Dodawanie do mojej recenzji.

Pisemny: 30 lipiec 2018
Czas podróży: 22 lipiec — 3 sierpień 2018
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje
Ocena hotelu:
1.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 7.0
Usługa: 5.0
Czystość: 7.0
Odżywianie: 1.0
Infrastruktura: 6.0
Przyjechaliś my z mę ż em do hotelu w Sharm po raz drugi. W lutym byliś my w hotelu Sea Beach 4*, teraz wybraliś my 5*, bo chcieli mieć wyż szy poziom + z okazji moich 35 urodzin. Wcześ niej skupiliś my się na urodzinach w naszym biurze podró ż y, zrobili notatkę z wycieczki i byliś my pewni, ż e wszystko bę dzie dobrze. Ale OK był o tylko w moich marzeniach, bo moje wakacje są gł ę boko ró wnoległ e do hotelu i nikt o tym nie pamię tał . Dziewczyna w relacji z goś ć mi, w odpowiedzi na moje pytanie o to, jak gratuluje się urodzinowym osobom, pię knie opowiadał a o torcie, któ ry jest pieczony i wrę czany osobie urodzinowej. Ale tę cudowną historię usł yszał em dopiero nastę pnego dnia po moich „cudownych wakacjach” i wył ą cznie jako odpowiedź na moje pytanie.
W celu. Przyjechaliś my do hotelu o 8-30, zał atwiliś my nas o 14-40 (oficjalne zameldowanie o 14-00 zgodnie z regulaminem) - raczono nas o 14-40 tylko dlatego, ż e jedna z kobiet, któ ra przyjechał a z nami po prostu stracił a nerwy i zaczę ł a na nich krzyczeć.
Wcześ niej personel recepcji, w tym rosyjskoję zyczna dziewczyna, karmił nas zwrotami „Twó j pokó j nie jest gotowy, poczekaj 5-10 minut”. Czekanie cią gnę ł o się godzinami. Nawiasem mó wią c, dziewczyna jest doś ć arogancka, mimo ż e ma sł owiań ski wyglą d. Mó j mą ż i ja czujemy się z nią nieswojo. Poczucie, ż e to nasza wina, ż e ​ ​ tak dł ugo nie dano nam pokoju. Nawiasem mó wią c, lubi też siedzieć z Relacją Goś ci, wię c bardzo problematyczne jest wymyś lenie czegoś i pytanie - nie chcesz przerywać ich uroczych rozmó w.

Nie ma pytań o numer. Duż y, pię kny. Chyba ż e zapach z ł azienki, któ ry pojawił się pierwszej nocy, był bardzo irytują cy. Poszliś my na recepcję , udawali, ż e nas sł yszą , ale nikt nie przyszedł . Nawiasem mó wią c, w recepcji był a ze mną dziewczyna utknę ł a w toalecie. Poszedł em do personelu recepcji, znowu udawali, ż e sł yszą , ale w cią gu 10 minut nikt nie poszedł jej ratować . Skontaktował em się z Gest Relation, a ona rozwią zał a problem.
W pokoju cią gł a ką piel jest krę pują ca - pod nami jest ogromny basen, a od upał u nieustannie paruje. Wiatr do nas nie wlatuje - tylko ł aź nia parowa, wię c nie jest ł atwo usią ś ć na balkonie. W pokoju moż na przebywać tylko z wł ą czonym klimatyzatorem, inaczej się udusisz) Trzeciego dnia dostał am opryszczki - wł aś nie wtedy, gdy temperatura u mę ż a wzrosł a do 38.9.
Morze i plaż a. Hotel jest peł ny, leż aki są zaję te, wyjś cie ma przyjś ć o 7 rano i poż yczyć . Obszar do pł ywania jest niewielki, a w godzinach szczytu, gdy wszystko jest w wodzie, materac jest niewygodny - zawsze jest uczucie tł umu i strach przed pł ywaniem na kimś . Ką pielisko jest ogrodzone bojami i nie moż na poza nim pł ywać , mię dzy innymi dlatego, ż e niosą tam banany, tabletki i inne rzeczy. Samo morze jest cudowne i dobrze, ż e wejś cie nie się ga po kostki przez kilometr. To był o zadowolone. Ale jest ciasno.
Ż ywnoś ć . Pierwszego dnia zaskoczył y mnie osoby, któ re jadł y makaron z kurczakiem. Z taką „ró ż norodnoś cią ” jedzenia.

A trzeciego dnia na 12 ró wnież zaczę liś my jeś ć makaron. Bo to nie jest odmiana - ale gł upi dzień ś wistaka. To samo na ś niadanie. Do zamknię tych dań nawet nie chodzę , bo ich lokalizacji nauczył em się na pamię ć - jajecznica, ziemniaki, biał y ryż i tak dalej. Kogo obchodzi jedzenie ziemniakó w i ryż u na ś niadanie? W recenzjach nie ma ż adnej odmiany owocó w morza. Pierwszego dnia był y gotowane oś miornice, ale niezwykle trudno był o je przeż uć . Mó j mą ż i ja wtedy ś miał o zdecydowaliś my się nie brać oś miornic - naiwne, nigdy wię cej nam tu nie zaproponowano. A takż e kraby, krewetki, mał ż e i inne stworzenia morskie. Dla mnie był o to jedyne zainteresowanie jedzeniem w tym hotelu, ponieważ nie jem mię sa. Bardzo rozczarowany. Jak ró wnież sał atki. Nie chcą nawet wyglą dać . Ale zmusił em się , wzią ł em to. To nie jest smaczne. W tej samej Sea Beach codziennie był o inne jedzenie, a ja chciał em to zjeś ć !! ! Pyszne i urozmaicone. Tutaj zapł acili pó ł tora raza wię cej za trasę i bardzo mi przykro.
Swoją drogą , nie daj Boż e przychodzić nie jeś ć na otwarciu! Poczekaj w kolejce przed wejś ciem do jadalni, a gdy wejdziesz, zobaczysz stoł y bez krzeseł . Tak, to dlatego, ż e Ukraiń cy bardzo lubią siadać na krzesł ach i zasiadać przy stoł ach przeznaczonych dla czterech, pię ciu lub sześ ciu osó b. A kelnerzy, nawet jeś li każ ą im przynieś ć krzesł a, albo nie zrozumieją , albo udadzą gł upcó w.
Jest wiele sł odyczy, ale są one mdł e. Moja ulubiona baklawa jest tutaj sucha, nie przemoczona. Pojechaliś my na wycieczkę - był a prawdziwa przemoczona baklava, super. Nic w hotelu. Z owocó w 1 raz był arbuzem. W lipcu. Na wycieczkach są sprzedawane w tonach i znowu jedzono tam bardzo smacznie i soczyś cie. W hotelu arbuz był kiedyś niejadalny, melony też był y bezuż yteczne.
Alkohol. Mą ż pró bował zamó wić rumową colę . Pocią gną ł em ł yk, potem wypił em wę giel. Nie zamawiał em ponownie.
Bar w recepcji jest otwarty do 12 w nocy, ale nie moż na do niego dotrzeć.
Linia 500 osó b, barmani nawet nie doł adowują fanty (pó ł szklanki - do zł apania), na kawę wieczorem trzeba stać okoł o 20 minut, sama recepcja to brudne kanapy, jakiś zapach kadzidł a jest bardzo ostre i nieprzyjemne. I nawet na tych kanapach wieczorem nie ma miejsc. W poró wnaniu do Sea Beach, gdzie są ogromne mię kkie sofy, przyjemny zapach i relaksują ca muzyka.
Mó j mą ż ź le się czuł w ś rodku nocy - temperatura wzrosł a, poszedł do recepcji - nie ma termometru. Zapytał em jednego z turystó w, zmierzony - 38.9.

Rano znowu poszedł em do recepcji - znowu nie był o termometru. Goś ć Relacja powiedział , ż e ktoś go zabrał i nie oddał , a moż na go kupić w aptece. Chodź my kupić za 7 USD, termometr pokazał mi 37.6. Przepraszam, dopó ki jestem zdrowy. Mó j mą ż pokazał.37. Dzię kuję . Termometr został wyrzucony.
Zapytaliś my Guest Relation, co zrobić , jeś li jedziemy do Kairu na wycieczkę z Join Up, a w nocy był a temperatura.
Powiedział a, ż e ​ ​ pienią dze za wycieczkę nie zostaną zwró cone (takie są ich zasady) - a pienią dze to 110 USD od osoby + jedź tam i z powrotem przez 8 godzin. Nadal musiał em iś ć pomimo tego, co się stał o. Wycieczka przy okazji - pó ł - zakupy olejkó w, baweł ny i papirusu, zamiast zwiedzać naprawdę ciekawe miejsca w Kairze. W efekcie 2 godziny w Muzeum Egipskim i 2 godziny na zakupy, gdzie idiotycznie hodowano dla pienię dzy. Piramidy i Sfinks – opró cz samych kamieni – tł umy wklejają cych się miejscowych, psują cych nastró j. Jedliś my w ramach wycieczki do Gizy w restauracji, w któ rej jadalna był a tylko baklava i pomarań cze. +Tł um kelneró w stoją cych nad tobą oferują cych 0.5 coli za 2 dolce i uderzają cych w dł onie, gdy pró bują wypić wodę . Jeden z naszych turystó w pró bował wcisną ć pomarań czę do szklanki i wypić sok - szklanka został a mu odebrana. Obrzydliwe i obrzydliwe.
Animacja w hotelu. Chł opaki-animatorzy, czy w ogó le ż yjecie? Przez cał y czas pojawiał a się tylko 1 dziewczyna Vlada, wszystko opowiedział a.

Reszta dziewczyn jest jak lalki, ich rola nie jest dla mnie jasna. Na plaż y pracują chł opcy - Egipcjanie z animacji. Sama animacja odbywa się w amfiteatrze, co jest bardzo niewygodne. Jest tam duszno, zaproszeni tancerze podczas tań ca zasypiają . Nie usiedliś my i wyszliś my. Powinieneś uczyć się z animacji w Sea Beach. Tam jest poż ar, spaliś my z koleż anką.4 godziny dziennie. Chł opaki wiedzą , jak się zainteresować , zaprzyjaź nić , zrobić show - a wszystko to z duszą . Co tam mają show w restauracji na plaż y, dyskoteka w hotelu (nie ma tu nic takiego), a potem dyskoteka wyjś cia i ciekawe pokazy z pirotechniką , tancerzami, wszyscy ż ywi i aktywni. Nadal komunikujemy się z niektó rymi z tych animatoró w. Tutaj wszyscy są na wpó ł martwi.
Ogó lnie rzecz biorą c, nie jest to pią tka i nie jest wart swojej ceny. Naprawdę ż ał uję , ż e przyjechał am do Barcelo. Zwł aszcza w twoje URODZINY.

Druga czę ś ć to dodatek do mojej recenzji z 29.07. 2018.
Od pią tego dnia pobytu w hotelu zaczę ł am mieć z mę ż em biegunkę . Bez koń ca.
Nie potrafię wyrazić sł owami moich nieopisanych uczuć z tej podró ż y. Na Biał orusi taki hotel był by już zamknię ty przez stację sanitarno-epidemiologiczną.

Proś ba do drogiej administracji: nie pró buj już dzwonić do mnie i mojego mę ż a na "serdeczną rozmowę " w recepcji. Moż na napisać kolejny miliard „recenzji”, na któ re mię dzy innymi się zakochał em. Ale zrobię wszystko, aby ludzie znali prawdę i nie spę dzali cał ego zasł uż onego urlopu w toalecie.

Drodzy turyś ci. Uważ nie przeczytaj WSZYSTKIE opinie o tym hotelu na wszystkich portalach turystycznych.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał