Trochę podekscytowania, trochę rozczarowania

Pisemny: 2 listopad 2009
Czas podróży: 13 — 20 październik 2009
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi
Pię kno tam jest nie do opisania - moż na dł ugo wę drować po terenie, a z każ dym kolejnym krokiem wszystko staje się bardziej luksusowe. Baseny, roś linnoś ć - wszystko super. Nie super jedzenie. Krojenie warzyw o ś redniej ł usce (i szybko to zał atwiono, nowej nie wł oż yli), pró bowali tylko sał atek, bardzo egzotycznych i mał o jadalnych, dali bardzo mał o owocó w - bardzo mał o kawał kó w niedojrzał ych melonó w lub gruszek nie pierwsza ś wież oś ć i po prostu nie obiad. A takż e został y szybko zdemontowane, pozostawiają c cał kowicie zielone. Przystawki klasy C, zawsze takie same. Napoje do piekł a.
Personel jest bardzo nieskrę powany turystami. Ale zna swoje obowią zki.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał