Отель оформлен достаточно красиво, но на этом его достоинства заканчиваются.
Еда по большей части отвратная. У нас постоянно были проблемы со здоровьем из-за этой пищи. Хотя, иногда попадалось и что-то съедобное. Соки - разведенный порошок, никак иначе.
Мы не брали all inclusive, т. к. не хотели так часто есть. Но выяснилось, что без all inclusive во время ужина мы не имеем права пить - даже простую воду. Один раз кто-то из сотрудников отеля подошел к моему столу, полапал мой стакан с "соком" и сказал, что это не входит в мой ужин. Потом поставил обратно, но я, разумеется, допивать уже не стала. Также, когда стоишь возле all inclusive бара, бармен подрывается с места, подбегает и начинает в руки заглядывать, а иногда и уточняет are you all inclusive? this is for all inclusive only. Хотя я и не прикасалась к этим сокам и воде, а разговаривала с девочкой, которая себе наливала. Противно.
К слову говоря, в супермаркете неподалеку (24/7) продается отличный сок в коробках, похож на настоящий. Фирма Caesar если не ошибаюсь. . После того случая мы стали на ужин со своим соком ходить.
С номером тоже проблемы были. Во-первых, при выходе из номера отключается электричество, в том числе и холодильник (мини бар). Во-вторых, острые углы у мебели - мы понабивали синяки. Уборку делают недобросовестно - у нас был липкий пол в одном месте и оставался таковым несколько дней, пока мы не протерли сами.
У девушки, которая приехала позже нас, были проблемы с заселением. Я не в курсе подробностей, но она была очень недовольна сервисом и отношением. Еще у нее из номера украли кофту... А сейф их легко открывается отверткой.
В целом бросалось в глаза, что русские у них "не в почете". В отеле также отдыхает много англичан и итальянцев, к ним отношение персонала более уважительное.
Кстати, на пляж ходили через Gafy, там тоже случился инцидент - моя мама заскочила на пляж без талончика на минутку - забрать у меня ключ от номера. Ее пропустили, т. к. мы отдыхали уже 10 дней и все нас помнили в лицо, но какой-то из начальников увидел, подскочил и начал орать чуть ли не с пеной у рта, чтобы она убиралась, показывая на дверь. Все сбежались на крики, всей толпой ему пытались объяснить ситуацию, но он сказал, что ему плевать, еще и наорал на двух сотрудников, которые ее пропустили. Этого человека зовут Мустафа. Такие люди напрочь портят впечатление об отеле.
Hotel jest cał kiem ł adnie urzą dzony, ale na tym koń czą się jego zalety.
Jedzenie jest w wię kszoś ci obrzydliwe. Cią gle mieliś my problemy zdrowotne z powodu tego jedzenia. Chociaż czasami natrafił em i coś jadalnego. Soki to rozcień czony proszek, nic wię cej.
Nie braliś my all inclusive, bo nie chciał o nam się tak czę sto jeś ć . Okazał o się jednak, ż e bez all inclusive podczas obiadu nie mamy prawa pić - nawet czystej wody. Pewnego razu ktoś z obsł ugi hotelu podszedł do mojego stolika, popijał mó j kieliszek „soku” i powiedział , ż e nie ma go w moim kolacji. Potem odł oż ył em go z powrotem, ale oczywiś cie nie skoń czył em już pić . Ponadto, gdy stoisz w pobliż u baru all inclusive, barman zrywa się z miejsca, podbiega i zaczyna patrzeć mu w rę ce, a czasem wyjaś nia, czy all inclusive? dotyczy to tylko opcji all inclusive. Wprawdzie nie dotykał em tych sokó w i wody, ale rozmawiał em z dziewczyną , któ ra sama sobie nalewał a. To jest obrzydliwe.
Nawiasem mó wią c, w pobliskim supermarkecie (24/7) sprzedają doskonał e soki w pudeł kach, podobnych do prawdziwych.
Cezar, jeś li się nie mylę . . Po tym incydencie zaczę liś my iś ć na obiad z naszym sokiem.
Był y też problemy z numerem. Po pierwsze, gdy wychodzisz z pokoju, prą d jest wył ą czony, w tym lodó wka (mini bar). Po drugie ostre naroż niki mebli - posiniaczyliś my. Sprzą tanie odbywa się w zł ej wierze - mieliś my lepką podł ogę w jednym miejscu i tak pozostał o kilka dni, aż sami ją wytarliś my.
Dziewczyna, któ ra przyjechał a pó ź niej niż my, miał a problemy z odprawą . Nie znam szczegó ł ó w, ale był a bardzo niezadowolona z obsł ugi i nastawienia. Ukradli też kurtkę z jej pokoju...A ich sejf moż na ł atwo otworzyć ś rubokrę tem.
W sumie widać był o, ż e Rosjanie wś ró d nich „nie są szanowani”. W hotelu odpoczywa też duż o Anglikó w i Wł ochó w, stosunek personelu do nich jest bardziej szanowany.
Swoją drogą poszli na plaż ę przez Gafy, był też incydent - moja mama wskoczył a na plaż ę bez kuponu na minutę - ż eby zabrać mi klucz do pokoju. Brakował o jej,
odpoczywaliś my już.10 dni i wszyscy pamię tali nas z widzenia, ale jedna z szefó w zobaczył a, podskoczył a i zaczę ł a krzyczeć prawie pienią c się na usta, ż eby posprzą tał a wskazują c na drzwi. Wszyscy podbiegli do krzykó w, cał y tł um pró bował mu wyjaś nić sytuację , ale powiedział , ż e go to nie obchodzi, a takż e krzyczał na dwó ch pracownikó w, któ rzy ją przepuszczali. Ten czł owiek nazywa się Mustafa. Tacy ludzie cał kowicie psują wraż enie hotelu.