okropna postawa personelu, brudna plaża, zanieczyszczone morze?

Pisemny: 5 sierpień 2015
Czas podróży: 19 lipiec — 2 sierpień 2015
Ocena hotelu:
2.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 6.0
Usługa: 1.0
Czystość: 5.0
Odżywianie: 2.0
Infrastruktura: 2.0
Hostowane przez Aneks od 19.07. 15 do 02.08. pię tnaś cie
Zameldowanie: w lobby hotelowym, gdzie znajduje się recepcja, jest bardzo duszno i ​ ​ gorą co. Zameldowaliś my się o godzinie 9, ale bransoletki został y wydane dopiero o 12, a pokó j został zał atwiony do 14. Nie moż na nigdzie wyjś ć ani wejś ć bez bransoletek, to znaczy nie dotarliś my na plaż ę , znajdują cą się.10 minut od hotelu. Straż nik pokazał nam nadgarstek i przeczą co potrzą sną ł gł ową , musieliś my się odwró cić i tupać do sali. Nie dostaliś my też jedzenia, z powodu braku bransoletek byliś my gł upio odwró ceni, chociaż zgodziliś my się nawet zapł acić za karmienie dziecka. A najgorsze: w lobby barze, gdzie spokojnie poszliś my napić się wody z lodó wki, lodó wka był a pusta. Jak się pó ź niej okazał o, all inclusive w hotelu tylko od 10-30 do 24 (w lobby barze). Dlatego nikt nie zmienia butelki wody w lodó wce do 10-30. Siedzą c w holu spotkaliś my kobietę z Rosji z Nowosybirska. Czekał a na swoją siostrzenicę i mę ż a, któ ry z powodu zatrucia trafił do szpitala.
Dalej za dopł atą.20 USD zaoferowano nam pokó j z widokiem na basen - odmó wiliś my, a dali nam pokó j z widokiem na morze.

Pokó j standardowy nie jest duż y, ale też nie jest mał y. Meble są stare, ł ó ż ka na kó ł kach się rozsuwają . Telewizor z 3 rosyjskimi kanał ami, klimatyzacja, wspó lna ł azienka z wanną . Sejf, szafa i lodó wka. Mydł o to normalne, ale szampon i ż el pod prysznic z logo hotelu. Rę czniki są obfite i cał kiem nowe. Ś rodek czyszczą cy za 1 dolara skrę conych serc i wszelkiego rodzaju zwierzą t z rę cznikó w.
Morze jest daleko, ale niewiele. Przy zameldowaniu Goś cie otrzymują butelkę.0, 33 litra na osobę z wodą . Pó ź niej napeł niasz tę butelkę z chł odni na terenie hotelu i idziesz z butelką nad morze. Na plaż y znajduje się ró wnież bar, ale (patrz wyż ej) jest otwarty tylko w godzinach 10-30.
A jeś li poranek na plaż y okazał się upalny i udał o się wypić wodę butelkowaną zmagazynowaną wieczorem, to trzeba bę dzie wró cić do hotelu i napeł nić wodę z lodó wki w jadalni (zawsze jest mał a kolejka 2-3 osó b z butelkami przed nią ).
To upokarzają ce. I nazywa się All Inclusive.
Prawie wszystko podaje się po 2 sztuki na rę kę . Jeś li to jest grill, to dadzą ci dwa mał e kawał ki mię sa lub kebaba. Jeś li to arbuz lub melon, to ró wnież tylko dwa kawał ki. Jeś li jest to wę dzone mię so, troskliwy szef kuchni odetnie 2 cienkie kawał ki duż ym noż em. Piwo - 2 filiż anki (kieliszki są mał e, po ok. 120 gr), wino - 2 filiż anki, tylko Pepsi i Sprite mogą mieć.4, ale Mirinda - tylko 2 filiż anki. Bar na plaż y i bar przy basenie są otwarte do zachodu sł oń ca. Chociaż do prawdziwego zachodu sł oń ca jeszcze 2 godziny.
W barze na plaż y koń czy się piwo i soki o wpó ł do czwartej. Ló d koń czy się o 11 rano.
W lobby barze, któ ry czynny jest od 10-30 do 24, piwo koń czy się do 20-30, whisky i/lub rum do 22-00. Wydaje się , ż e wó dki nigdy się nie koń czy.

Nie ma menu dla dzieci jako takiego. Jest stó ł , ale jest taki sam jak u osoby dorosł ej, ale bez papryki i cebuli. Na ś niadanie w ką ciku dla dzieci zazwyczaj są gotowane jajka, puree ziemniaczane lub ryż i lokalne kieł baski.
Nie ma mleka. Do przelewania pł atkó w warto uż yć wody zabarwionej mlekiem w proszku dla nadania koloru. Moje 4-letnie dziecko odmó wił o jedzenia pł atkó w z tym pł ynem, podają c z talerza tylko te, któ re nie był y do ​ ​ koń ca nasycone „bladym pł ynem”. Dlatego matki przyszł y o 7 i wyję ł y mleko z ekspresu (tam też mleko w proszku rozcień cza się gorą cą wodą , ale tam woda ma gwarancję zagotowania i jest znacznie wię cej mleka w proszku, a uzyskana szklanka mleka jest już cał kiem odpowiedni dla dziecka).
Ale jeś li przyjdziesz o 7-30, to kawa z mlekiem nie jest już dla ciebie. Na obiad i kolację ekspres do kawy jest wył ą czony i przykryty pokrywą . Wię c na lunch nie zafundujesz sobie kawy.
Na obiad i kolację musisz przyjś ć na otwarcie. W przeciwnym razie moż esz nie dostać czegoś z owocó w lub mię sa. I najpierw stoisz w jednej kolejce po 2 sztuki, potem w drugiej po owoce itd. W tym samym czasie, jeś li się spó ź nisz, ale przychodzisz do cał kowicie zaję tej jadalni (nie moż na tego nazwać restauracją ), wtedy nie moż na już czekać na stolik, czas, w któ rym wszyscy przejdą przez wszystkie krę gi wydawania i jedzenia, zajmuje okoł o godziny. Gotowe naczynia ukł adać na pł ycie. Mogą wzią ć tacę i przynieś ć ją napeł nioną dopiero po pó ł godzinie. Sokó w z beczki nie moż na zbierać do butelek, sok z butelką jest pobierany i wlewany z powrotem do zbiornika dozownika. Nie obchodzi ich, czy butelka został a już wypita, a sok moż e już zawierać inne skł adniki.
Plaż a: kradzież i brud.

Zadbaj o swoje rę czniki! Co najmniej jedna osoba dziennie pozostawał a bez rę cznika. Rekord - 7 szt. Przeklinanie pomaga. Jeś li duż o brzę czysz i idziesz na recepcję , to pod koniec dnia moż esz dostać rę cznik leż ą cy gdzieś pod ostatnim leż akiem z napisem „wiatr go zdmuchną ł ”. Koszt rę cznika to 20 dolcó w. Trzeciego dnia skradziono nam maskę dziecię cą . Administracja wykonuje bezradny gest, a straż nicy flirtują z dziewczynami i przygotowują dla nich koktajle.
Morze.
Morze był oby jedynym plusem w te wakacje: ciepł e. Przezroczysty. Jest nawet moż liwoś ć wejś cia do morza boso (trzeba podejś ć bliż ej pantone). Piasek. Animatorzy bawią się z dzieć mi i budują zamki. (na koniec przestali wychodzić i wycią gać wiadra z czerpakami). Ale! Psy biegają po plaż y, czasem szczekają . Zaznaczają twoje leż aki, robią kupę na plaż y i w morzu. A tam pł ywacy. Na morzu znajduje się ró wnież przystań dla ł odzi.
Tam banany i buł eczki cumują z pantone bezpoś rednio na gł owach dzieci i dorosł ych nurkują cych w maskach, któ rzy chcą zobaczyć ryby. Tylko w mojej obecnoś ci był y dwa razy, kiedy osoba, któ ra wynurzył a się na powierzchnię , został a uderzona w gł owę kablem z buł ki. Ró wnież na tym akwenie ł odzie są tankowane i naprawiane. Dzię ki temu raz dziennie na pewno zostaniesz oblany spalinami lub zapachem benzyny. Na szczegó lną uwagę zasł ugują windsurferzy i surferzy spadochronowi. Ci faceci pokaż ą swó j geniusz i bę dą skakać i przyspieszać na deskach pó ł metra od Ciebie i Twojego dziecka, dzię ki czemu na pewno zostaniesz spryskany. Wyją tkowi pró bują nawet przeskoczyć pantone i wpaś ć wprost na wczasowiczó w. Nie miał em czasu uwiecznić tego momentu na wideo, ale wyraź nie utkwił mi w pamię ci.
Ostatnie dni był y zaskakują ce. Ż ona wró cił a z plaż y wcześ nie, ż eby spakować walizkę , a kilka minut pó ź niej usł yszał a pukanie do drzwi.

Otworzył a go - tam miejscowy pracowity pracownik z kwiatkiem zaoferował jej darmowy masaż kremem Nefertiti, chociaż w rzeczywistoś ci klimatyzator przyszedł wyczyś cić filtr w klimatyzatorze. Choć wyglą da jak fabuł a niemieckiego filmu, horror w oczach ż ony i kwiat na podł odze ś wiadczył y o rzeczywistoś ci tego, co się dział o.
Dalej był o rozszerzenie. W recepcji, przy zameldowaniu, wydają kartkę , ż e przedł uż enie kosztuje 20 USD do 14-00.40 do 18 i 60 do 21-00. Ale liczba ta nie jest rozszerzana w tym hotelu na nikogo. O godzinie 12 bransoletka zostaje odcię ta, a ty zostajesz bez jedzenia i wody zebranej w barze w holu. Z wielkim trudem, przez przedstawiciela anex, rozszerzyli nasz pokó j do 16 za 40 $. Ale w tym celu podnieś liś my podł ogę hotelu.
Animacja. Biedni, spaleni, gł odni i pozbawieni praw animatorzy robią co w ich mocy, aby zabawić Cię przy dź wię kach ochrypł ych gł oś nikó w i cią gle zanikają cych dź wię kó w mikrofonu. Dowiedzieliś my się od nich, ż e 3 miesią ce temu hotel wcale nie był taki sam.
Ale wł aś ciciel zmienił się , zamiast Wł ocha, któ ry bardzo dbał o wygodę wczasowiczó w, hotel został przeję ty przez rodowitego Libijczyka. A hotel się zmienił . Odchodzą cym animatorom wstrzymywano pensje, a nowo przybyli ewidentni przybysze, choć niewiele wiedzą , wcią ż tryskają entuzjazmem i pró bują jakoś odwró cić uwagę rozczarowanych wczasowiczó w od otaczają cej ich nę dzy.
Jeś li zaoferowano ci Crystal Sharm Hotel (ex Sol Sharm), odrzuć na korzyś ć innego. Ponieważ nikt nie zrekompensuje ci czasu i nerwó w spę dzonych na pró bie relaksu.

https://youtu. be/GPbDCB7HcpI
https://youtu. be/YxAPzw7ZV7A
https://youtu. be/QCCY2pbo-Uw
https://youtu. be/MJOH3gRnwYI
https://youtu. być /vVVg5fxXVG8
https://youtu. be/-aZ1Aqt_vVU
https://youtu. be/l5XonOEJ_UI
https://youtu. be/r2BF_HM529o
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał