aby rano i wieczorem czekać na gorą cą wodę , musisz tań czyć z tamburynami przez 20 minut. W ł azience nie ma ż adnych akcesorió w poza mydł em w pł ynie (na dnie pojemnika) przy umywalce i czymś niezrozumiał ym i ś mierdzą cym pod prysznicem. Rę czniki zmieniane są codziennie, choć tutaj byliś my zadowoleni.
CZYSZCZENIE. Jeś li nie postawisz znaku „nie przeszkadzać ”, woź ny obudzi cię o 8 rano. Widać , ż e o 8 rano nie ma czasu na sprzą tanie, prosisz o przyjś cie za godzinę , ale go nie ma i nie ma go cał y dzień ! O godzinie trzeciej, kiedy sł oń ce już nie grzeje i wracasz do pokoju wł aś nie tam CZYSZCZENIE! Pytanie! Doką d ta wspaniał a osoba chodził a przez cał y dzień i dlaczego przyszł a o 8 rano? Sprzą tanie pokoju polega na umyciu podł ogi, wycieraniu szklanek i kubkó w ś mierdzą cą szmatką . Po umyciu zabierasz kubki i idziesz i jeszcze raz je myjesz bo nie da się z nich pić , moż esz czuć mdł oś ci od ich zapachu (przepraszam, ale piszę tak jak jest). Poś ciel zmieniana jest co 3 dni.
ODŻ YWIANIE. Osobny temat. Jedzenie jest monotonne. Każ dy dzień jest taki sam, nie ma ró ż norodnoś ci. Wszystko nieapetyczne i bez smaku. Nie ma praktycznie mię sa. Na obiad codziennie przepió rka z grilla, a raczej jej koś ci, na obiad przepió rka z grilla, któ rej nie jadano na obiad, ale już duszono. Był y ryby, ale nie był o też ochoty ich jeś ć . Po mię so lub jeś li nagle pojawił o się coś nowego jadalnego, to ustawiał a się kolejka 20 osó b i wszyscy czekali na przygotowanie tego wspaniał ego dania. Szczerze mó wią c, ten rodzaj czekania powoduje, ż e tracisz apetyt. Warzywa są letargiczne. Kilka razy w cią gu 10 dni widział am ś wież e pomidory! W zasadzie wszystko był o już ocię ż ał e, wyblakł e. Oszczę dzają na ogó rkach, zamiast ogó rkó w, skó rki z ogó rkó w są krojone z lekką nutą samego siebie. KOLACJA. Lunch na ś wież ym powietrzu. A na ś wież ym powietrzu ptaki, muchy, a nawet kot jedzą z tobą ))) Ptaki i muchy są wszę dzie. Pomagają ci gotować , wkł adać jedzenie na talerz i jeś ć . Krzesł a i stoł y w ptasich odchodach (przepraszam ponownie). NOWY ROK. Jedzenie na Nowy Rok był o duż o, ale coś niezwykł ego był o w ograniczonych iloś ciach, przyjechaliś my o 19.00 i wiele smakoł ykó w znaleź liś my tylko na talerzach wczasowiczó w. O 23:00 cał e jedzenie był o przykryte parawanem. 1 i 2 stycznia wcią ż był o dla nas to samo znajome i monotonne jedzenie, ale 3 STYCZNIA nakarmiono nas jedzeniem z noworocznego stoł u! A wisienką na torcie był y torty noworoczne i torty na WIECZÓ R 3rd.
ANIMACJA. Animacja? Co to jest? Nigdy nie rozumieliś my. Animatorzy byli widziani rano przy basenie przez 20 minut, w porze lunchu, po kolacji tań czyli przy basenie przez 3 minuty do piosenki i to wszystko. Wieczorem tań czyliś my z dzieć mi przez 20 minut w amfiteatrze. Nie był o muzyki nawet przy basenie, nie mó wią c już o plaż y. Nikt nie wiedział , jakie wydarzenia, kiedy, bo. nie był o komu powiedzieć .
KORZYŚ CI Z HOTELU. Oni są ? Nie ma ich tu. Dzię ki niebiań skiemu biuru za dobrą pogodę przez wszystkie 10 dni)
Chł opaki, któ rzy rozważ ają tę opcję , przeczytajcie moją recenzję i wybierzcie inny hotel. Zlituj się nad sobą , swoim zdrowiem i pienię dzmi i WYBIERZ INNY HOTEL!
Był o bardzo przyjemne. Trochę o wszystkim w porzą dku.
Hotel jest idealny dla tych, któ rzy chcą spę dzić wakacje w fokach. Aby wszystko był o w pobliż u, nie piszczą c dzieci, aby ogrzać brzuch na sł oń cu.
Meble w pokoju są zniszczone, ale wszystko jest w porzą dku. W ł azience nie ma grzyba. Wszystko dział ał o. Sprzą tanie codziennie.
Odż ywianie. Dobry. Ś niadanie jest jak wszę dzie. Kieł basy, oblet, owoce, pł atki zboż owe.
Przeką ska. W holu zawsze są ś wież e ciasta (ciastka, Praga i inne) oraz napoje. Zapraszamy. Jeś li chcesz coś przeką sić o 11:30, nie bę dziesz gł odny.
Kolacja. Ró wnież dobre. Robią kilka rodzajó w pizzy. Jest wiele owocó w i warzyw. Pamię taj, aby zjeś ć co najmniej 1 odmianę ryb. Czasami 2. Należ y pamię tać , ż e obiad nie odbywa się w jadalni, ale na ś wież ym powietrzu w strefie gastronomicznej, któ ra jest bliż ej wybrzeż a.
Kolacja. Ró wnież dobre. Jest grill. Ró wnież kilka rodzajó w mię sa. W tym woł owina (a nie mię so wielbł ą da, jak w IlMercato). Raz na jakiś czas chodziliś my na obiad. Zjadł .
Na kuchnię nie ma ż adnych skarg. Co cieszy, na terenie hotelu znajduje się kilka ekspresó w do kawy, w któ rych moż na zamó wić (wymieszać : ) ) samodzielnie kawę , latte itp. Istnieje ró wnież kilka automató w ze sł odką wodą (sok).
Animacja. Cał kiem nieź le. Wieczorne wystę py w amfiteatrze. Oczywiś cie wł asna aktywnoś ć , ale bardzo godna. Oczywiś cie po angielsku. Animatorzy nie są denerwują cy. Są też rosyjskoję zyczni.
Plaż a i morze. Plaż a jest dobra. Był a zł a tradycja, aby przyjś ć o 7 rano i wzią ć leż aki.
Po pierwsze. Z zasady podszedł em do administratora i zapytał em, co mó wią i tak zgodnie z wewnę trznym regulaminem Waszego hotelu jest napisane czarno na biał ym (wtykam to w regulamin), ż e „rezerwacja leż akó w jest surowo zabroniona”. Wię c widzę gazetę , magazyn, czapkę na leż aku, czy mogę oddać to coś plaż owiczowi (beachboy) jako zgubione? Odpowiedział , ż e oczywiś cie. Tak to powinno być zrobione. To znaczy, jeś li z zasady chcesz wzią ć leż ak, na któ rym czyjś magazyn, personel hotelu bę dzie po Twojej stronie. Chociaż my, ile razy przyjechaliś my o 10 i 11, zawsze był y miejsca. Zawsze moż na był o znaleź ć.1-4 leż aki. Dlatego nigdy nie rozumiał em porannych przebudzeń z zaję ciem leż akó w.
Morze też jest dobre. Jest ich tutaj 2. Po pierwsze jest to duż a kał uż a 250x200m o gł ę bokoś ci do 3 m. Tam, gdzie woda jest zawsze spokojna, bł otnista ciepł a, nie ma ż ywego stworzenia takiego jak Morze Czarne. Dobrze tam popł ywać dla pijaka, babć i mał ych dzieci. No lub pijane babcie. A drugie morze jest od molo i zawsze na prawo. Tam już w dorosł y sposó b. Koralowce, mureny, rekiny. Co jest typowe. Rafa, choć na pierwszy rzut oka wydaje się uboż sza, tak nie jest. Gdziekolwiek był em, musiał em pł yną ć wzdł uż rafy koralowej, regularnie trafiają c pł etwami w twarz nad klifem. Tutaj moż esz pł ywać w okolicy. Dzię ki temu rafa zyskuje swó j szczegó lny urok. Co nie jest gorsze nawet od Marsa Alam. Jeś li chcesz zobaczyć duż ych mieszkań có w, popł ywaj rano. Jeś li wystarczą ci chirurg, flet, gogle i sierż ant, pł ywaj, kiedy chcesz.
Zakupy. Weź taksó wkę , za 85-100 funtó w jedziesz do Senzo Mall. Jest też pań stwowa apteka Elizabeth i McDonald's oraz Sklep ze stał ymi cenami ż ywnoś ci (poż egnanie dolnej czę ś ci plecó w i dł ugowiecznego granatu za 10 hrywien i mango za 27) Ró wnież ubrania Waikiki, Mango i Collins. I jest tam też dutifri. Ale nie pó ź niej niż.2 dni od daty przyjazdu. Zakupy na powró t taksó wki.
Na wybrzeż u znajduje się restauracja Sea Thrasher. Wzią ł em pó ł kilo krewetek, pó ł kilo kalmaró w i sał atkę z owocó w morza. Gdzieś kosztował o mnie to okoł o 30 dolcó w. Wię c. Jeś li zdecydujesz, nie bierz talerza morskiego. Pó ł kilograma krewetek + pó ł kilograma kał amarnicy to aż nadto. Plus z restauracji za darmo ryż , sał atki, talerz owocó w. Polecić . Wyszł y stamtą d jak cię ż arne chomiki.
Dodatkowo był y 2 restauracje z bezpł atnym dostę pem. Poszli do jednego, strzelili drugiego. To też mi się podobał o. Znowu przejadanie się
Opaski nie są zdejmowane w dniu wyjazdu. Zrobił em pó ź ne wymeldowanie nie o godzinie 12, jak oczekiwał em, ale o godzinie 15. Kosztował o to 18 USD.
Od negatywu. Tak, wszystko wydaje się być w porzą dku. Personel jest uprzejmy. Vandollar nikt nie bł agał . Chyba ż e jest pracownik rasy kaukaskiej, któ ry wyglą da na okoł o 55 lat, ł ysy (zobaczysz, sam się przekonasz). Myś lę , ż e nazywa się szeryf. Zachowywał się wyją tkowo nieprzyjemnie, kiedy rezerwował em restaurację . Chciał em nawet zrobić mu zdję cie, ale potem strzelił . To chyba wszystko.
Powinienem iś ć ? TAK! Zdecydowanie. Hotel jest wart swojej ceny. )))
Bardzo wygodną usł ugą jest przedł uż enie pobytu w pokoju o 3-6 godzin w przypadku spó ź nienia lotu (moż na zjeś ć spokojny lunch i nie trzeba siedzieć w recepcji przez 7-8 godzin).
Co mi się nie podobał o...
jeś li lecisz z touroperatorem TUI, hotel nie posiada swojego przedstawiciela i stoiska informacyjnego, musisz udać się do Labranda Royal. Nie daleko, ale dzień przed wyjazdem na stoisku powinna być informacja, a tak nie był o. I nikt nie zadzwonił do recepcji hotelu. Dlatego w dniu wyjazdu trzeba był o tam pojechać kilka razy (ale to już nie są pytania do hotelu).
Myś lę , ż e przyjadę tu na odpoczynek, ale z innym touroperatorem.
Hotel z pewnoś cią nie jest nowy, ale wszystko jest w porzą dku. Hotel jest przeznaczony bardziej dla Niemcó w, wszystko był o w porzą dku, nie mam nic zł ego do powiedzenia. Przyjechaliś my natychmiast i od razu się usadowiliś my, był o bliż ej nocy. Pokó j był wystarczają co wygodny. Okolica jest po prostu ś wietna, w pobliż u są dwa hotele, a mię dzy nimi jest bardzo fajna promenada. Wspaniale jest tam spacerować . Wszystko jest czyste i zawsze posprzą tane. Jedzenie był o wspaniał e i pyszne. Nadal chcemy tam wracać .
Jedzenie jest dobre. Dziecko duż o jadł o. Był a nawet kuchnia dietetyczna. Ró ż norodnoś ć seró w, ś wież ych warzyw i gotowych sał atek. Owoc, bez ż alu. Do wyboru jest naprawdę niewiele ryb, ale ta, któ ra został a podana, to przepysznie ugotowana ryba w cieś cie z umiarem solą .
Kelnerzy zawsze usią dą i zapytają , co pijecie Pań stwo lub dzieci. Przed posił kami zawsze przynoszą wodę w szklankach.
Na stoł ach idealnie czyste obrusy i serwetki, noż e i cał y zestaw jak w restauracji. Dla mnie to też był o waż ne. Podczas serwowania kelner trzyma nawet rę kę za rę kę , jak w najlepszych restauracjach. Pochylają c się trochę i uś miechają c się przyjemnie. Przyjazny stosunek do goś ci był umiarkowany i dyskretny. Mó wi wiele o profesjonalizmie lideró w. Był o poczucie kontroli nad robotnikami. Dziecko poł amał o talerz - bardzo szybko personel zebrał obrus, podł ogę , obrusy ró wnież zdję to wokó ł potł uczonego talerza i uł oż ono nowe. Talerze są zawsze podgrzewane w specjalnych pudeł kach. Plaż a posiada czyste i zadbane parasole oraz osł onę przed wiatrem. Moż esz napisać wiele dobrych rzeczy.
Ź le: 1) nierealne jest, aby zawsze mieć duż o ś wież ych produktó w mą cznych - urosł a.
2) naturalna poś ciel baweł niana bez mechacenia - nie chciał am wcześ nie wstawać i iś ć na plaż ę . przybył trochę opalony.
3) bardzo zabawni animatorzy – wró cił am do domu z dodatkowymi zmarszczkami pod oczami od nieustannego uś miechu.
4) Rzadko pojawiał a się propozycja wyjazdu gdzieś na relaks.
5) Nierealistycznie czyste okulary - widział em je trzeź we, nie zauważ ył em ich, gdy był em pijany ! !
Daję.9 punktó w. Chcę zobaczyć wię cej ryb!