Miesiąc miodowy na Teneryfie

Pisemny: 3 wrzesień 2009
Czas podróży: 5 — 29 sierpień 2009
Ocena hotelu:
9.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 9.0
Usługa: 9.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 10.0
Infrastruktura: 10.0
Chcę podzielić się wraż eniami z podró ż y poś lubnej do Hiszpanii. Na począ tku sierpnia tego roku wyszł am za mą ż za tego, któ rego pragnę ł am i od razu zaczę ł am się relaksować . A teraz skoń czył em i piszę tę historię . Trzy miesią ce temu pan mł ody poszedł do biura Natalie Tours i samodzielnie wybrał miejsce na wakacje. Wą tpił em we wszystko. Có ż , nagle wybierze chatę rybaka-myś liwego. ))) I wą tpił em i wą tpił em...Ale dzień po ś lubie przylecieli i okazał o się , ż e to tylko bajka. Magiczny pał ac zbudowany dla Aladyna Disneya. ))) Oto taki hotel Jardin Tropical, któ ry znajduje się na Teneryfie, niedaleko miejscowoś ci Costa Adeje! Wysiedliś my z samochodu, a przed nami cukrowy cud zanurzony w zieleni. Prawdopodobnie w takich pał acach mieszkali staroż ytni padyszowie, czyli po prostu szachowie. )) Cał e terytorium to tropikalny ogró d. Niezwykł e jest ró wnież wszystko wewną trz hotelu, ł uki, przejś cia, nisze, balkony i balkony, wszystko poroś nię te roś linnoś cią i kwiatami. Każ dego ranka idziesz, a twoje oczy radują się pię knem. Pokó j był dobry, jasny, ale dotarliś my do niego pó ź nym wieczorem, ao dziewią tej już uciekaliś my. Codziennie sprzą tali, widać , ż e pró bują . Mieliś my ś niadanie w formie bufetu i kolację w restauracji. To po prostu wspaniał a restauracja, któ ra a la carte wydaje się uważ ana za najlepszą na wyspie, nie wiem, ale dla mnie był a bardzo smaczna, szczegó lnie smakował y mi steki i grillowane krewetki. Kiedy dowiedzieli się , ż e jesteś my w podró ż y poś lubnej, administracja hotelu wrę czył a nam szampana i kosz owocó w, co był o naprawdę mił e. Na plaż ę nie chodziliś my czę sto, to wspó lne dla trzech hoteli, pł ywaliś my w basenach, zaró wno sł odką , jak i morską wodą , a takż e wynajmowaliś my samochó d i podró ż ują c w ró ż ne strony, pł ywaliś my tam, gdzie nam się podobał o. W recepcji był przewodnik mó wią cy po rosyjsku, któ ry udzielił nam informacji. Przejechaliś my prawie cał ą wyspę , nie stawialiś my sobie konkretnie celu, ale po prostu wybraliś my punkt na mapie, miejscowoś ć tam czy coś innego i pojechaliś my. Ale odwiedziliś my niektó re miejsca, mają c wcześ niej nakreś lony plan, i nie ż ał owaliś my. Oczywiś cie na pierwszym miejscu był Loro Park. Nie wiem, jak to się tł umaczy, ale jest zbió r wspaniał ych papug, jest ich ponad trzy tysią ce. Bardzo nieoczekiwane był o ró wnież znalezienie pingwinó w. Aby wydawał o im się , ż e są na pó ł nocy, robi się dla nich sztuczny ś nieg za pomocą specjalnej maszyny do naś nież ania. Pamię tam też oceaniczne akwarium, w któ rym jest szklane przejś cie, w któ rym obok ciebie pł ywają ogromne rekiny. Po prostu horror! ))) Takie gł upie i zł oś liwe twarze! Ale oczywiś cie za szkł em. Odwiedziliś my też piramidy Guanczó w, są to tacy lokalni staroż ytni mieszkań cy. Obserwowaliś my, jak hiszpań scy rycerze mł ó cą się na zamku San Miguel. Wydawał o się , ż e wszyscy Hiszpanie byli nieco leniwi i tę pi))). Sł uchaliś my gwizdkó w na wyspie Homer i jedliś my smaż one banany z miodem palmowym, nic. A poza tym moja silna poł owa chciał a poł askotać nerwy w Sky Parku, no oczywiś cie trzy skoki ze spadochronem za plecami. Tutaj zrobił dwa, z gumkami na pię tach, trochę się zawahał , ale po odpoczynku zaprosili mnie do skoku na gumowe wisiorki. Wystartowali okoł o pię ciu metró w, fajnie, zgubili kolczyk. Có ż , jeź dzili też tam iz powrotem, nie pamię tasz wszystkiego, ale zawsze wracali do naszego kochanego pał acu. Ogó lnie dzię kuję wszystkim i chcę wszystkiego ponownie. ))) Polecam wszystkim. )))
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał