Recenzja hotelu

Pisemny: 28 marta 2009
Czas podróży: 17 — 30 listopad 2008
Komu autor poleca hotel?: Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 8.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 10.0
Kupił em u znajomego bilet na 14 dni, pokó j Superior, all inclusive. Na kilka dni przed wylotem zmień godzinę lotu (jeden dzień pó ź niej). Wybó r: albo zwrot pienię dzy za jeden dzień i czekanie na dzień rozliczenia, albo nie zwracamy pienię dzy za ten dzień i odpowiednio wprowadzamy się natychmiast, ponieważ nasz pokó j jest podobno pusty przez jeden dzień . Wybraliś my drugą opcję . Dojeż dż amy okoł o 4 rano. W recepcji mó wią - trzeba poczekać do kolacji, ale na razie umieś cimy cię w innym pokoju. Tł umaczymy – w zasadzie powinniś my już mieszkać w naszym pokoju, tylko lot został przeł oż ony. Nie zgadzają się z nami, mó wią , ż e nie ma wyjś cia. No dobra, osiedlają się w mał ym pokoju na parterze (są to tylko pokoje, w któ rych są okna-bulaje i stara hydraulika). Nauczony gorzkim doś wiadczeniem i po przeczytaniu licznych recenzji, był em na to gotowy. Nie rozpakowujemy naszych walizek, idziemy do zrozumienia. Oś wiadczam - nie bę dę mieszkał w takim pokoju nawet do kolacji, w ogó le wpadł em w pozę . Jest godzina okoł o 5 rano, najwyraź niej personel nie chce się kł ó cić . Osiedlamy się w apartamentach (4 pię tro), ale takż e przed obiadem. Oczywiś cie zgadzamy się . 2 pokoje, kilka wyjś ć na balkon, jacuzzi, dwa telewizory itp. Nie mogę powiedzieć , ż e meble są nowe i lś nią ce, myś lę , ż e tym, któ rzy mają okazję dobrze zapł acić , ten pokó j raczej nie przypadnie do gustu, ale dla nas jest lepszy niż pokoje na pię trze, widok po prostu rewelacyjny, morze robi wraż enie.
Mija wyznaczony czas, w koń cu moż emy zadomowić się w pokoju, za któ ry zapł aciliś my. Prowadzą na przeciwległ y koniec hotelu niż apartamenty, najwyraź niej tylko stara czę ś ć hotelu, drugie pię tro. Jak nasz numer. Jeden pokó j, okoł o 15-20 metró w, jedno ł ó ż ko, lustro, mał y korytarzyk, widok na maleń ki kawał ek morza. OK, numer, jak, zaakceptowany. Potem postanawiamy iś ć i zał atwić sprawę - spodziewaliś my się kolejnego, znajomy idzie z 10 $ na przyję cie. Nie wystarczy, trzeba dodać kolejne 10, a dobra liczba jest nasza. Relacje, czekają c na umó wiony telefon z recepcji. Dzwonią : jeś li chcesz się zameldować w dobrym pokoju, weź walizki do rę ki i szybko idź do recepcji! Ł apiemy rozpakowane (już o 2 po poł udniu i prawie zdą ż yliś my iś ć na lunch) walizki. Zamieszkaliś my w nowej czę ś ci hotelu, w pokoju ze wspaniał ym widokiem na morze i dwie palmy, dwa podwó jne ł ó ż ka, normalna kanalizacja. Hurra! Tak się zł oż ył o, ż e odwiedziliś my niemal wszystkie prezentowane przez hotel kategorie pokoi. Najlepszy pod wzglę dem stosunku ceny do jakoś ci jest ten, w któ rym się osiedliliś my.
Rozrywka: Nie wiem, nie uczestniczył em w ż adnym z nich.

Jedzenie: monotonne. Te same dania serwowane są codziennie, oczywiś cie na począ tku euforii - nie trzeba samemu niczego gotować itp. , ale pod koniec 13 dnia nie moż na był o już jeś ć . Zwykle jajecznica, ale trzeba stać w kolejce, pomidory, ogó rki, okoł o 7-8 rodzajó w sał atek, ale smakuje dobrze, nie jadł am ż adnej, tylko pomidory i ogó rki. Na obiad - kurczak, zupy nie są zbyt dobre, chociaż czasami brał em, koleż anka wcale. Gdzie na ś niadanie gotują jajecznicę - gotują grilla, kurczaka, ryby, ale jest też kolejka, a jak przyjdziesz pó ź niej, to moż esz jej nie dostać . Udaliś my się trzy lata temu do Days Inn Gafy, jedzenie jest tam lepsze.
Plaż a: Nie podobał o mi się to, ż e sł oń ce chował o się już o 4, w Days mogli się opalać po tym czasie. Rafa jest w tym hotelu lepsza, ale nie wiem, moż e to zależ y od pory roku. Tym razem wybraliś my się na począ tku wrześ nia. W Days był o duż o pię knych ryb, ale tutaj nie tak wiele. Musiał em przyjś ć na plaż ę i od razu przesuną ć leż aki o 90 stopni pod sł oń ce. Ł ó ż ka są wygodne z materacami. W pobliż u znajduje się bar na drinki.
Naprawa: agencja zapewnił a nas: naprawa zakoń czona. Nie, nie skoń czył em. Ale w ogó le nam nie przeszkadzał , gdy byliś my w apartamentach, chociaż sł ychać był o coś uderzają cego, dź wię k był jak ptak, czyli nie tak gł oś ny. Naprawa był a na hotelowym tarasie (okazuje się , ż e na trzecim pię trze).
Hał as: pod naszym numerem (449, moim zdaniem dokł adnie nie pamię tam) znajdował a się stacja tankowania butli tlenowych dla nurkó w. Był gł oś ny przez cał y dzień , zatrzymał się dopiero pó ź nym wieczorem, ale hał as stał się trochę irytują cy w poł owie reszty.
Lokalizacja hotelu: blisko centrum (wł aś ciwie wybraliś my hotel zgodnie z tą zasadą ), zawsze są jakieś dź wię ki - muzyka z ró ż nych kawiarni, ludzie cią gle chodzą , czyli takie party place. Ale dla mnie osobiś cie to był plus, bo kiedy mieszkaliś my w Days, nie chodziliś my codziennie do centrum, ale tutaj nawet nie musieliś my wychodzić .

Na szczegó lną uwagę zasł uguje balkon z widokiem na morze. Dzień i noc jest po prostu super. W cią gu dnia oglą dasz morze, jachty itp. Wieczorem cieszysz się ś wiatł ami, bardzo pię knie.
Sprzą tanie w pokoju: codziennie, ale był o wraż enie, ż e jeś li poś ciel był a zmieniana, to nie wię cej niż dwa lub trzy razy przez cał y czas (((Napiwki nie był y zostawiane codziennie, tylko pod koniec wakacji. Rę czniki był y regularnie zmieniane, gdy tylko czę ś ć z nich znalazł a się na podł odze w ł azience.
Klimatyzator jest normalny, byliś my w Days, tam był o dziwnie - wiał bardzo mocno, bo koleż anka (któ ra wystarczają co ich rozumie) nie ustawił a.
Personel: kucharze oczywiś cie nie uważ ają swojej pracy za pracę , cią gle ż artują c i mrugają c. W recepcji na pierwszy rzut oka wydają się dobrze wyszkoleni, ale nadal Arabowie...((Chociaż nie ma tak duż ego wyboru nitó w.
Gotowy na powró t do Helnan tylko ze wzglę du na doskonał y widok na morze, wszystko inne nie jest eleganckie, ale znoś ne, aby spę dzić wspaniał e wakacje nad Morzem Czerwonym i nie zepsuć wraż eń .
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał