Отдыхали в отеле с 31 декабря по 7 января 2011. До того как купить путевку – весь инет облазила, все уже навычитывала и все фотки пересмотрела- как будто там уже была.
Отель как отель, расположение очень хорошее – в начале бухты и на 1 линии.
Но если по порядку. В Египте 5-ый раз и ничего особенного не ждали. Однако неприятно облажались с трансфером. Прилетели – Тез туровские желтые арабские парни с табличками встретили- я назвала отель- они сказали автобус. Стоим ждем… все уехали- а мы стоим и ждем около автобуса. Вобщем оказалось, что рейс они не тот ждут. Короче муж психанул - поехали на такси- ждать следующего рейса не стали. Согласились везти только за 30 баксов (хотели 50 изначально), А что поделаешь- аэропорт, хоть и ехать минут 20 до отеля. К тому же довозят таксисты – не до самого отеля, а до стоянки такси – то есть от нее вдоль магазов и пр. по брусчатке с чумаданами (благо я знала, где отель находится и как до него дойти). Пришли злые. По дороге пива купили. На ресепшн улыбчивый товарисч нас зарегистрировал и дал ключик от номера- но я смотрю- этаж то 1, а у нас Дэлюкс проплачен- а он на 5-6 этажах… 31 декабря время часов 5 вечера – злость накатывает, а он только руками разводит- мол – а что вы хотели Новый год не только у вас но и у нас… Типа все номера местные позанимали- завтра в 12 будет вам ваш Дэлюкс, а пока звиняйте – ничем помочь не могём! Выпили пива, посидели, вроде и не все так страшно.
Гала-ужин.
Гала ужин, впареный в обязаловку за 95 у. е. с человека состоялся на лужайке около отеля. Все накрыли шатрами, установили сцену, столы и все такое. За пронос своего спиртного 30 у. е. Можно еще местного прикупить у них и тебе его на стол поставят Тоже дорого и подозрительно. . Или стоять в очереди у бара там тебе нальют пива 150 гр или джин тоника или ром колы. Вино в отеле за бесплатно ни в Новый год, ни в обычные дни не подают. На входе осматривали, но я широко улыбалась и в дамской сумочке пронесла Бейлис, а потом и бутылку шампанского незамеченной. Еды было много и, быстро насытившись, просто захотелось спать. Сказался перелет и пр. Все таки надо приезжать для такого мероприятия заранее наверное или большой веселой компанией.
И еще могу сказать – кайфа от Нового года под пальмой не испытала- ощущения настоящего не было. Все-таки наше – это снег, елка, фейерверк, шампанское, оливье (условно), президент в 12 ночи в ящике, горки- санки и пр…. А так – как просто мероприятие получается. Хоть и украшали, как могли. В вестибюле красивая искусственная елка стояла, ну и олени везде и пр….
Еще впарили рождественский гала-ужин – за 45 кажется у. е. Просто поели и ушли. Накрывали на террасе. Прохладно, темно и на сцене сначала плясала тётя танец живота, а потом другая тётя заунывно что-то пела. Потом включили музон и народ выплясывал около сцены. Вощем веселуха.
Каждый вечер аниматоры зазывали в разные клубы- в Пашу, Маленького Будду, Хард Рок. Все рядом- в 1-3 минутах ходьбы от отеля. Цены (10-30 у. е. с напитком) Для тусовщиков, очевидно несомненное удобство, но поскольку мой муж таковым не является- даж одним глазком взглянуть не удалось;
Съездили в аквапарк на такси (Альбатрос) 30 у. е. вход, есть еще Клео парк – рядом, кажется за отелем Хилтон Дрим.
За пивом, фруктами и безделушками съездили в Старый город- 3 у. е. Пиво там по 7.5 фунтов. В Нааме дешевле 10 не видели. В Панораме – около отеля- 12 кажется. Стела лучше. В отеле подают Люксор…
Гид сидит в вестибюле каждое утро, но к нему не обращались. Его дело впарить экскурсии и все.
Море было теплое. Акул не было. Хотя, гуляя по побережью – заметили закрытые пляжи у некоторых отелей (веревка натянута и все). Или мужики на вышках сидят и свистят, если кто-то заплывает далеко. У нас никто не свистел, хотя зона и не для купания была – там лодки приставали.
Отель- основное здание (номера супериор 1-4 этаж без балкона, 5-6 – делюкс с балконом) и номера Роял около бассейна. Все включено – это еда в ресторане и бар около бассейна с 10 утра. Там пиво в пластиковых стаканчиках, кофе, кола и коктейли (коричневый местный самогон мешают с колой, а белый самогон и 7-апом). В Лобби баре (где ресепшн) и пляже – платно.
Сумбурно, но не знаю, про что еще писать. Египет – он и есть Египет. Если у кого вопрос – могу по мейлу ответить.
Odpoczywaliś my w hotelu od 31 grudnia do 7 stycznia 2011. Przed zakupem biletu poszperał em po cał ym internecie, przeczytał em wszystko i przejrzał em wszystkie zdję cia, jakbym już tam był .
Hotel jest jak hotel, lokalizacja jest bardzo dobra - na począ tku zatoki i na 1 linii.
Ale jeś li w porzą dku. W Egipcie po raz pią ty i nie spodziewał em się niczego specjalnego. Jednak nieprzyjemnie schrzanił em transfer. Przyjechał em - Tez Turov ż ó ł ty Arabowie ze znakami spotkali się - Zadzwonił em do hotelu - powiedzieli autobus. Czekamy. . . wszyscy wyszli, a my stoimy i czekamy przy autobusie. W ogó le okazał o się , ż e czekali na zł y lot. Kró tko mó wią c, mą ż wystraszył się - pojechaliś my taksó wką - nie czekali na nastę pny lot. Zgodzili się wzią ć go tylko za 30 dolcó w (począ tkowo chcieli 50), no i co moż na zrobić - lotnisko, chociaż dojazd do hotelu zajmuje 20 minut. Dodatkowo taksó wkarze jeż dż ą - nie do samego hotelu, ale na postó j taksó wek - czyli stamtą d wzdł uż sklepó w itp. po kostce brukowej z chumadanami (na szczę ś cie wiedział am gdzie jest hotel i jak dojechać to). Ź li przybyli. Po drodze kupiliś my piwo. W recepcji uś miechnię ty towarzysz zarejestrował nas i dał nam klucz do pokoju - ale patrzę - to 1 pię tro, a my mamy opł acony Deluxe - i jest na pię trach 5-6...31 grudnia jest 5 wieczorem - wpada zł oś ć , a on tylko wzrusza ramionami - mó wią - czego chciał eś Nowego Roku nie tylko u siebie, ale i u nas. . . Jakby wszystkie tutejsze pokoje został y zaję te - jutro o godzinie 12 otrzymasz Deluxe, ale na razie zadzwoń - nie moż emy Ci pomó c! Piliś my piwo, siedzieliś my, wydaje się , ż e nie wszystko jest takie straszne.
Uroczysta kolacja.
Uroczysta kolacja w pakiecie za 95 j. u. na osobę odbywał o się na trawniku w pobliż u hotelu. Wszystko przykryli namiotami, ustawili scenę , stoł y i tak dalej. Za wniesienie wł asnego alkoholu 30 j. m. Moż esz też kupić u nich lokalną , a oni postawią ją na twoim stole. Za droga i podejrzana. Wino w hotelu nie jest serwowane za darmo ani w Sylwestra, ani w zwykł e dni. Przy wejś ciu zbadali, ale uś miechną ł em się szeroko i niosł em Baileysa w torebce, a potem butelkę szampana niepostrzeż enie. Był o duż o jedzenia i szybko zaspokojony, chciał em tylko spać . Uszkodzony lot itp. Niemniej jednak na takie wydarzenie trzeba przyjś ć wcześ niej, prawdopodobnie lub w duż ym wesoł ym towarzystwie.
I mogę też powiedzieć - nie doś wiadczył em gwaru z Nowego Roku pod palmą - nie był o prawdziwego uczucia. Wcią ż u nas jest ś nieg, choinka, fajerwerki, szampan, Olivier (warunkowo), prezydent o 12 w nocy w pudeł ku, zjeż dż alnie, sanki itp....I tak - jakż e proste okazuje się wydarzenie. Przynajmniej udekorowali go najlepiej, jak potrafili. W holu był a pię kna sztuczna choinka, no có ż , wszę dzie jelenie itp....
Sprzedali też uroczystą kolację boż onarodzeniową - wydaje się , ż e za 45 USD. Po prostu zjedliś my i wyszliś my. Zadaszony na tarasie. Był o chł odno, ciemno i najpierw ciocia tań czył a taniec brzucha na scenie, a potem inna ciocia ś piewał a coś ż ał oś nie. Potem wł ą czyli muzykę i ludzie tań czyli po scenie. Zabawa Voschema.
Każ dego wieczoru animatorzy zapraszali do ró ż nych klubó w - do Paszy, Mał ego Buddy, Hard Rocka. Wszystko jest w pobliż u - 1-3 minuty spacerem od hotelu. Ceny (10-30 USD z drinkiem) Dla imprezowiczó w oczywiś cie niewą tpliwe udogodnienie, ale ponieważ mó j mą ż nie jest jednym, nie mogł am nawet zerkną ć ;
Do parku wodnego pojechaliś my taksó wką (Albatros) 30 j. m. wejś cie, jest też Cleo Park - w pobliż u, wydaje się za hotelem Hilton Dream.
Na piwo, owoce i bibeloty pojechaliś my na Stare Miasto - 3 j. m. Piwo to 7.5 funta. W Naama taniej niż.10 nie widziano. W Panoramie - w pobliż u hotelu - wydaje się , ż e jest 12. Stela jest lepsza. Hotel serwuje dania kuchni…
Przewodnik siedzi w holu każ dego ranka, ale nikt się do niego nie zbliż ył . Jego zaję ciem jest sprzedaż wycieczek i to wszystko.
Morze był o ciepł e. Nie był o rekinó w. Chociaż spacerują c wzdł uż wybrzeż a zauważ yliś my zamknię te plaż e w pobliż u niektó rych hoteli (lina jest nacią gnię ta i to wszystko). Albo mę ż czyź ni na wież ach siedzą i gwiż dż ą , jeś li ktoś odpł ywa daleko. Nikt na nas nie gwizdał , chociaż nie był o miejsca do pł ywania - cumował y tam ł odzie.
Hotel to budynek gł ó wny (pokoje superior 1-4 pię tra bez balkonu, 5-6 pokoi deluxe z balkonem) oraz pokoje Royal przy basenie. All inclusive to jedzenie w restauracji i barze przy basenie od 10 rano. Jest piwo w plastikowych kubkach, kawa, cola i koktajle (brą zowy lokalny bimber miesza się z colą , a biał y bimber i 7-up). W Lobby barze (gdzie jest recepcja) i na plaż y - za opł atą .
To zagmatwane, ale nie wiem o czym jeszcze pisać . Egipt to Egipt. Jeś li ktoś ma pytanie, mogę odpowiedzieć mailowo.