Odpoczynek zakończył się sukcesem.

Pisemny: 17 czerwiec 2012
Czas podróży: 27 może — 8 czerwiec 2012
Komu autor poleca hotel?: Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
4.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 4.0
Usługa: 4.0
Czystość: 4.0
Odżywianie: 4.0
Infrastruktura: 5.0
Odpoczywaliś my od 27 maja do 8 czerwca, przyjechaliś my do hotelu o 9 rano, zameldowaliś my się od razu, przeczytaliś my opinie i zawsze "przestraszyliś my się " setne numery. . . dostaliś my je, na począ tek postanowiliś my zobaczyć co i jak. . . weszliś my do budynku, pokó j 127 był na drugim pię trze. . . Korytarz mi się od razu nie podobał - akademik, obskurny, ale pokó j wydawał się niczym, wszystko dział ał o, wszystko bł yszczał o i przy koniec wakacji ogó lnie byliś my zadowoleni z pokoju, chociaż był o tam bardzo mał o, nie wiem jak na pierwszym pię trze, ale komaró w nawet nie mieliś my, chociaż ludzie na plaż y narzekali, ż e są komary, mró wki i karaluchy, ale myś lę , ż e dla owadó w nie ma znaczenia, gdzie mieszkają w 100 pokojach lub 900 pokojach.... ale czytają c recenzje zabraliś my ze sobą zaró wno fumigator, jak i dichlorvos, ale nigdy niczego nie uż ywaliś my. nie wyczyszczony ź le, rę czniki został y wymienione, kurz został wytarty....
Jedzenie był o doś ć , ale w recenzjach niektó rzy narzekają , ż e dają po 2 sztuki mię sa lub skrzydeł ek.... jakby tego był o mał o...ale daj upust naszym, wezmą po 10 sztuk.... Jakoś zjedliś my. . .
(pojechaliś my razem z mę ż em) i oczywiś cie zaję liś my 2 miejsca przy stole, dwa wolne. . . a ludzi był o duż o i obok nas siedział o mał ż eń stwo. . . prawie arbuza wzię li na dwoje , ustawili jedzenie jak na wesele. . . a jak kobieta popił a "blokerem kalorii" winem (wielu pewnie sł yszał o taki suplement diety) był am generalnie w szoku. . . a jedzenie, któ re ugryzł y. . . któ re zjedli, któ rego w ogó le nie dotknę li...po co tyle brać ???? ? ? na koniec też wylali wino na obrus, nie był o zbyt przyjemnie...schrzanili i wyszli po ż e staraliś my się wybierać miejsca, gdzieś przy stole razem. . . Morze i plaż a, bajka, tam spę dziliś my czas, woda w morzu jest ciepł a, mó j mą ż codziennie jeź dził na "dziką plaż ę ", popł ywać , popatrzeć na rybę...dojś cie do niego zaję ł o jakieś.15 minut. Wieczorem poszliś my na spacer na targ, kupiliś my truskawki, czereś nie. Moż na kupić pamią tki i duż o rzeczy, bardzo porzą dne panie" torby, no ale są "sklepy" z tureckimi rzeczami i stał ymi cenami. Wię c moż na znaleź ć wszystko, ale warto się targować , czasami ł amią taką cenę...sami się dziwią , gdy mó wią myś lisz, ż e tam (za rogiem) tyle kosztuje i od razu mó wią , ż e cena jest o poł owę niż sza...

Pojechaliś my na wycieczkę do Izraela, to są osobne wraż enia, byliś my bardzo zadowoleni, chcę jechać jeszcze raz, robi wraż enie, zarezerwowaliś my wycieczkę , jak mó wią „na ulicy”, w „Pegas” bilet za jeden kosztuje 215 dolaró w, zapł aciliś my 75 dolaró w. na osobę.... program jest taki sam, przewodnik jest rosyjskoję zyczny, wię c wszystko jest dostę pne, nie nachalne i zrozumiał e.... Operator został zapytany, dlaczego jest tak duż a ró ż nica w kosztach z Pegazem, ona powiedział , nie wiem....ale nie moż na się obawiać , ż e wszystko jest oficjalne, a jest policja turystyczna, któ ra nie pozwolił aby nam pracować , gdyby był o oszustwo....
Aby reszta był a udana, mimo drobiazgó w. . . Zawsze szukamy pozytywó w. . . )))
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał