Obiektywnie o Nubijskiej Wyspie

Pisemny: 28 może 2009
Czas podróży: 16 — 26 czerwiec 2008
Odpoczywaliś my w czerwcu 2008 roku. Mieszkali w bungalowie. Dwa pokoje z klimatyzacją , w duż ym dział ał a idealnie, w drugim był a sł aba, ale w zasadzie wystarczył a, nie był o gorą co. Nie widział em ż adnych pluskiew. Ż ywnoś ć na rzeź , nikt niczego nie ograniczał . Duż y plus - z restauracji moż na wyją ć butelkowaną wodę mineralną . Oczywiś cie bez fanatyzmu. Plaż a jest fajna, ale jak wszę dzie w uroku - rafa, wię c pł ywaj z pontonu, a po pł ytkiej wodzie wę druj tylko w kapciach, ż eby nie skaleczyć się w stopy. Po drugiej stronie ulicy znajduje się centrum handlowe. Ogó lnie podobał a mi się reszta, nie ma specjalnych skarg. Zwracam uwagę na jeden minus - hotel jest dla Wł ochó w, jest ich 80-90%, wł aś ciciel jest Wł ochem i wszystko jest dla nich. Animacja w ję zyku wł oskim. Są bardziej kochani. Ale jak dla mnie to lepsze niż tł um pijanych rosyjskich turystó w, czyli bardziej cywilizowanych. Chociaż Wł osi są hał aś liwymi i fajnymi ludź mi. Jeś li to nie przeszkadza mojej radzie – idź ś miał o!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał