В Египте были первый раз, выбрали отель Дримс Бич – он был в числе относительно недорогих от Пегаса (2300 руб. в день на человека). Заселили сразу, правда, в номер с двумя односпальными кроватями. Тут же попросили одну двуспальную. Мы надеялись, что нам или дадут другой номер, или хотя бы соединят кровати и положат двуспальный матрас. Но они просто сдвинули кровати, которые потом разъезжались в стороны! По состоянию номеров было видно, что отель не новый, однако сантехника работала исправно, каждый день в номере убирались, только один раз полотенца принесли под вечер.
Территория огромная, в первый день мы заблудились и около часа искали хоть кого-то, кто нам поможет найти наш корпус. Указатели не давали нам нужной информации. Нашли одного араба типа охранника, он на ломаном английском сказал нам идти прямо. А дорогу в итоге мы нашли сами.
Питание нормальное, немного не хватало разнообразия, но голодными не оставались. Давали арбузы, яблоки, финики (кстати, очень понравились! ), апельсины, помело, мороженое. Вода из кулера отвратительная, не брали. Спасались чаем и кофе с молоком. По системе «всё включено» заказали по ужину в Гриль Хаусе и Перголе. В Гриль Хаусе курица на гриле была весьма вкусная и обслуживание хорошее, а в Перголе долго ждали рыбный ужин, в итоге дали пангасиуса, который нам уже весьма надоел в главном ресторане. Ушли, так и не дождавшись десерта.
Мы были в Египте первый раз, поэтому Красное море нас, конечно, впечатлило: красивые кораллы, много ярких рыб, теплая и чистая вода. Пляж понравился, правда, не всегда хватало лежаков, но нас это не смущало, мы оставляли вещи под пальмой и шли купаться, мы ведь ради моря приехали в Египет! Солнце пекло нещадно, в конце июня в тени 40-43, если не больше, вода градусов 30. К вечеру (около пяти часов) лежаки освобождались, а пляж был в тени.
По поводу сувенирных магазинов на территории отеля. Сначала зашли в один магазин, стали выбирать. Мне сразу показалось, что $2-3 за магнитик – это дорого, ну ладно, может поторгуемся. Выбрали, попросила скинуть хотя бы $5, но продавец рассмеялся мне в лицо, типа я такую несусветную чушь сказала! Сказал, что скинет максимум доллар на все товары, которые мы выбрали. Я конечно знала, что у меня нет таланта торговаться, но было так неприятно, что мы не стали ничего покупать и ушли. Зашли в соседний магазин, оказалось, что там всё гораздо дешевле, такие же магниты там по $1. А продавец был приятным общительным человеком, всё показывал и рассказывал, в итоге мы у него и купили, так он еще сам скидку сделал.
В принципе, отдых был неплохим, в первый раз нам было всё интересно. Большим плюсом было Красное море! Но пришли к мнению, что в Египет больше не поедем, по крайней мере, в ближайшие лет пять.
Когда выезжали, на ресепшне нам не улыбнулись, не пожелали хорошей дороги, не приглашали приехать ещё в их отель. Просто забрали ключ и сказали «окей». Или, может быть, я многого хочу от отеля с пятью звёздами?
Byliś my w Egipcie pierwszy raz, wybraliś my hotel Dreams Beach - należ ał do stosunkowo niedrogich z Pegasusa (2300 rubli za osobę za dzień ). Osiedlił się jednak od razu w pokoju z dwoma pojedynczymi ł ó ż kami. Natychmiast poprosił o jeden pokó j dwuosobowy. Mieliś my nadzieję , ż e albo dadzą nam inny pokó j, albo przynajmniej zł oż ą ł ó ż ka i wstawią podwó jny materac. Ale po prostu przesunę li ł ó ż ka, któ re nastę pnie się rozsunę ł y! Stan pokoi wskazywał , ż e hotel nie jest nowy, ale hydraulika dział ał a poprawnie, codziennie sprzą tano pokó j, tylko raz wieczorem przyniesiono rę czniki.
Teren jest ogromny, pierwszego dnia zgubiliś my się i przez okoł o godzinę szukaliś my przynajmniej kogoś , kto pomó gł by nam znaleź ć nasz budynek. Znaki nie dostarczył y nam potrzebnych informacji. Znaleź liś my jednego arabskiego straż nika, powiedział nam ł amaną angielszczyzną , ż ebyś my szli prosto. I w koń cu znaleź liś my wł asną drogę .
Jedzenie był o ok, trochę urozmaicone, ale nie byliś my gł odni. Dali arbuzy, jabł ka, daktyle (swoją drogą bardzo im się podobał y! ), pomarań cze, pomelo, lody. Woda z chł odnicy jest obrzydliwa, nie wzię li jej. Uratowany przez herbatę i kawę z mlekiem. Zgodnie z systemem all inclusive zamó wiliś my kolację w Grill House i Pergoli. W Grill House kurczak z grilla był bardzo smaczny, a obsł uga dobra, a w Pergoli dł ugo czekali na rybny obiad, w efekcie dali panga, któ rego byliś my już doś ć zmę czeni w gł ó wnej restauracji. Wyszliś my nie czekają c na deser.
Byliś my w Egipcie pierwszy raz, wię c z pewnoś cią zrobił o na nas wraż enie Morze Czerwone: pię kne koralowce, duż o jaskrawych ryb, ciepł a i czysta woda. Plaż a mi się podobał a, jednak leż akó w nie zawsze był o wystarczają co duż o, ale nam to nie przeszkadzał o, zostawiliś my rzeczy pod palmą i poszliś my popł ywać , bo do Egiptu przyjechaliś my ze wzglę du na morze! Sł oń ce palił o niemił osiernie, pod koniec czerwca w cieniu 40-43, jeś li nie wię cej, woda miał a 30 st. Do wieczora (okoł o pią tej) zwolniono leż aki, a plaż a był a w cieniu .
O sklepach z pamią tkami na miejscu. Najpierw poszliś my do jednego sklepu, zaczę liś my wybierać . Od razu wydał o mi się , ż e 2-3 dolary za magnes są drogie, ok, moż e uda nam się potargować . Wybrali, poprosili mnie, ż ebym zrzucił co najmniej 5 USD, ale sprzedawca zaś miał mi się w twarz, jakbym powiedział takie bzdury! Powiedział , ż e wyrzuci maksymalnie dolara na wszystkie wybrane przez nas towary. Oczywiś cie wiedział em, ż e nie mam talentu do targowania się , ale był o tak nieprzyjemnie, ż e nic nie kupiliś my i wyszliś my. Poszliś my do pobliskiego sklepu, okazał o się , ż e tam wszystko jest duż o tań sze, te same magnesy są tam za $1. A sprzedawca był mił ą osobą towarzyską , wszystko pokazał i powiedział , w koń cu kupiliś my od niego, wię c sam też zrobił zniż kę .
W zasadzie reszta nie był a zł a, po raz pierwszy wszystko był o dla nas interesują ce. Duż ym plusem był o Morze Czerwone! Doszliś my jednak do wniosku, ż e nie pojedziemy już do Egiptu, przynajmniej w cią gu najbliż szych pię ciu lat.
Gdy wyszliś my, recepcja nie uś miechnę ł a się do nas, nie ż yczył a nam dobrej drogi, nie zapraszał a do powrotu do hotelu. Po prostu wzię li klucz i powiedzieli "w porzą dku". A moż e za duż o chcę od pię ciogwiazdkowego hotelu?