Nie radzę, kiepskie jedzenie i obsługa - w końcu - kiepskie wakacje.

Pisemny: 26 lipiec 2014
Czas podróży: 11 — 22 lipiec 2014
Komu autor poleca hotel?: Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
4.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 4.0
Usługa: 3.0
Czystość: 4.0
Odżywianie: 3.0
Infrastruktura: 4.0
Cześ ć . Odpoczywaliś my w tym hotelu z mę ż em i dwó jką dzieci (10-letnia có rka i trzyletni syn) od 11 do 22 lipca 2014 roku. Wybraliś my ten hotel, bo 5* jest droż szy, a ten polecono jako dobre 4*. Popatrzyliś my na zdję cia, przeczytaliś my opinie (szkoda, ż e ​ ​ jest ich tak mał o) i odjechaliś my. Przybyliś my do hotelu o 19:00, natychmiast zał oż yliś my bransoletki i zaproponowaliś my, ż e zjemy kolację podczas przygotowywania pokoju. Po 20 minutach mą ż wchodził już do pokoju z rzeczami. Zaproponowali dopł atę za pokó j z widokiem na morze, my odmó wiliś my, mó wią , ż e przenocujemy, a jutro zobaczymy wszystko i zdecydujemy. Dostaliś my pokó j w budynku 5 na 2 pię trze, tak jak prosiliś my. I mieliś my widok na morze. ))) 1-2 osoby pracują w recepcji, szybko się meldują , jeś li nie ma tł umu. Kiedy przychodzi 30-40 osó b, siedzą godzinę . Jedzenie jest obrzydliwe. Na ś niadanie omlet, pią tego dnia był am już zmę czona i zjedliś my buł kę z masł em i serem, przywieź liś my wł asną herbatę . Na obiad i kolację - jedno danie z ryby, kurczaka i woł owiny. Ale nie zawsze moż esz je zjeś ć . Jedli ryby, gdy był a barwena (1 raz w 2 dni), tylko grillowany kurczak, niejadalna woł owina (2 razy pyszne w 10 dni). Kiedyś dali arenę ś ledzionę woł ową ! ! ! Z przystawki po jednym daniu z ryż u, ziemniakó w i makaronu. Owoce - dwa rodzaje, daktyle zawsze i zielone melony lub suszone pomarań cze dla nich 1 raz arbuz, 1 raz winogrona w 10 dni ! ! ! Pią tego dnia dzieci zmę czył y się parowym ryż em z ogó rkiem, naprawdę nie wiedział am, czym je karmić . Jesteś my wybredni, jeś li chodzi o jedzenie, wiedział em, ż e jedzenie jest tam zł e, ale nie są dził em, ż e to aż tak duż o. Zamawiasz drinki, przynoszą , drugiego zamó wienia nie przyjmą , bę dą udawać , ż e cię nie sł yszą . Jak chcesz wó dkę to od razu weź.5 szt. , Piwo 5 szt. , od razu lemoniadę itp. Pojechaliś my 4 razy do hoteli 5*, zrozumieliś my, ż e z jedzeniem bę dzie trochę gorzej, ale nie tak bardzo. Wię kszoś ć urlopowiczó w narzeka! ! ! Gą sienice w warzywach, karaluchy w sł odyczach, nie bę dę kontynuować .
Teren hotelu jest ogromny i bezuż yteczny! ! ! Z 3 basenó w dział ał y tylko 2. Centralny basen był bez wody w naprawie, na gó rnym basenie nie był o rę cznikó w, a nastę pnie zimnych napojó w. Pasek na wodzie nie dział a, nie ś nij! Jacuzzi jest obniż one, też nie marzyj! ! ! Wszyscy tł oczą się na dolnym basenie w pobliż u morza. Bar jest otwarty do zachodu sł oń ca, ale zawsze jest zamykany o 5, chociaż zachó d sł oń ca jest o 6. Odbió r rę cznikó w też . Nie obchodzi ich, ż e zapł acił eś duż o pienię dzy za lot i hotel. Ludzie wcią ż się opalają , odpoczywają , ale szybko wszystko zamknę li i wyszli. A kolacja dopiero o 7. A w hotelu nie ma absolutnie nic do roboty, ani dla dzieci, ani dla dorosł ych. Duż o niezadowolonych. W dniu wyjazdu o 5 rano zobaczyliś my, ż e woda jest wcią gana do centralnego basenu. Mam nadzieję , ż e ci, któ rzy latają w sierpniu, bę dą mieli wię cej szczę ś cia niż my.
Animacja jest sł aba. Chociaż chł opaki są dobrzy, nasi z Doniecka, spotkaliś my się i rozmawialiś my. Chodziliś my na ć wiczenia, tań ce, dyskotekę dla dzieci. Ale bę dą c za granicą już.4 razy, jest coś do poró wnania.

Kontyngent. Pierwsze dwa dni był y spokojne, potem przybyli „miejscowi”. Stanowili oni 75%-80% wczasowiczó w. Przyjechaliś my z wielodzietnymi rodzinami, wyglą dał y bardziej jak obó z cygań ski. W basenie ani w restauracji nie był o wolnego miejsca. Są hał aś liwi, ź le wychowani, nieczyś ci. Na ś mietnikach stolikach, jak i pod stoł ami zajmują cudze leż aki z rę cznikami, wycierają się nimi, zmieniają dziecku pieluchę...Horror. Tydzień pó ź niej, kiedy wyszli, atmosfera w hotelu się poprawił a .
Pokoje są takie same, meble martwe, zasł ony brudne. W ł azience tylko nieusuwalny prysznic, mycie trzyletniego dziecka był o baaardzo niewygodne. Rę czniki i poś ciel są biał e. Sprzą tali codziennie - zamiatali, ś cielili ł ó ż ko, skł adali rę czniki i to wszystko. Nikt nie sł yszał o czyszczeniu na mokro, a takż e wycieraniu kurzu. Nie ma miejsca na sprzą taczki, nie jedz. W pokoju nie ma mró wek, dopó ki nie posiekasz jedzenia. Jeś li zjesz w swoim pokoju, przyjdą cię odwiedzić .
Wyglą da na to, ż e to jest to. Mogę Wam powiedzieć , ż e staraliś my się patrzeć na wszystko pozytywnie, ale jest to trudne. Spotkaliś my chł opakó w z Kijowa, Zaporoż a, Doniecka, Sumy, rozmawialiś my, był o fajnie. Tak, wszyscy uś miechali się do moich dzieci, poczę stowano je chipsami w barze. Przyjechali ze mną robić zdję cia (blondynki są tam rzadkoś cią...), wtopiliś my się w morze, zobaczyliś my cudowne ryby. Ale. . . Po zapł aceniu pienię dzy chcesz normalnej obsł ugi, jedzenia, nastroju w hotelu, ale nic z tego. Nigdy wię cej nie wró cę do 4*. Wolał bym dł uż ej oszczę dzać pienią dze. Po tym hotelu w Egipcie, ani stopy. Nie chcę . Opró cz morza nic nie zadowolił o i nie przyniosł o pozytywó w. Mam nadzieję , ż e moja opinia pomoż e komuś w wyborze hotelu. Lepiej idź na kolejne 4*, moż e jest lepiej. Powodzenia!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał