W pięknej Katalonii

Pisemny: 4 kwiecień 2011
Czas podróży: 16 — 30 sierpień 2008
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; W przypadku podróży służbowych; Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 8.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 9.0
Infrastruktura: 7.0
Hiszpania odwiedził a po raz pierwszy. Odpoczywaliś my w "Pi mar 3" z synem w sierpniu 2008 roku. Znajduje się w przyjemnym miasteczku Blanes na Costa Brava, tuż nad morzem przy promenadzie, co w gł ó wnej mierze wpł ynę ł o na mó j wybó r. Ogó lnie hotel nam się podobał . Pokó j mał y, ale wygodny: 2 ł ó ż ka, szafa wnę kowa, TV, sejf, suszarka do wł osó w, balkon, normalna ł azienka. Wszystko na pewno nie nowe, ale w dobrym stanie. Kto ma pretensje do widokó w z okna, widok na morze i nabrzeż e trzeba zapł acić , bo w sezonie napł ywu turystó w moż na uzyskać inny widok. Sam hotel to wielopię trowy budynek - wydrą ż one pudeł ko. A my mieszkaliś my tylko w pokoju, któ ry miał widok z okna na przeciwległ e pokoje. Ale nam to nie przeszkadzał o, bo w takich pokojach w nocy jest znacznie ciszej niż w pokojach z widokiem na nabrzeż e, a w pokoju bywał o nas niezmiernie rzadko /nie był o czasu tam siedzieć , bo Hiszpania to taki ciekawy kraj! / . Obsł uga w hotelu jest przyzwoita, uprzejma, w recepcji znają trochę rosyjski. Ale lepiej mieć choć odrobinę znajomoś ci ję zyka angielskiego lub niemieckiego. Odpoczywali w hotelu Hiszpanie, Francuzi, Niemcy, Rosjanie, Holendrzy. W hotelu znajdują się.2 restauracje: jedna jest przeznaczona dla turystó w, druga sł uż y gł ó wnie do wieczornych rozrywek. Prawie każ dego wieczoru odbywał y się przeró ż ne programy z piosenkami i tań cami, każ dego wieczoru był a też dyskoteka z lat 80-tych lub hiszpań scy emeryci tań czyli swoje tań ce do zmroku /swoją drogą , bardzo fajnie/, reszta ludzi też odwiedził a tancerze. Ogó lnie wszystkie rozrywki w hotelu dla osó b w dojrzał ym wieku. Pi-mar w Blanes jest moim zdaniem najbardziej muzycznym hotelem, w innych hotelach w Blanes jest jakoś ciszej. Hotel posiada ró wnież basen /na dachu/, sił ownię , basen nigdy nie był uż ywany, bo morze jest tuż przy hotelu. Chodziliś my po mieś cie wieczorem w ró ż ne miejsca, wszę dzie, w poczuciu bezpieczeń stwa, spokojnie, nikt nie obrazi. Podobał o mi się to bardzo. Dla mł odych ludzi w Blanes są niedrogie nocne dyskoteki, najważ niejsze jest to, aby być towarzyskim, aby nie jechać tam sam. Mó j syn poznał chł opakó w i odwiedził tam kilka instytucji, podobał o mu się . W mieś cie nieustannie odbywał y się imprezy: koncerty, wyś cigi sportowe z udział em mieszkań có w i wczasowiczó w, procesje karnawał owe. Kataloń czycy wraz z rodzinami nie ś pią do pó ź nych godzin nocnych, spacerują po promenadzie, przesiadują w kawiarniach i restauracjach, na ogó ł mieszają się tam wczasowicze i miejscowi. To samo zdję cie i na plaż y. Bardzo nam się to podobał o, ł ą cznie z tym, ż e był o mał o rodakó w. Plaż a - miejska - bardzo czysta, duż a, zawsze był o duż o wolnego miejsca. Leż aki i parasole są pł atne. Na plaż y są prysznice. Morze jest czyste, czę sto pofalowane i nieco chł odne, chociaż pogoda był a +32-36. Mó wi się , ż e na Costa Brava czę sto wieją wiatry i tak był o. Ale w takim upale był o to na naszą korzyś ć , najważ niejsze był o, aby nie poparzyć się pod ciepł ym wiatrem. Jedzenie w restauracji na ogromną pią tkę ! Ró ż norodnoś ć był a stał a. Duż o warzyw, owocó w, ró ż ne zimne i gorą ce zupy, mię so, ryby, czę sto owoce morza, mnó stwo deseró w. Napoje w porze lunchu i kolacji był y pł atne. Napoje był y w naszym pokoju, zakupione w lokalnych supermarketach. Najdroż sze są sklepy pierwszej linii nad morzem, jak wszę dzie. Ale jeś li wejdziesz trochę gł ę biej w miasto, w supermarketach są wielokrotnie tań sze, w tym ró ż ne hiszpań skie wina, butelkowane i z beczki. . Ró wnież w miasteczku doszliś my do koń czą cej się wyprzedaż y, kupiliś my tanie ubrania dobrej jakoś ci dla siebie i jako prezenty. Opró cz zakupó w i plaż y zajmowali się wycieczkami na wycieczki. Pojechaliś my z Capital Tour, kupiliś my od nich wycieczki. Pierwsza - do Francji, do 2 miejscowoś ci Narbonne i Carcassonne /80 euro za osobę /. Kto nie był we Francji, jedź , był o ciekawie. Nastę pnie 2 razy pojechał do Barcelony. Zwiedziliś my stare miasto, Sagrada Familia, Park Guell, akwarium i oczywiś cie ś piewają ce fontanny. Wszystko był o niesamowite, cią gle nie nadą ż aliś my za grupą , bo na wszystko był o mał o czasu, a od takiego pię kna po prostu nie dał o się oderwać . Zazdroszczę tym, któ rzy sami poruszają się po Hiszpanii, po raz pierwszy nie odważ ył am się tego zrobić . We wszystkich wycieczkach, na któ rych byliś my, przewodnik oczywiś cie dawał kilka godzin wolnego czasu, ale to był o bardzo mał o! Wię c tak trzymaj! Kolejna wycieczka był a do gó rskiego klasztoru Montserrat. Gorą co polecam. Klasztor poł oż ony jest w malowniczych gó rach. Chodziliś my po okolicy, wjechaliś my kolejką jeszcze wyż ej w gó ry? . Nastę pnie, schodzą c do klasztoru, zwiedziliś my ś wią tynię , gdzie trafiliś my na wystę p chó ru chł opię cego. Podziwialiś my kilometrową linię do pomnika „Czarnej Dziewicy” – narodowego sanktuarium Katalonii. Wedł ug legendy uważ ana jest za cudowną , wię c pielgrzymi przychodzą do niej ze swoimi modlitwami i proś bami. Nie zatrzymywaliś my się , zwiedziliś my Muzeum Sztuk Pię knych z obrazami hiszpań skich, kataloń skich i innych malarzy, potem kupiliś my minikopię Czarnej Madonny do domu w tym samym sklepie. Na wycieczki nie ma ż adnych narzekań , wszystko był o na poziomie, historie są bardzo ciekawe, przewodnicy zawsze cierpliwie czekali na wszystkich gapió w. Z wyjazdu do Hiszpanii mamy znakomitą , dobrą pamię ć . Chciał bym odwiedzić Hiszpanię jeszcze raz i nie raz, ponieważ jest to bardzo pię kny kraj, bogaty w zabytki, naturalne pię kno, w któ rym ż yją ciekawi, przyjaź ni i przyjaź ni ludzie.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał