Ostatni raz w Egipcie

Pisemny: 7 może 2012
Czas podróży: 24 kwiecień — 5 może 2012
Ocena hotelu:
5.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 5.0
Usługa: 4.0
Czystość: 4.0
Odżywianie: 3.0
Infrastruktura: 7.0
Na począ tek byliś my w Egipcie 8 razy, w ró ż nych miastach i w ró ż nych hotelach, ale gorszych wakacji niż w tym roku nie mieliś my, i to nie tylko „dzię ki” hotelowi, ale takż e postawie w ogó lny. A teraz o hotelu: gdyby nie jedzenie, moż na by wstawić.4 z minusem, ale jedzenie zabija na miejscu. W ogó le nie ma ró ż norodnoś ci dań , codziennie to samo (i czę sto dosł ownie), Zupy są niejadalne, makaron jest zimny i sklejony, ta sama ryba, choć z ró ż nymi sosami, pizza – oś lepił am, co się stał o, ziemniaki (pieczone do obiadu (jedyne, co moż na jeś ć bez zagroż enia dla ż oł ą dka) przez resztę czasu w ró ż nych niezrozumiał ych postaciach, woł owina smakuje tak, ż e przyprawia o zastanowienie się nad przyczynami ś mierci tej krowy, kurczak z ró ż nymi sosy (uczciwie muszę powiedzieć , ż e nawet kilka razy był a niczym). Sł odki stó ł jest tradycyjny, ale bez ozdobnikó w, jabł ek i pomarań czy pokrojonych w owoce, daktyli, bananó w (nie za każ dym razem), kilka razy brzoskwinie , pę cherzyca. (Przypominam, ż e teraz na rynku są truskawki, arbuzy i melon 1-2$, ale trzeba bę dzie je kupić samemu)
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał