...nie radzę...

Pisemny: 7 styczeń 2018
Czas podróży: 25 listopad — 2 grudzień 2017
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
5.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 4.0
Usługa: 8.0
Czystość: 7.0
Odżywianie: 4.0
Infrastruktura: 3.0
Dzień dobry wszystkim. Postaram się być jak najkró tszy.
Odpoczywaliś my razem z ż oną , odebraliś my hotel zgodnie ze zdję ciem i zostaliś my doprowadzeni do tego, ż e to Hilton. Ale na pró ż no. Sam hotel nie jest zł y - był kiedyś . Ale prosi o renowację - meble są zniszczone, hydraulika i wyposaż enie też nie są pierwszą ś wież oś cią , personel wcią ż jakoś uszlachetnia terytorium. Jadalnia (nie moż na tego nazwać restauracją ) i plaż a przeznaczone są dla znacznie mniejszej liczby odwiedzają cych niż liczba mieszkań có w hotelu, stą d wieczny tł um i ż arty z bardziej typowymi dla niektó rych „okupują cych” miejsc sowieckie sanatorium krymskie niż na hotel tego poziomu. Personel stara się to wszystko wynieś ć na zasadzie moralno-wolicjonalnej, chł opaki naprawdę się starają - ale rozsą dnie oceniaj, jeś li w jadalni nie ma wystarczają cej liczby leż akó w, materacy lub naczyń i krzeseł (a tak się stał o ! ! ! ), wtedy są bezsilni. Kuchnia jest w zasadzie jadalna, na przykł ad soki są naprawdę naturalne, ale z ró ż nymi zepsutymi. Animacja był a taka sama - sł abo, ospale i niechę tnie - program kulturalny o niczym, zespó ł animatoró w wę drował po terytorium i bardziej jak panny mł ode w aktywnym poszukiwaniu.
Osobno o samej wycieczce - 8 dni / 7 nocy, ale w rzeczywistoś ci był o 6 dni, ponieważ.1. i 8. został y cał kowicie zabite na przyjazd / wyjazd i transfery. Operatorem był Join Up, latał z Ró ż ą Wiatró w

W koń cu nic nie przeszkodził o nam w relaksowaniu się , opalaniu i cieszeniu się odpoczynkiem, szybko nauczył em się wstawać o 7 rano i stawiać wygodne leż aki w dobrych miejscach, a takż e wyrzucać siebie i moją ż onę z personelu jadalni, ale nie chodzimy już do tego hotelu?
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał