Ogólnie nieźle (długa recenzja :) )

Pisemny: 4 październik 2010
Czas podróży: 2 — 13 wrzesień 2010
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 7.0
Usługa: 8.0
Czystość: 7.0
Odżywianie: 6.0
Infrastruktura: 7.0
Rok temu po raz pierwszy (i przypadkiem) znaleź liś my się w nowym kurorcie w Egipcie, w Tabie. Podobał o nam się to miejsce i postanowiliś my tam spę dzić nasze obecne wakacje. Od razu zrobię rezerwację , ż e nie jesteś my fanami dyskoteki i innych imprez, wię c Taba okazał a się dobrą opcją , m. in. ze wzglę du na bliskoś ć Izraela i Jordanii.
Mó j syn i ja pojechaliś my do Marriot, ponieważ Pierwotnie wybrany hotel udał się na przystanek. Przeszliś my trasę Tez, polecieliś my Aeroflotem, czego wcale nie ż ał owaliś my, mimo znacznej nadpł aty. Organizator wycieczki pracował dla 4-ku, np. na stoisku informacyjnym nie był o informacji o wyjazdach, a przewodnik pojawił się dopiero na spotkaniu po przyjeź dzie, od razu mó wią c, ż e nie ma go w hotelu, bo. niewielu turystó w. Ale kartkę o wyjeź dzie przyniesiono nam bezpoś rednio do pokoju.
Ogó lnie hotel nie był zł y, ale nie wię cej. Nie mogę powiedzieć , ż e chciał bym wró cić . Nie przycią ga peł noprawnych 5 gwiazdek, wię c na 4+...

Znajduje się doś ć daleko od lotniska, gdybyś my po drodze zatrzymali się w innych hotelach, droga zaję ł aby co najmniej 3-3.5 godziny, ale mieliś my szczę ś cie, nasz transfer okazał się prawie indywidualny, a minibus wzią ł nas do Marriotta gdzieś za 2.5 godziny. Droga nie jest stresują ca, krajobraz dookoł a to po prostu marsjań ski : )
Wokó ł hotelu nie ma absolutnie ż adnego miejsca, tylko do są siednich hoteli lub do mał ego centrum handlowego, do któ rego kursuje bezpł atny autobus (przejaż dż ka nim to kolejna atrakcja). Ale stą d idealnie jest wybrać się na wycieczkę do Jordanii - jechaliś my 10 minut na prom.
Teren nie jest ogromny, ale nie mał y. Duż o kwiató w, zielonych (dla Egiptu). Terytorium jest oczyszczone, ale nie zawsze dobrze. Budynek, któ ry dostaliś my jest doś ć odległ y. Kiedy się zameldowaliś my, pró bował em poprosić o zmianę , ale otrzymał em kategoryczną odmowę , co tł umaczył o przepeł nienie hotelu (czyste kł amstwa). Choć pó ź niej okazał o się , ż e nie wszystko jest takie straszne, a pewien dystans ma swoje zalety (cisza) : )
Plaż a, baseny, morze.

Gł ó wną wadą jest morze. Choć pewnie dla innych bę dzie to cnota - piaszczyste dno. Tuż przy brzegu są doś ć ostre kamienie, ale jest mię dzy nimi kilka przejś ć , nawet nie uż ywaliś my kapci. Ale samo morze jest bardzo pł ytkie i nudne. Ci, któ rzy chcą zobaczyć choć trochę ryb, powinni tupać (bo nie da się pł ywać ) 200 metró w od brzegu do najbliż szych kamieni z kilkoma koralowcami. Duż o lepsze korale w pobliskim Hyatt. Tam też jest pł ytko, ale jest ponton, a koralowce są znacznie bliż ej brzegu i bardziej zró ż nicowane. Tak, mają doś ć ż ycia. Spacer niedaleko (zauważ ony - 5 minut od naszej plaż y). Ale ż eby podziwiać cał e to pię kno, trzeba był o wstać wcześ nie. I nie chodzi o to, ż e nie ma leż akó w (a był o ich akurat doś ć ), ale o to, ż e silny wiatr wzró sł bliż ej 10 rano, na morzu zaczę ł y się fale, i dlatego. dno jest piaszczyste, a gł ę bokoś ć pł ytka, potem woda stał a się bardzo, bardzo mę tna.
Z powodu wiatru opalanie się na plaż y był o prawie niemoż liwe - nawet wiklinowe pł oty został y zdmuchnię te. Musiał em zostać przy basenie, ponieważ . budynki hotelowe jakoś osł aniał y go przed wiatrem.
Ogó lnie plaż a hotelowa jest dobra, szeroka, doś ć czysta, ale w okresie duż ego obł oż enia bę dzie kilka parasoli (ale nikt sobie nie przeszkadza). Drewniane leż aki był y trochę mę czą ce, ale biorą c pod uwagę silny wiatr, rozumiem ich celowoś ć : )
Jest tylko jeden basen, duż y, ale mał y. Są.2 przedział y (oddzielone przegrodą ), z któ rych jedna jest chł odniejsza i gł ę bsza, z któ rej jest „pł ywak” do baru, jednak niezbyt przyjemne jest to, ż e trzeba wpł yną ć do baru pod wodospadem. Ostatniego dnia odkryto jacuzzi (nie wspinał o się ). Ciekawie wykonane jest wejś cie do basenu – w formie kamiennej pł yty. Moż esz nawet zanurzyć się w wodzie. Jest zjeż dż alnia, dział a cał y czas, ale oczywiś cie zjeż dż alnia jest cał kowicie dla dzieci.
Osobno jest brodzik - cał kiem brodzik, ale pod parasolem.
Leż aki (niestety, takż e drewniane) wystarczał y zawsze io każ dej porze, nawet przy duż ej liczbie Arabó w (zakoń czyli Ramadan). Nie był o przyjemnie pł ywać obok Arabek w peł nym stroju.
Byliś my zadowoleni z wielkoś ci hotelowych rę cznikó w plaż owych oraz z faktu, ż e był y wydawane od wczesnego ranka do zachodu sł oń ca. Nawiasem mó wią c, nie moż esz po prostu otworzyć parasoli przy basenie, musisz wezwać sł uż bę (mają zapchane zapię cia).
Pokoje.

Dostaliś my pokó j na pierwszym pię trze. Na parterze zamiast balkonó w znajduje się duż y taras, ale nie ma ż adnych ogrodzeń . Nieprzyjemny. Same pokoje są duż e, wrę cz bardzo. Ale kilka gł upich, zwł aszcza w ł azience. Na przykł ad wieszak na rę czniki znajduje się na przeciwległ ej ś cianie od wanny, a obok wanny nie ma nawet normalnego haka. Wanna jest bardzo mał a, kran niewygodny (za kró tki, nawet mycie stó p jest niewygodne), prysznic twardy, chociaż strumień moż na regulować . Wygodne jest, ż e jest higieniczny prysznic. Bardzo ł adny balsam do ciał a! Poprosił em sprzą taczkę o dodatkową butelkę - kilka naraz wydał em bez problemu, zabrał em do domu.
W pokoju znajdują się luksusowe ł ó ż ka z duż ą iloś cią poduszek. Ale oś wietlenie nie jest przemyś lane, niewygodne jest jego wył ą czanie. A telewizor ma tylko 1 rosyjski kanał (ORT). Telefon w pokoju nie dział ał w naszym pokoju, musieliś my czekać tydzień na naprawy (przyszł y dopiero po przyjeź dzie). Klimatyzator dział ał dobrze i był dobrze wyregulowany. Po przyjeź dzie stawiają jedną mał ą butelkę wody, wrzucają kilka torebek herbaty i kawy (w cenie cukier i ś mietanka), w pokoju jest czajnik.
Ż ywnoś ć .
Myś lę , ż e w Egipcie zostaliś my dobrze odż ywieni. To prawda, ż e ​ ​ kiedy zaczą ł się napł yw ludzi, jakoś zaczę ł o brakować ż ywnoś ci. Chociaż każ dego wieczoru kolacja był a tematyczna (niektó re dania kuchni narodowej z lokalnym smakiem). Ś niadania są standardowe-zwykł e (ale był y 2 rodzaje pł atkó w, a nie jedno), ś wież o wyciskany sok gratis (grejpfrutowy) i wydawał o mi się , ż e sok pomarań czowy w wannie też był ś wież y, nie z opakowania.

Na obiad i kolację zawsze był a ryba, kurczak i woł owina. Czasem był a wą tró bka (smaczna), czasem kieł baski z mię sa mielonego (jak kebab). Ogó lnie wszystko był o przepysznie ugotowane, z przyprawami nie przesadzał em. Przystawek był o wystarczają co duż o: zawsze był y ziemniaki, ryż , warzywa i 2-3 rodzaje makaronó w. Bardzo mał o owocó w. Na samym począ tku naszych wakacji był o ich znacznie wię cej (granaty, pomarań cze, jabł ka, gruszki, guawy, melony, arbuzy, daktyle, grejpfruty), ale potem wszystko został o zredukowane do minimum i to nie tylko pod wzglę dem asortymentowym (jabł ka, melony, guawy, daktyle, arbuz na ś niadanie), ale takż e iloś ciowo.
W ogó le nie ma menu dziecię cego ani dietetycznego.
Moż na był o coś przeką sić w barze Grotto (przy basenie), a na plaż y przywieź li ze ś niadania ciastka, smaż one frytki, robili burgery.
Przy wejś ciu do restauracji zawsze pytano nas o numer i wydaje się , ż e w domu nas zauważ ono. Kelnerzy nie są nachalni i przyjaź ni (zwł aszcza jeś li ty sam jesteś z nimi przyjazny). I ogó lnie personel nie jest arogancki, co się podobał o.
Picie.
Podobał o mi się to, ż e moż na samemu iś ć na drinka do restauracji w porze lunchu i kolacji, a nie czekać na kelnera. I z ł atwoś cią moż esz wzią ć kilka szklanek na raz. Soki pakowane, pyszne. Piwo w puszkach to standard egipski (brak), ale moż na był o zabrać puszkę zamknię tą . W sł oikach był też tonik. Woda w duż ych i mał ych butelkach był a przez cał y czas w każ dym barze, zimna. Wszystkie rodzaje napojó w gazowanych nie są rozcień czane do stanu wody mineralnej, takż e wina z beczki. Wino (czerwone wytrawne, biał e, ró ż owe) nalewa się ze zdrowych torebek. Spoś ró d likieró w twardych wydaje się , ż e tylko gin ró ż nił się smakiem od wszystkiego innego. Ale w koktajlach nie miał o to wię kszego znaczenia. Koktajle są pyszne. Ogó lnie asortyment napojó w był wszę dzie taki sam, we wszystkich barach. Czeki był y podpisywane wszę dzie z wyją tkiem gł ó wnej restauracji.
Rozrywkowy.

Brakuje animacji. Silent, przydzielony do tej sprawy, robił tylko rano gimnastykę (przyszł o kilka osó b) i aqua aerobik w basenie (tam ludzie się podcią gali). Nieco pó ź niej doł ą czył a do niego dziewczyna z tań cem brzucha. Wieczorami na placu w pobliż u restauracji tań czono czasem tań ce arabskie, aw ś wię to (po zakoń czeniu Ramadanu) przyjeż dż ał a mał a grupa taneczna. Jak się chciał o, moż na był o tań czyć w barze, ś piewali tam mę ż czyzna i dziewczyna, ale nie był o tam wystarczają co duż o miejsca. Jakie przedstawienie był o obiecane w Grocie, nie wiem - nie doszliś my do tego.
Wycieczki
Pojechaliś my do Jordanii (Petra). Mimo to zdecydowali się nie kontaktować z lokalnymi agencjami, zwł aszcza, ż e ​ ​ cena od touroperatora był a tylko o 10 dolaró w wyż sza, a oni, podobnie jak miejscowi, byli przewoż eni promem.
Podobał a mi się Jordania, kraj zupeł nie inny niż Egipt, czysty i bogatszy. Wycieczka był a dobrze zorganizowana (poza jednym momentem, kiedy przy przekraczaniu granicy okazał o się , ż e jeden z turystó w nie zdą ż ył wyrobić wizy, stracił duż o czasu na dowiedzenie się ). Autobus miał darmową zimną wodę butelkowaną , zjadł dobry lunch, przewodnik starał się jak najlepiej.
Petra był a pod wraż eniem, chociaż widzieliś my tylko niewielką jej czę ś ć .
Wyjazd do Izraela odł oż yliś my na nastę pny raz, tylko po to, ż eby odpoczą ć , mam nadzieję , ż e nie bę dziemy już w Marriot. . .
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał