Nie bój się:)

Pisemny: 26 listopad 2010
Czas podróży: 19 — 25 listopad 2010
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 7.0
Usługa: 8.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 7.0
Pokó j standardowy: dwa pojedyncze ł ó ż ka, 4 kinkiety, lampa, lampa podł ogowa, fotel + stó ł , duż y stó ł , krzesł o, lustro, telewizor, lodó wka, sejf (pokazali, jak z niego korzystać , nie brali pienię dzy), szafę . W ł azience prysznic za ogrodzeniem, muszla klozetowa, umywalka + stolik.
Obsł uga: wię kszoś ć personelu mó wi po rosyjsku, lepiej lub gorzej. Odpowiadają natychmiast na wszystkie proś by, spieszą się , aby otworzyć drzwi, kiedy idziesz : ). Czysto czysto, sprzą tanie o 2 w poł udnie. Do każ dego pokoju należ y codziennie zaopatrywać.2 litrowe butelki wody - kilka razy zapomnieli, trzeba był o im przypomnieć , od razu przeprosili. Koń czą to w biegu: wieszają obrazy, ustawiają drzwi zamkó w, ale nie przeszkadzają zbytnio w ż yciu. Był y cią gł e problemy z prą dem, koł o moich drzwi był a osł ona, wię c jak tylko "inż ynier" tam kopnie, maszyna od razu puka, w pokoju nie ma ś wiatł a. 4 razy w cią gu tych 6 dni pobiegł em zł oż yć skargę , naprawili to od razu. Tych. personel nie zna rosyjskiego i angielskiego, tj. tylko w recepcji. W pokoju są komary (i ogó lnie na terytorium). Terytorium jest intensywnie zagospodarowane, prawie przez cał ą dobę , za rok lub dwa powinno stać się bardzo ró wne.
Posił ki: zawsze był gulasz i kurczak, nie codziennie - ryba. Dekoracja - zawsze ryż , ziemniaki, duszone warzywa. Ś niadanie zawierał o jajecznicę , jajecznicę , jajka na twardo, smaż one tosty, kawę i herbatę . Na obiad zawsze jest zupa, zwykle zupa puree - do wyboru 2. Jest wiele sał atek i dressingó w, deseró w i pieczywa/ciastek - ró wnież ś wietny wybó r. Praktycznie nie był o ś wież ych owocó w, tylko pokrojone jabł ka, w niektó re dni - winogrona (nie w pę dzlu, pojedyncze jagody), guawa, plastry melona, ​ ​ moim zdaniem banany, ró wnież pokrojone. Brunch przy basenie - tylko ciastka. Od 14:00 przy basenie - lody. Od 12 na 1 pię trze w budynku znajduje się dyskoteka. Basen zamykany jest o zachodzie sł oń ca, a zachó d sł oń ca w listopadzie okoł o godziny 16, sł oń ce zachodzi za gó rą .

Morze, jak sł usznie napisał a Ilya, jest dzikie. Rzeczywiś cie, lepiej wejś ć z lewej strony bliż ej ogrodzenia. Wszedł em po kolana i od razu wetkną ł em zamaskowaną twarz do wody - ż eby zobaczyć , doką d idę : ). Jest duż o jeż owcó w, są bardzo duż e. Jest też duż o ryb, jest pię knie). Pas koralowy nie jest szeroki, nie przekracza 15 metró w, dalej klif i gł ę bokoś ć . Morze był o wzburzone, wię c był o trochę niewygodnie. Ludzie kupowali duż e koł a i materace, pł ywali po pasie koralowcó w, a potem podziwiali ż ywe stworzenia.
Od rozrywki - agresywni animatorzy). Codziennie - permanentne tań ce przy basenie, joga, siatkó wka plaż owa, pił ka wodna. Każ dego wieczoru o 20:00. animacja dla dzieci, o godzinie 21 program dla dorosł ych na ulicy lub w dyskotece. Był em pod wraż eniem tań ca ze spó dnicami.
Na terenie znajdują się.3 sklepy (na prawo od restauracji, po schodach na 2 pię tro). Są koralowe kapcie (10 USD), ł ó dki, pamią tka, fajki wodne itp. Moż esz i powinieneś handlować .
Baseny (3 sztuki) z zimną wodą , w tym brodzik dla dzieci. Personel mó wi "normalny", 19-22 stopnie. Czuje się bardziej jak 19 niż.22. 3 jacuzzi są podgrzewane (przy basenie), tylko brzę czenie : ). Slajdó w nie ma i podobno nie bę dzie, bo. Myś lę , ż e nie ma ich gdzie poł oż yć . Ogó lnie terytorium jest niewielkie. Ponton jest obiecany do koń ca zimy.
Osobnym tematem są wycieczki. W Pegasusie, z któ rego wyszedł em, są najdroż si, WSZYSCY operatorzy są tań si. Jednocześ nie nie mogą wykupić od nich wycieczki w hotelu, każ dy sprzedaje tylko „swoim” turystom, wię c trzeba wcześ niej zamó wić przez Internet. Miasto Taba po prostu jeszcze nie istnieje, nie ma sensu go szukać : ), najbliż sza osada to Nuweiba, a numer telefonu do hotelu jest na ogó ł przypisany do Dahabu. Pojechał em tam ze wzglę du na Izrael, był em bardzo zadowolony z wycieczki, wspią ł em się też na Gó rę Mojż esza - to dł uga historia, ale to BARDZO trudna wspinaczka, radzę tylko pielgrzymom lub dobrze wyszkolonym ludziom. Czysty ekstremalny, a nie adrenalinowy typ wyś cigó w jeepó w, ale szalenie twardy fizycznie.

O "Pegasusie" - jedynym touroperatorze, któ rego przedstawiciel był prawie cał y czas w hotelu, reszta szł a dobrze, jeś li raz dziennie. Pomaga w rozwią zaniu wszelkich problemó w, hotelu i wycieczki.
Ogó lnie wraż enie hotelu jest bardzo korzystne, był o co robić , a kiedy odpoczą ć , jestem bardzo zadowolona.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał