Świetny pobyt?

Pisemny: 21 czerwiec 2010
Czas podróży: 11 — 18 czerwiec 2010
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje
Ocena hotelu:
9.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 9.0
Usługa: 9.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 9.0
Infrastruktura: 9.0
To mó j drugi raz w Egipcie, w zeszł ym roku ró wnież odpoczywał em w Sharm, ale w pierwszej pią tce w tym roku postanowiliś my zaoszczę dzić pienią dze i tak się stał o.
Powiem kró tko, podobał o mi się , bardzo mi się podobał o.
Teraz w porzą dku.
Przenosić .
Wzię liś my bilet z Tez-Tour. Zostaliś my powitani na lotnisku, zabrani do hotelu wygodnym minibusem, po drodze odbył a się kró tka wycieczka po historii Egiptu.
Osada.
Przewodnik spotkania zabrał nas do hotelu i oddał na recepcję ; )
Podczas wypeł niania kart rejestracyjnych przy kasie przynieś li nam „soki”, nie chciał em pić tego yupi, ale chł opak, któ ry je przynió sł z taką ż yczliwoś cią , nadal im proponował , ż e muszę pić ten malowany bł oto .

Przyjechaliś my okoł o pierwszej po poł udniu i zaproponowano nam, ż e najpierw pó jdziemy na kolację , a potem pó jdziemy do pokoju. Po obiedzie portier zaprowadził nas do pokoju, zapytał , czy u nas wszystko w porzą dku i pokazał , jak korzystać z sejfu. Uczciwie pracował na swoim „dolce”.
Numer.
Podró ż owaliś my w cztery. Moja ż ona, ja i teś ciowa z synem. Nasz pokó j był mał y i wychodził na ś cianę są siedniego hotelu, ale musimy powiedzieć , ż e mimo to widok nie był zł y na palmy, trawnik i kwiaty. Teś ciowa dostał a wię kszy pokó j z widokiem na basen dla dzieci.
Pokoje są czyste, wszystko dział a. W minibarze mieliś my butelkę wody - moja teś ciowa nie. Po przeczytaniu recenzji przywieź liś my z domu 2-litrową butelkę , wię c podzieliliś my się naszą wodą z mini-baru i wydaje mi się , ż e na pró ż no. Ponieważ przewodnik 2 razy skarż ył się na brak wody w pokoju, ale nie czekał na nową butelkę , moim zdaniem pracownik, po znalezieniu markowej butelki wody w mini-barze, rozsą dnie uwierzył , ż e woda został już wydany.
Ale to wszystko drobiazgi.
W pokoju nie znaleziono mró wek i innych owadó w, chociaż pokoje znajdował y się na pierwszym pię trze.
Oznacza to, ż e nie był o ich tam po przyjeź dzie, na terenie hotelu, szczegó lnie wieczorem, wychodzą komary i wszystkie muszki. Z należ ytym niedbalstwem moż na je wpuś cić do pokoju, wię c jeś li chcesz wieczorem posiedzieć na werandzie, zaopatrz się w repelent, a przyda się też fumigator.
Odż ywianie.
Jedzenie jest oczywiś cie! Mam wraż enie, ż e gdzieś są kursy, któ rych gł ó wnym tematem jest „Jak gotować , ż eby turyś ci duż o nie jedli” ; )

Nie jest tak ź le, ale jedzenie jest naprawdę bez smaku. Chociaż muszę przyznać , ż e jestem fanką tł ustych i pikantnych potraw. Bakł aż any był y bardzo dobre, frytek po prostu nie da się zepsuć , pieczone ziemniaki też są doś ć jadalne, w ogó le nikt nie wyjdzie gł odny, myś lę , ż e każ dy znajdzie coś dla siebie.
Na drugi dzień się zorientujesz ; ) Poza tym wszystko jest jadalne, wszystko co kucharz gotuje i wszystko co jest rozdawane w porcjach. Czytam oburzone recenzje o tym, co czł owiek stoi i odcina mię so/rybę w mał ych porcjach. Tak, to odcina, ale mał e, ale kto powstrzymuje cię przed proszeniem o wię cej. Osobiś cie nie miał em z tym problemó w, a jeś li chciał em duż ej porcji, nigdy mi nie odmó wili.
To samo dotyczy porannej jajecznicy szefa kuchni. Musisz ubić.3 jajka - powiedz mu o tym i nie zabieraj ze sobą.3 talerzy.
Jeś li chodzi o obsł ugę w restauracji - pró bowaliś my przyjś ć na otwarcie, ale jak przyjechaliś my pó ź niej, nigdy nie napotkaliś my problemu z lokalem, chociaż był o nas 4. Sam musisz iś ć na drinki, ale nie mogę tego przypisać niedocią gnię ciom.
Brudne talerze są natychmiast usuwane ze stoł u, kelnerzy są uprzejmi i uś miechnię ci.
Po kolacji na werandzie był em pod takim wraż eniem szybkoś ci kelnera i jego ż yczliwoś ci, ż e po prostu nie mogł em zostawić napiwku.
Nie był o ró ż norodnoś ci w owocach. Jabł ka, pomarań cze, melon i daktyle. Pieczenie jest po prostu nie do pobicia.
Ogó lnie postawił bym 3 dla jedzenia, ale biorą c pod uwagę , ż e moje preferencje kulinarne są bardzo specyficzne, stawiam 4.
Plaż a.

O basenie nic nie powiem, bo nie rozumiem jego znaczenia, gdy w pobliż u jest pię kne morze. Plaż a nie jest zbyt duż a, ale był y miejsca. Nasz harmonogram był nastę pują cy: jutro o 7-00 i na plaż ę , o 11-12 opuszczamy plaż ę i ponownie pojawiamy się tam o godzinie 4. Ogó lnie rzecz biorą c, przy takim harmonogramie nie mieliś my problemó w z leż akami, ja nie nie wiem kiedy indziej, ale takż e o 11, kiedy wychodziliś my z plaż y, był y bezpł atne leż aki.
Morze jest ś wietne. Bardzo pię kny koral, super rybka. Podpł ynę liś my w kierunku latarni morskiej (w kierunku Melii Synaj plaż e są siadują ze sobą ), zobaczyliś my picasso renecant, rybę Napoleona, diabł a morskiego, krokodyla, pł aszczkę i kilka innych ciekawych rzeczy.
W poł udnie ż ó ł w był widziany od strony opuszczonej plaż y, choć tylko raz : ( Jeś li idziesz brzegiem wybrzeż a wzdł uż opuszczonej plaż y, moż esz zobaczyć kraby pustelnikó w, kraby, rozgwiazdy. Jeś li idziesz w pł ytkiej wodzie , spó jrz pod swoje stopy, jest duż o wszystkich ż ywych stworzeń .
Jak daleko jest plaż a od hotelu. Owszem trzeba jechać , ale to Ci w ogó le nie przeszkadza, droga do morza schodzi w dó ł , oczywiś cie leniwie wspinać się w upale, ale bas leci co 15 minut, moż na na to poczekać bar; )
Bar.
Podobał mi się szisza i bar na plaż y. Lobby bar tylko dla czerwonych bransoletek w systemie ultra all.
Czytał em negatywne opinie o zró ż nicowaniu kolorystycznym bransoletek - nie zauważ ył em ró ż nicy w relacji. Na plaż y napoje wlewa się do plastikowych jednorazowych kubkó w i czę sto, jeś li jest to piwo, jest pó ł szklanki piany. Nie zawsze prawda, ale czę sto. Przede mną goś ć na plaż y dał barmanowi zł otó wkę , a barman szczerze nalał mu piwo bez pianki, no có ż , nie ma co mó wić kto pł aci. . . ; )
Jednak znowu nikt nie zadaje sobie trudu, aby wzią ć kilka szklanek piwa lub coś innego. Bar nad morzem był przeze mnie uż ywany jako postó j w drodze do shisha baru. W sziszy zostawiał em 1-2 dolary dziennie na napiwki, a nie na wł asny interes; )

Co prawda dostał em z tego trochę smakoł ykó w, ale nie był y to coś fundamentalnego, wię c był to tylko gest mojej dobrej woli. „Buł eczki” zawierał y szklane kieliszki (jeś li był y dostę pne), a barmani ró wnież zapamię tali proporcje ginu i toniku, któ rych potrzebował em.
Powtarzam, ż e wszystko to moż na uzyskać bez dopł acania, czego wielokrotnie był am ś wiadkiem. Wieczorem, gdy był o duż o ludzi, był am ś wiadkiem, ż e barman jedną rę ką rozdawał.2 szklanki, potraw podobno zabrakł o, poprosili też o picie w barze i nie zanoszenie szklanek do pokoju.
Czyszczenie.
Sprzą tanie odbywał o się codziennie, zmiana poś cieli 1 raz na cał y pobyt. Szczerze mó wią c nie widzę duż ej potrzeby codziennej zmiany bielizny. Dla tych, dla któ rych jest to waż ne - w ż adnym wypadku nie odwiedzaj tego hotelu.
Animacja.
Był y 2 razy, widać , ż e ludzie pró bują , ale nie są pod wraż eniem. Na plaż y o 10 ć wiczenia, potem lekcja tań ca orientalnego. Wię cej o animacji nie mogę powiedzieć .
Wycieczki.
W zeszł ym roku wybraliś my się na wycieczkę do Ras Mohammed, szczerze mó wią c, nie byliś my pod wraż eniem. Nie pozwolili mi normalnie pł ywać w masce, obiecali namorzyny - nie pokazali. Jak się pó ź niej dowiedział em, do namorzynó w jest tylko jedna wycieczka - autobus.
Tym razem wybraliś my się na wycieczkę morską na wyspę Tiran. Podobał o mi się to bardzo. Jednak organizacja był a trochę zawiedziona, odebrano nas o 7.30 z hotelu i przywieziono do portu. A gdzieś okoł o godziny musieliś my czekać na ł ó dź . Ale wtedy wszystko był o po prostu ś wietne. Szczegó lnie podobał o mi się nurkowanie z rurką w pobliż u zatopionego statku.

Wycieczka kosztuje 50 USD i obejmuje 1 nurkowanie. Za dodatkowe 25 USD moż esz ponownie nurkować . Wyglą da na to, ż e widzieli nawet rekina, ale nie miał em czasu na niego patrzeć , ukrył się w koralach i już nie wystawał .
Pomocne wskazó wki
1. Woda. Baliś my się wody, z wody korzystano oszczę dnie, bo po otwarciu restauracji i baró w nie był o problemó w z wodą . Kiedy pojechaliś my do starego miasta, kupiliś my wodę za 1 dolara za 1.5 litra. Jak smutno był o dowiedzieć się w przedostatnim dniu, ż e dokł adnie tę samą wodę sprzedawano w sklepie przy shisha bar, ró wnież za 1 dolar.
2. Soho. W zeszł ym roku odpoczywaliś my w hotelu poł oż onym w centrum Soho, w tym roku też postanowiliś my na nostalgię i pojechaliś my. Poszliś my na piechotę . To był bł ą d. Wyszliś my wieczorem, kiedy zrobił o się ciemno i trochę się pogubiliś my. Zapomnieli zabrać wodę na drogę i to był drugi bł ą d, w ogó le przyjechali do Soho zmę czeni i niczego nie chcieli.
Wzią ć taksó wkę . Z hotelu do soho kosztuje 5 dolaró w.
3. Stare miasto. Wydaje mi się , ż e wygodniej jest wzią ć taksó wkę pod hotel. Plus: taksó wka przywiezie cię i zabierze z powrotem, a kierowca gwarantuje, ż e zna drogę do hotelu. Minusy: Taksó wka bę dzie czekać o okreś lonej godzinie i do tego czasu powinieneś spró bować tam być .
Okazja. Zamawiają c taksó wkę w hotelu powiedziano nam, ż e taksó wka tam iz powrotem bę dzie kosztować.30 USD, od razu się na nich obraził em i powiedział em, ż e lepiej zł apię taksó wkę na drodze i wyjaś nił em, ż e w zeszł ym roku z są siedniego hotelu ta sama podró ż kosztował a nas 20 USD, w efekcie pojechaliś my hotelową taksó wką za 20.

Podobnie warto targować się na rynku. Maska do pł ywania: poprosił o 35 dolaró w - dał za 15. Szisza: poprosił o 15 - dał za 6.
Mał a rada: obniż cenę , jeś li sprzedawca nie zgadza się na twoją cenę , odwró ć się i odejdź . Po tobie albo bę dzie krzyczeć coraz niż szą cenę w miarę oddalania się , albo wró ci na swoje miejsce. To pewny znak, ż e na pewno niczego nie zrzuci i jest to najprawdopodobniej realna cena, za jaką moż na kupić przedmiot.
To wszystko. Mam nadzieję , ż e niczego nie przegapił em i powtó rzę jeszcze raz. Reszta bardzo mi się podobał a. A jeś li weź miesz pod uwagę cenę hotelu, to po prostu nie ma minusó w ; )
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał