Відпочивали із сестрою та нашими двома дітьми у лютому 2026. Сказати що я в жаху – нічого не сказати. Все почалося з реєстрації на ресепшен. Ми прибули з дітьми на територію готелю о 4:00 ранку і хоч наш номер був вільним і ми заплатили 30$ за ранній заїзд, неадекват на ресепшені змусив нас з маленькими і втомленими в дорозі дітьми принципово чекати з 4 до 6 ранку на дивані в холі у цьому я дивані маленькі діти, які провели добу у дорозі. У мене від утоми піднявся тиск до 155, хоча моя верхня межа максимум 120. Я попросила лікаря. Через півгодини прийшов хтось (на лікаря не схожий) помірив мені тиск і дав від тиску ібупрофен (! ), хто знає, ці ліки від температури та запалення! Загалом, помиратимете в холі цього готелю- вам ніхто не допоможе. Далі – нас поселили у тримісний номер у головному корпусі, хоча б бронювали чотиримісний та заплатили 1500$ за тур. В результаті сестра спала з дитиною на одномісному ліжку! У номері віковий бруд. Гидко доторкнутися до чогось, кондиціонер не працював і стояв у номері затхлий запах. Але весь жах у тому, що другого дня перебування я отруїлася їжею в готелі. Вночі у мене піднялася температура 38-39 і почалася сильна слабкість та діарея. Я не могла дивитися на їжу, ноги і руки були ватяні, 3 доби я страшенно погано себе почувала і в результаті в аптеці біля пляжу купила антибіотик, який мені допоміг, але це вже був останній день перебування. Аптекар араб сказав, що таке часто буває у відпочиваючих і це сальмонела!!! Ви тільки уявіть! Ви приїжджаєте в готель і чіпляєте сальмонеллу, всю відпустку ви валяєтеся пластом і п'єте лише воду. Якщо ви хочете заплатити за таке, то вам точно в цей готель! Тут жахливо все: особисто бачила на власні очі як один із їхніх працівників мив у дитячому басейні 40 см інструменти і потім цими інструментами працював біля басейну. Також у дитячому басейні де гірки була дивна біла піна та наліт, вода дуже давно не змінювалася. Офіціанти бідні працівники, які орють цілодобово і сплять по 2-3 години на добу. Їжа одноманітна і заражена як і говорила шкідливими бактеріями. Тільки на вечерю є гриль (в основному курка), яка я думаю максимально безпечна, тому що оброблена вогнем. Вода там на вагу золота. Дають 2 пляшки води по 1 літру на номер за добу, це два літри води на 4-х. Решту води потрібно набирати з автомата склянками, вода незрозумілої якості, розливна. Пляж-риф мертвий, море дрібне, по коліно, поплавати ніде. Хіба дітям від цього плюс. Рибок немає, бачили дві з половиною рибки за цілий тиждень. Готель знаходиться на околиці, поряд ніякої цивілізації, один єдиний магазин манго знаходиться в якомусь новобудові за тридев'ять земель. Анімація є дуже слабкою, і тільки з 9:00 до 10:00 вечора. Більше в готелі робити нема чого. До 2 ночі працюватимуть бар, де кричать п'яні люди і потім всю ніч вони пилососять, тому що в головному корпусі можна заснути тільки якщо ти дуже втомився. Дуже багато мух та комарів. Мене щось покусало в ноги, за фактом я вже вдома тиждень, але висипка від укусів не пройшла досі. Підозрюю, що це кліщі в ліжку. Єдине, що порадувало: була хороша погода. Підсумок: жах кошмарний, дикий кошмар і зіпсована у всіх сенсах відпустка. Але і в жодному разі не їдьте в цей готель! Упевнена, що всі позитивні відгуки про готель не чесні, а підроблені та рекомендовані.
Odpoczywaliś my z moją siostrą i dwó jką dzieci w lutym 2026 roku. Powiedzieć , ż e był am przeraż ona, to mał o powiedziane. Wszystko zaczę ł o się od zameldowania w recepcji. Przyjechaliś my z dzieć mi do hotelu o 4:00 rano i chociaż nasz pokó j był wolny i zapł aciliś my 30 dolaró w za wcześ niejsze zameldowanie, niekompetentna recepcjonistka kazał a nam z naszymi mał ymi i zmę czonymi dzieć mi czekać od 4 do 6 rano na sofie w holu. Na tej sofie siedział y mał e dzieci, któ re spę dził y dzień w podró ż y. Moje ciś nienie krwi wzrosł o do 155 ze zmę czenia, chociaż moja gó rna granica to maksymalnie 120. Poprosił am o lekarza. Po pó ł godzinie ktoś przyszedł (nie lekarz), zmierzył mi ciś nienie krwi i dał mi ibuprofen (! ), kto wie, te leki na gorą czkę i stany zapalne! Generalnie w holu tego hotelu umrzesz - nikt ci nie pomoż e. Potem – umieszczono nas w pokoju trzyosobowym w budynku gł ó wnym, mimo ż e zarezerwowaliś my pokó j czteroosobowy i zapł aciliś my 1500 dolaró w za wycieczkę . W rezultacie moja siostra spał a z dzieckiem na pojedynczym ł ó ż ku! Pokó j był brudny. Dotykanie czegokolwiek był o obrzydliwe, klimatyzacja nie dział ał a, a w pokoju unosił się stę chł y zapach. Ale najgorsze był o to, ż e drugiego dnia pobytu zatruł am się w hotelu. . W nocy temperatura wzrosł a do 38-39 stopni, poczuł em się bardzo sł abo i miał em biegunkę . Nie mogł em patrzeć na jedzenie, miał em watę w nogach i rę kach, przez 3 dni czuł em się okropnie ź le i w rezultacie kupił em antybiotyk w aptece przy plaż y, któ ry mi pomó gł , ale to był już ostatni dzień mojego pobytu. Arabski farmaceuta powiedział , ż e to czę sto zdarza się wczasowiczom i to salmonella!! ! Wyobraź cie sobie! Przyjeż dż acie do hotelu i ł apiecie salmonellę , cał y czas leż ycie na wakacjach i pijecie tylko wodę . Jeś li chcecie za to pł acić , to ten hotel jest dla was! Wszystko jest tu okropne: osobiś cie widział em na wł asne oczy, jak jeden z pracownikó w mył.40-centymetrowe narzę dzia w brodziku dla dzieci, a potem pracował tymi narzę dziami przy basenie. Ró wnież w brodziku, gdzie był y zjeż dż alnie, był a dziwna biał a piana i osad, woda nie był a zmieniana od bardzo dawna. Kelnerzy to biedni pracownicy, któ rzy pracują cał ą dobę i ś pią po 2-3 godziny dziennie. Jedzenie jest monotonne i, jak wspomniał em, peł ne szkodliwych bakterii. Tylko na obiad jest grill (gł ó wnie kurczak), któ ry moim zdaniem jest najbezpieczniejszy, bo jest poddawany obró bce ogniem. Woda tam jest na wagę zł ota. . Dają.2 butelki wody, 1 litr na pokó j dziennie, czyli dwa litry wody dla 4 osó b. Resztę wody trzeba brać z automatu w szklankach, woda jest niezrozumiał ej jakoś ci, jest butelkowana. Plaż a-rafa jest martwa, morze pł ytkie, do kolan, nie ma gdzie pł ywać . Czy to plus dla dzieci? Nie ma ryb, widzieliś my dwie i pó ł ryby w cią gu cał ego tygodnia. Hotel jest na obrzeż ach, w pobliż u nie ma cywilizacji, jedyny sklep z mango jest w jakimś nowym budynku trzy-dziewię ć lą dó w dalej. Animacja jest bardzo sł aba i tylko od 9:00 do 10:00 wieczorem. W hotelu nie ma nic innego do roboty. Bar bę dzie otwarty do 2 w nocy, gdzie pijani ludzie krzyczą , a potem odkurzają cał ą noc, bo w gł ó wnym budynku moż na zasną ć tylko wtedy, gdy jest się bardzo zmę czonym. Jest duż o much i komaró w. Coś mnie ugryzł o w nogi, wł aś ciwie jestem w domu już tydzień , ale wysypka po uką szeniach wcią ż nie zniknę ł a. Podejrzewam, ż e to roztocza. Jedyne, co mnie ucieszył o, to ł adna pogoda. Podsumowują c: koszmar, szalony koszmar i zrujnowane wakacje pod każ dym wzglę dem. Ale pod ż adnym pozorem nie jedziecie do tego hotelu! Jestem pewien, ż e wszystkie pozytywne opinie o hotelu nie są szczere, a jedynie fał szywe i godne polecenia.