Вернулся 17.10. 08. в Египте был впервые. Сразу общий вывод об отеле – полное соответствие цена-качество. Железные 3 звезды. Согласен с большинством отзывов. Очень приятное впечатление о поездке.
Но начну с несоответствий описанию на сайте и некоторых объективных неудобств.
Сейф не бесплатный – на ресепшн платите 5 долларов за весь срок проживания и пользуетесь круглосуточно. Никаких феновшампунеймыла. Но все это есть в магазине внизу. В октябре достали комары, но в аптеке за углом купил электрический Рейд (дешевле, чем у нас) и проблема была решена. Вначале немного шокировало качество уборки – о современных машинах для уборки там не слышали, персонал явно любители, просто не понимают, как это делать грамотно. Постельное белье откровенно старое и застиранное, не грязное конечно, но тем, кто патологически брезглив, будет трудно. В моем номере не было почему-то холодильника; (. Но я плюнул и не стал платить десятку за переселение. О чем совсем не жалел – в остальном все прекрасно, а холодное я и дома не люблю пить: ). Мебель старая, но функциональная, ничего не ломается, все нормально. Сантехника тоже. Кондиционер вначале не работал, но пришли ребята, все сделали сразу за 10 мин. Бесплатный пляж – полнейший лягушатник для детей, полная безопасность, но это не море и не Шарм, такое и у нас есть. Зато в 7-10 мин ходьбы по направлению к открытому морю прекрасный дикий берег, пляжа как такового нет, не слишком убрано, без специальных тапочек делать нечего, но изумительные кораллы, мало народу и вот за этим и стоит именно в Шарм эль Шейх ехать – такого побережья нет нигде больше. Сказка, нет слов для описания! Кстати, был на других пляжах и островах. Именно этот «дикий берег» самый красивый в плане обозрения подводного мира, у вас просто времени не хватит с маской и трубкой обследовать весь прибрежный риф до следующего мыса.
Вернусь к отелю. Кормежка вполне приличная, мясо 2 раза в день, рыба на ужин (правда, не очень хорошо приготовленная). Хорошая выпечка, много овощей, утром подсоленный творог. Неоднократно слышал, что кто-то остается голодный и хочет колбасы и сала (и побольше))). Не удивляюсь, почему постсоветские мужчины мрут как мухи ; ) Так, извините, жрать – так и я бы не дожил до своих 40 с хвостиком; ). Лично у меня (при том, что привык питаться качественно и без ограничений) ни разу не возникло желания что-то купить «вдогонку» из еды. Исключение – попробовать экзотики в ресторане где-то в городе или выпить чаю-кофе. Привез с собой печенье домашнее; ) , да так и не развязал даже кулечек.
Да, еще из неудобств – ни один человек из персонала по русски не говорит вообще. Но мне кажется, уже 21 век на дворе, пора бы привыкнуть нашему народу, что не всему населению Земли (к их счастью) удалось пожить при эсэсэре))). Без элементарного английского трудновато будет и в городе, и на экскурсиях, и в такси. «Чистые» русскоязычные, по-моему, теряют 90% возможностей коммуникации. Да и не только в Шарме; )
Есть понимающий по русски Миша – продавец в лавочке при отеле. О нем отдельный разговор – очень хороший парень, приятно общаться, цены на то время, когда я был чрезвычайно низкие, но ассортимент не очень богат – лавочка крошечная. Зато при желании этот Миша может достать буквально ВСЁ, что вы пожелаете (ну, это на любителя: )), привезет, а если захотите – свозит куда надо. И это при смешных ценах, заметьте. Да и не только ведь в деньгах дело. Я просто под впечатлением от персонала вообще (не только от Миши). При том, что ребята не прошли никакого вышкола, как в дорогих отелях, они искренне доброжелательны, идут навстречу, приветливы, готовы помочь. Такого не подделаешь и далеко не всегда такое можно за деньги купить.
Совет для «советских» туристов; ) Ведите себя с достоинством, при этом с уважением к чужой стране, куда вы приехали в гости, к чужой культуре, не хамите, не напивайтесь халявного алкоголя. И все вам самим понравится, и после вас останется нормальное впечатление о вас лично и вашей стране.
В общем, в отеле все то, что я ожидал и даже несколько лучше. У меня давно уже есть мысль – те, кто ноют и недоволен, они ноют везде, и дома и на работе в том числе. Такие люди просто; ) Те, кто хочет европейского уровня услуг – в Европу, господа, там тоже есть море и курорты. Те, кто едут посмотреть Египет и Шарм, и при этом тратить деньги не на звезды отеля, а именно на экзотику – вам сюда, не пожалеете.
Zwró cono 17.10. 08. pierwszy raz w Egipcie. Natychmiast ogó lny wniosek o hotelu - peł na zgodnoś ć z ceną i jakoś cią . Ż elazne 3 gwiazdki. Zgadzam się z wię kszoś cią recenzji. Bardzo przyjemna podró ż .
Ale zacznę od niespó jnoś ci z opisem na stronie i kilku obiektywnych niedogodnoś ci.
Sejf nie jest darmowy - w recepcji pł acisz 5$ za cał y pobyt i korzystasz z niego przez cał ą dobę . Brak suszarek do wł osó w / szamponó w / mydeł . Ale to wszystko jest w sklepie na dole. W paź dzierniku dostali komary, ale w aptece za rogiem kupił em elektryczny Raid (tań szy niż nasz) i problem został rozwią zany. Na począ tku jakoś ć sprzą tania był a trochę szokują ca - nie sł yszeli tam o nowoczesnych maszynach czyszczą cych, personel to wyraź nie amatorzy, po prostu nie rozumieją , jak to zrobić poprawnie. Poś ciel jest szczerze stara i wyprana, oczywiś cie nie brudna, ale bę dzie to trudne dla tych, któ rzy są patologicznie wraż liwi. Z jakiegoś powodu w moim pokoju nie był o lodó wki (ale spluną ł em i nie zapł acił em dziesię ciu za przeprowadzkę . Wcale nie ż ał ował em - poza tym wszystko jest w porzą dku, ale ja nawet nie lubię pić zimnego w domu : ). Meble są stare, ale funkcjonalne, nic się nie psuje, wszystko jest w porzą dku. Hydraulika też . Klimatyzator począ tkowo nie dział ał , ale chł opaki przyszli, zrobili wszystko od razu w 10 minut. Bezpł atna plaż a to kompletny brodzik dla dzieci, peł ne bezpieczeń stwo, ale to nie jest morze i nie Sharm, my takie mamy. Ale w odległ oś ci 7-10 minut spacerem w kierunku otwartego morza jest pię kne dzikie wybrzeż e, nie ma plaż y jako takiej, niezbyt czysta, nie ma co obyć się bez specjalnych kapci, ale niesamowite korale, mał o ludzi i dlatego warto jedziemy do Sharm El Sheikh - nie ma drugiego takiego wybrzeż a. Bajka, bez sł ó w do opisania! Swoją drogą był em na innych plaż ach i wyspach. To wł aś nie to „dzikie wybrzeż e” jest najpię kniejsze pod wzglę dem oglą dania podwodnego ś wiata, po prostu nie masz czasu na zwiedzanie cał ej rafy przybrzeż nej z maską i fajką aż do nastę pnego przylą dka.
Wró cę do hotelu. Karmienie cał kiem przyzwoite, mię so 2 razy dziennie, na obiad ryby (choć niezbyt dobrze ugotowane). Dobre wypieki, duż o warzyw, o poranku solony twaroż ek. Wielokrotnie sł yszał am, ż e ktoś jest gł odny i chce kieł basek i boczku (i nie tylko)). Nie dziwię się , dlaczego postsowieccy mę ż czyź ni giną jak muchy ; ) Tak wię c przepraszam, jedz - a nie doż yję czterdziestki; ). Osobiś cie (pomimo tego, ż e jestem przyzwyczajony do jedzenia wysokiej jakoś ci i bez ograniczeń ) nigdy nie miał em ochoty kupować czegoś „po” z jedzenia. Wyją tkiem jest spró bowanie egzotyki w restauracji gdzieś w mieś cie lub napicie się herbaty i kawy. Przywió zł ze sobą domowe ciasteczka ; ), ale torby nawet nie rozwią zał .
Tak, kolejna niedogodnoś ć - ani jedna osoba z personelu w ogó le nie mó wi po rosyjsku. Ale wydaje mi się , ż e na podwó rku jest już XXI wiek, czas, aby nasi ludzie przyzwyczaili się do tego, ż e nie cał a populacja Ziemi (na szczę ś cie dla nich) zdoł ał a ż yć pod SS))). Bez podstawowej znajomoś ci angielskiego bę dzie trudno w mieś cie, na wycieczkach iw taksó wce. Moim zdaniem „czyś ci” rosyjskoję zyczni tracą.90% swoich moż liwoś ci komunikacyjnych. I nie tylko w Sharm ; )
Jest Misza, któ ra rozumie rosyjski - sprzedawca w sklepie w hotelu. Osobna rozmowa o nim - bardzo dobry facet, fajnie się z nim rozmawia, ceny jak na czas, kiedy był am ekstremalnie niska, ale asortyment niezbyt bogaty - sklep malutki. Ale jeś li chcesz, ta Misha moż e dostać dosł ownie WSZYSTKO, czego chcesz (có ż , to nie jest dla wszystkich : )), przyniesie to, a jeś li chcesz, zabierze to, gdzie tego potrzebujesz. I to jest w ś miesznych cenach, pamię tajcie. I nie chodzi tylko o pienią dze. Jestem pod wraż eniem ogó lnie personelu (nie tylko Mishy). Pomimo tego, ż e chł opaki nie przeszli ż adnej szkoł y, jak w drogich hotelach, są szczerze przyjaź ni, idą naprzó d, przyjaź ni, gotowi do pomocy. Nie da się czegoś takiego podrobić i nie zawsze da się coś takiego kupić za pienią dze.
Rada dla „sowieckich” turystó w ; ) Zachowuj się godnie, szanują c obcy kraj, do któ rego przyjechał eś , obcą kulturę , nie bą dź niegrzeczny, nie upij się darmowym alkoholem. A ty sam wszystko polubisz, a potem bę dziesz miał normalne wraż enie o sobie i swoim kraju.
Ogó lnie hotel ma wszystko, czego oczekiwał em, a nawet trochę lepiej. Od dawna przyszł o mi do gł owy - ci, któ rzy ję czą i są niezadowoleni, ję czą wszę dzie, zaró wno w domu, jak i w pracy. Tacy ludzie są proś ci ; ) Ci, któ rzy chcą europejskiego poziomu usł ug - do Europy, panowie, tam też jest morze i kurorty. Ci, któ rzy jeż dż ą zobaczyć Egipt i Sharm, a jednocześ nie wydają pienią dze nie na gwiazdy hotelu, ale na egzotykę – tutaj nie poż ał ujecie.