Dobre doświadczenie, hotel jest tego wart?

Pisemny: 30 październik 2008
Czas podróży: 10 — 17 październik 2008
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 9.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 9.0
Infrastruktura: 8.0
Zwró cono 17.10. 08. pierwszy raz w Egipcie. Natychmiast ogó lny wniosek o hotelu - peł na zgodnoś ć z ceną i jakoś cią . Ż elazne 3 gwiazdki. Zgadzam się z wię kszoś cią recenzji. Bardzo przyjemna podró ż .
Ale zacznę od niespó jnoś ci z opisem na stronie i kilku obiektywnych niedogodnoś ci.
Sejf nie jest darmowy - w recepcji pł acisz 5$ za cał y pobyt i korzystasz z niego przez cał ą dobę . Brak suszarek do wł osó w / szamponó w / mydeł . Ale to wszystko jest w sklepie na dole. W paź dzierniku dostali komary, ale w aptece za rogiem kupił em elektryczny Raid (tań szy niż nasz) i problem został rozwią zany. Na począ tku jakoś ć sprzą tania był a trochę szokują ca - nie sł yszeli tam o nowoczesnych maszynach czyszczą cych, personel to wyraź nie amatorzy, po prostu nie rozumieją , jak to zrobić poprawnie. Poś ciel jest szczerze stara i wyprana, oczywiś cie nie brudna, ale bę dzie to trudne dla tych, któ rzy są patologicznie wraż liwi. Z jakiegoś powodu w moim pokoju nie był o lodó wki (ale spluną ł em i nie zapł acił em dziesię ciu za przeprowadzkę . Wcale nie ż ał ował em - poza tym wszystko jest w porzą dku, ale ja nawet nie lubię pić zimnego w domu : ). Meble są stare, ale funkcjonalne, nic się nie psuje, wszystko jest w porzą dku. Hydraulika też . Klimatyzator począ tkowo nie dział ał , ale chł opaki przyszli, zrobili wszystko od razu w 10 minut. Bezpł atna plaż a to kompletny brodzik dla dzieci, peł ne bezpieczeń stwo, ale to nie jest morze i nie Sharm, my takie mamy. Ale w odległ oś ci 7-10 minut spacerem w kierunku otwartego morza jest pię kne dzikie wybrzeż e, nie ma plaż y jako takiej, niezbyt czysta, nie ma co obyć się bez specjalnych kapci, ale niesamowite korale, mał o ludzi i dlatego warto jedziemy do Sharm El Sheikh - nie ma drugiego takiego wybrzeż a. Bajka, bez sł ó w do opisania! Swoją drogą był em na innych plaż ach i wyspach. To wł aś nie to „dzikie wybrzeż e” jest najpię kniejsze pod wzglę dem oglą dania podwodnego ś wiata, po prostu nie masz czasu na zwiedzanie cał ej rafy przybrzeż nej z maską i fajką aż do nastę pnego przylą dka.

Wró cę do hotelu. Karmienie cał kiem przyzwoite, mię so 2 razy dziennie, na obiad ryby (choć niezbyt dobrze ugotowane). Dobre wypieki, duż o warzyw, o poranku solony twaroż ek. Wielokrotnie sł yszał am, ż e ktoś jest gł odny i chce kieł basek i boczku (i nie tylko)). Nie dziwię się , dlaczego postsowieccy mę ż czyź ni giną jak muchy ; ) Tak wię c przepraszam, jedz - a nie doż yję czterdziestki; ). Osobiś cie (pomimo tego, ż e jestem przyzwyczajony do jedzenia wysokiej jakoś ci i bez ograniczeń ) nigdy nie miał em ochoty kupować czegoś „po” z jedzenia. Wyją tkiem jest spró bowanie egzotyki w restauracji gdzieś w mieś cie lub napicie się herbaty i kawy. Przywió zł ze sobą domowe ciasteczka ; ), ale torby nawet nie rozwią zał .
Tak, kolejna niedogodnoś ć - ani jedna osoba z personelu w ogó le nie mó wi po rosyjsku. Ale wydaje mi się , ż e na podwó rku jest już XXI wiek, czas, aby nasi ludzie przyzwyczaili się do tego, ż e nie cał a populacja Ziemi (na szczę ś cie dla nich) zdoł ał a ż yć pod SS))). Bez podstawowej znajomoś ci angielskiego bę dzie trudno w mieś cie, na wycieczkach iw taksó wce. Moim zdaniem „czyś ci” rosyjskoję zyczni tracą.90% swoich moż liwoś ci komunikacyjnych. I nie tylko w Sharm ; )
Jest Misza, któ ra rozumie rosyjski - sprzedawca w sklepie w hotelu. Osobna rozmowa o nim - bardzo dobry facet, fajnie się z nim rozmawia, ceny jak na czas, kiedy był am ekstremalnie niska, ale asortyment niezbyt bogaty - sklep malutki. Ale jeś li chcesz, ta Misha moż e dostać dosł ownie WSZYSTKO, czego chcesz (có ż , to nie jest dla wszystkich : )), przyniesie to, a jeś li chcesz, zabierze to, gdzie tego potrzebujesz. I to jest w ś miesznych cenach, pamię tajcie. I nie chodzi tylko o pienią dze. Jestem pod wraż eniem ogó lnie personelu (nie tylko Mishy). Pomimo tego, ż e chł opaki nie przeszli ż adnej szkoł y, jak w drogich hotelach, są szczerze przyjaź ni, idą naprzó d, przyjaź ni, gotowi do pomocy. Nie da się czegoś takiego podrobić i nie zawsze da się coś takiego kupić za pienią dze.
Rada dla „sowieckich” turystó w ; ) Zachowuj się godnie, szanują c obcy kraj, do któ rego przyjechał eś , obcą kulturę , nie bą dź niegrzeczny, nie upij się darmowym alkoholem. A ty sam wszystko polubisz, a potem bę dziesz miał normalne wraż enie o sobie i swoim kraju.

Ogó lnie hotel ma wszystko, czego oczekiwał em, a nawet trochę lepiej. Od dawna przyszł o mi do gł owy - ci, któ rzy ję czą i są niezadowoleni, ję czą wszę dzie, zaró wno w domu, jak i w pracy. Tacy ludzie są proś ci ; ) Ci, któ rzy chcą europejskiego poziomu usł ug - do Europy, panowie, tam też jest morze i kurorty. Ci, któ rzy jeż dż ą zobaczyć Egipt i Sharm, a jednocześ nie wydają pienią dze nie na gwiazdy hotelu, ale na egzotykę – tutaj nie poż ał ujecie.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał