Hotel nie jest najgorszy, solidne stare meble, wytrzyma dużego człowieka, dobry sa

Pisemny: 16 czerwiec 2015
Czas podróży: 25 może — 2 czerwiec 2015
Ocena hotelu:
4.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
- hotel "spalił się " za 300.8 peł nych dni: wyjazd o 4 rano, powró t o 16:50, po prostu wspaniał y! Kupił em bilet wieczorem, wyjazd rano. Nawiasem mó wią c, poranne loty są rzadko tolerowane. Rozliczyliś my się dopiero po zapł aceniu 30 dolaró w. Na recepcji został o to natychmiast ogł oszone. I tak musiał bym poczekać do 14:00.
- Co ci się podobał o w hotelu? Absolutnie nic specjalnego. Ł azienkę mogę nazwać znoś ną . Pokoje standardowe, stare drewniane meble, ale bardzo mocne. Terytorium zadbane. Duż y basen z barem. Są sklepy, amfiteatr, w któ rym odbywał y się przedstawienia. Jest też dyskoteka, ale nie moż na tam być z powodu dusznoś ci, ale mł odzież tań czył a przy wejś ciu. Do plaż y jest bardzo blisko, spacerkiem 7 minut zadbaną ś cież ką . Jest bar na plaż y. Jest normalne piwo butelkowe. Sama plaż a jest niewielka, ale miejsca wystarczył o dla wszystkich. Bardzo podobał mi się gorą cy prysznic w ł azience na plaż y. Moż na był o wzią ć szampon i zmyć só l z wł osó w. . Autobus na plaż ę zaczą ł chodzić od 8 rano. Ale staraliś my się wyjś ć z pokoju wcześ niej, ale nie wcześ niej niż o 6 rano, ponieważ ochrona wcześ niej nie wypuś cił a : ))) A jeś li zostaniesz na plaż y, to po godzinie 19:00 nie wpuszczą cię , ale tylko przez gł ó wne wejś cie. I jest za daleko, ż eby cią ć .
- Najfajniejszą rzeczą w Tiranie jest rafa! ! ! Ocena 10! ! ! To jest niesamowite! Ponton ma tylko 25-30 m. I nic pod nim nie ma! Ryby napoleoń skie, mureny, pł aszczki, ż ó ł wie, ż arł acz tygrysi (nie gryzą cy), ryby mleczne (podobne do barakudy) i ogó lnie milczę o innych gatunkach. I to codziennie i cał kowicie za darmo. Na naszą rafę przypł ynę ł o 10 ł ó dek z turystami, aby przepł yną ć.100 metró w.

- Pokó j oddany zgodnie z ż yczeniem, cichy, z widokiem na gó ry i morze. Ale w zaniedbanym, stę chł ym powietrzu nikt tam przed nami nie mieszkał . I nikt nie sprzą tał ! Poradziliś my sobie. Sprzą tanie pokoju - wymiana rę cznikó w na te same szare, a takż e poś cieli. I nigdy nie czyś cili podł ogi! Ale zawsze pytali, czy u nas wszystko dział a.
- Jedzenie, jak w jadalni w obozie pionierskim. Szczegó lnie na ś niadanie piliś my mleko z napojó w w restauracji na ś niadanie, ponieważ kawa był a obrzydliwa. Obiad tu i tam. Kolacja zaskoczona obfitoś cią dań mię snych, ale nie zawsze jadalnych. Kró tko mó wią c, nie chodziliś my gł odni. Owoce zawierał y melony, daktyle, pokrojone pomarań cze, jabł ka, cał e banany. Nie był o arbuzó w. A o truskawkach generalnie milczę . Kelnerzy byli mili, ale trzeba był o usią ś ć przy ź le posprzą tanym stole.
- Co mi się nie podobał o: lot mieliś my o 16:50, odebrano nas z hotelu o 13:50. O 12:00 opuś ciliś my pokó j i wrę czyliś my karty w recepcji, od razu zostaliś my zerwani BRANSOLETkami i zabroniono jeś ć , a nawet w barze odmó wili szklanki czystej wody ! ! ! i zawió zł nas z krzeseł przy barze. Nigdy nigdzie tego nie widział em! A jeś li lot był opó ź niony? Na dzień przed godziną.19:00 trzeba był o zamó wić pakiet obiadowy na drogę i zaopatrzyć się w wodę pitną . Swoją drogą woda w tym hotelu dał a nam aż.1 BUTELKĘ W DZIEŃ PRZYJAZDU I WSZYSTKO!! ! , a potem za pienią dze. Ale zdobyliś my punkty za ś niadanie w lodó wce w restauracji. Po skandalu w recepcji rosyjskoję zyczna dziewczyna zaprowadził a nas do baru i kazał a nalać wody. W sklepie na terenie hotelu sprzedawca powiedział nam, ż e tydzień odpoczynku w tym hotelu to 300 $ sufitu!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał