Отдыхаем в Египте не первый раз. Отдыхали в этом отеле первый раз. Напишу все по-порядку:
1. У нас был поздний заезд. Процесс заселения оказался долгим. Ужин, который оставили для тех кто поздно приехал был крайне скудным. Ребенка 3-х лет накормить было нечем.
2. Номер: достаточно просторный, чистый, но... Кондиционеры в номерах видимо никогда не чистились. Началась жуткая аллергия после включения кондиционера.
3. Территория: территория зеленая, много цветов. Претензий к территории нет.
4. Питание: очень плохое. Детей кормить нечем. Все очень острое. Каши дают только на завтрак и то полусырые и без молока. Тарелок глубоких всегда не хватало. Жуткое зрелище как мамаши с маленькими детками бегают по ресторану в поисках тарелок сначала, а потом еды, которую можно дать детям. Фруктов мало.
Фреши за дополнительную плату. На пляже продают арбуз за 4$, персики за 2$.
5. Море - это еще одно разочарование. Во-первых - мелкое, нужно идти до нормальной глубины далеко. Во-вторых, каждое утро отлив, море уходит далеко. После обеда только начинается прилив. С детьми не особо покупаешься с понтона, там сразу глубина. И дети боятся. В бассейн сыпят какую-то ерунду, что потом аллергия у детей обоих началась.
Еще там очень ветрено всегда. Это бухта для тех, кто занимается серфингом. Но об этом нигде не написано))). Крайне не приятный все время ветер.
6. Обслуживание. Это просто жуть. Наглый персонал. Нельзя ничего добиться.
7. Интернет - платный. 5$ - 1 час. Пришлось купить у гида карточку местную за 20$. В принципе ее было достаточно на 10 дней отпуска.
В общем, с детьми ехать туда вообще не советую.
Odpoczywamy w Egipcie nie po raz pierwszy. Zatrzymał em się w tym hotelu po raz pierwszy. Napiszę wszystko w kolejnoś ci:
1. Mieliś my pó ź ne zameldowanie. Proces ugodowy trwał dł ugo. Kolacja, któ ra został a dla tych, któ rzy przybyli pó ź no, był a wyją tkowo sł aba. Nie był o co nakarmić.3-letniego dziecka.
2. Pokó j: doś ć przestronny, czysty, ale. . . Klimatyzatory w pokojach najwyraź niej nigdy nie był y czyszczone. Po wł ą czeniu klimatyzatora zaczę ł a się straszna alergia.
3. Terytorium: terytorium jest zielone, duż o kwiató w. Nie ma roszczeń do terytorium.
4. Odż ywianie: bardzo sł abe. Nie ma czym nakarmić dzieci. Wszystko jest bardzo ostre. Owsianka podawana jest tylko na ś niadanie, a nastę pnie na pó ł upieczona i bez mleka. Nigdy nie był o doś ć gł ę bokich talerzy. Niesamowity widok, gdy matki z mał ymi dzieć mi biegają po restauracji najpierw w poszukiwaniu talerzy, a potem jedzenia, któ re moż na dać dzieciom. Jest niewiele owocó w.
Ś wież e za dodatkową opł atą . Na plaż y sprzedają arbuzy za 4 dolary, brzoskwinie za 2 dolary.
5. Morze to kolejne rozczarowanie. Po pierwsze - pł ytko, trzeba zejś ć daleko na normalną gł ę bokoś ć . Po drugie, każ dego ranka jest odpł yw, morze odpł ywa daleko. Po obiedzie dopiero zaczyna się przypł yw. Z dzieć mi tak naprawdę nie kupuje się z pontonu, od razu jest gł ę bia. A dzieci się boją . Do basenu wlewa się jakieś bzdury, ż e pó ź niej u obojga dzieci zaczę ł y się alergie.
Tam zawsze jest bardzo wietrznie. To zatoka dla surferó w. Ale to nigdzie nie jest napisane. Cał y czas wyją tkowo nieprzyjemny wiatr.
6. Serwis. To po prostu bzdury. Niegrzeczny personel. Nic nie moż na osią gną ć .
7. Internet - pł atny. 5 USD - 1 godzina. Musiał em kupić lokalną kartę od przewodnika za 20 USD. W zasadzie wystarczył o na 10 dni urlopu.
Generalnie w ogó le nie polecam tam chodzić z dzieć mi.