В первую очередь хочу отметить что брать , а что оставить дома. Итак. Брать: Утюг!!! , солнцезащитные ср-ва(извест. производителей)так -как дешёвые не спасают!!! , фумигатор, зелёнку и перекись!!! , спиртное и сигареты(если курите). Не брать: много одежды(пролежит в сумке), фен(он встроенный в номере)В 15 минутах ходьбы от отеля есть супермаркет. мы покупали там супер-соки -6 фунтов литр, сигареты 11 . фунтов, сладости, чипсы(это что-то! ), йогурты, воду -2 фунта (в отеле 10)Так что гуляйте после обеда и экономьте деньги, сувениры купили в Старом городе в супер- маркете с фиксированными ценами(там действительно дешево)торговаться не люблю, поэтому лавки торгашей обходила стороной)И хочу добавить несколько слов про отель. Еда отличная и многообразная, номера неплохие (только те, что с видом на море, персонал приветливый, но напиться пива или коктейлей не получится , в барах работают такие бармены , что складывается ощущение, что ты у них выпрашиваешь то пиво, а когда берешь второй раз смотрят вообще со злостью, мы взяли с собой мартини и мешали с их соками (манго и гуавы)очень вкусно. Отель на твёрдую четверку, второй раз не поеду
Przede wszystkim chcę zanotować , co zabrać , a co zostawić w domu. Wię c. Weź : Ż elazo! ! ! , kremy przeciwsł oneczne (znani producenci) bo tanie nie oszczę dzają ! ! ! , fumigator, brylantowa zieleń i nadtlenek ! ! ! , alkohol i papierosy (jeś li palisz). Nie zabieraj: duż o ubrań (bę dzie leż eć w torbie), suszarki do wł osó w (jest zabudowana w pokoju) W odległ oś ci 15 minut spacerem od hotelu znajduje się supermarket. kupiliś my tam super soki -6 funtó w za litr, papierosy 11 funtó w, sł odycze, frytki (to już coś ! ), jogurty, wodę -2 funty (w hotelu 10) Wię c wyjdź po obiedzie i zaoszczę dź , pamią tki kupione w hotelu Na starym mieś cie w supermarkecie ze stał ymi cenami (jest tam naprawdę tanio) nie lubię się targować , wię c unikał em sklepó w handlowcó w) I jeszcze kilka sł ó w o hotelu. Jedzenie jest doskonał e i urozmaicone, pokoje niezł e (tylko te z widokiem na morze, obsł uga mił a, ale nie moż na się upić piwem ani koktajlami, w barach są tacy barmani, ż e ma się wraż enie
ż e bł agasz o to piwo od nich, a kiedy pijesz je po raz drugi, patrzą na wszystko ze zł oś cią , my wzię liś my ze sobą martini i wymieszaliś my z ich sokami (mango i guava) bardzo smaczne. Hotel na solidną czwó rkę , drugi raz nie pojadę