Отель выбирали тщательно, по своим запросам как всегда, большая красивая, зеленая, территория с множеством красивых бассейнов, отличный аквапарк с внимательным персоналом. Заселили нас быстро, при том что нам изменили номер, за "бакшиш", с "стандарт" на "суперириор" (15 у. е), хотели с выходом в бассейн, но нам сказали что с ребенком (10 лет) нельзя, а арабам можно как выяснилось позже, но про них отдельная история! ), номер в принципе отличный но с нюансами, тв работал не ахти и скрипела дверь на балкон, открыть ее с трудом можно, а так чисто аккуратно, убирают каждый день, делают разные "фигуры" смешные (Най Джину привет! ). Рестораны хорошие, выбор блюд есть, но небольшой, чисто в основном, но есть и минусы, такие как грязный пляж, и то что до глубины идти надо метров 800, или "маршруточкой" бесплатно по пирсу, в конце пирса конечно хорошо, глубина, вода чистая как слеза, обилие кораллов и рыб зашкаливает, красиво что сказать! )
Что больше всего разочаровало, так это то что времена там нынче не легкие, людей мало, и что самое печальное основная масса это арабы, это цыгане какие то, мусорят везде где попало, в общественных местах дети ихние ведут себя как цыгане, лезут везде и как нравятся им, нагребают себе "тонны" еды, которую недоедая кидают везде, ну и конечно ходят и прожигают тебя "бОльшими" глазами за то что мы все носим купальники и плавки, а они как "нинзи" все обвешаны в 40 градусную жару, даже купаются в этом, вообщем не приятный момент, который к сожалению теперь пока преобладает в Египте, из за отсутствия нашего брата... !
Вообщем отдыхом в этом отеле остались довольны, всего хватает кроме "вымерших" аниматоров! ))
Hotel został wybrany starannie, zgodnie z naszymi potrzebami, jak zawsze duż y, pię kny, zielony teren z wieloma pię knymi basenami, znakomity park wodny z troskliwą obsł ugą . Szybko nas osiedlili, mimo ż e zmienili nam pokó j na „bakszysz”, ze „standardowego” na „superior” (15 j. m. ), chcieli mieć dostę p do basenu, ale powiedziano nam, ż e to niemoż liwe z dziecko (10 lat), ale Arabowie mogą , jak się pó ź niej okazał o, ale to osobna historia! ), pokó j w zasadzie rewelacyjny, ale z niuansami, telewizor nie dział ał tak dobrze, a drzwi do balkon skrzypiał , cię ż ko go otworzyć , ale jest tak czysto i schludnie, ż e sprzą tają codziennie, robią ró ż ne "figurki" zabawne (Nai Jin cześ ć ! ). Restauracje są dobre, jest wybó r dań , ale mał e , w wię kszoś ci czysto, ale są też wady, takie jak brudna plaż a i to, ż e trzeba zejś ć na gł ę bokoś ć.800 metró w, lub "minibusem" za darmo po molo, oczywiś cie na koń cu molo , to dobrze, gł ę bokoś ć , woda czysta jak ł za, obfitoś ć koralowcó w i ryb przetacza się , pię knie powiedzieć ! )
Najbardziej rozczarował o mnie to, ż e czasy nie są teraz ł atwe, jest mał o ludzi, a najsmutniejsze jest to, ż e wię kszoś ć z nich to Arabowie, to są tacy Cyganie, wszę dzie ś miecą , w miejscach publicznych ich dzieci zachowują się jak Cyganie, wspinają się wszę dzie i jak im się podoba, zgarniają „tony” jedzenia, któ re rzucają wszę dzie niedoż ywieni i oczywiś cie chodzą i parzą Cię „wielkimi” oczami za to, ż e wszyscy nosimy kostiumy ką pielowe i ką pieló wki, i wszyscy wiszą jak "ninja" w 40-stopniowym upale, nawet ką pią się w tej, generalnie nieprzyjemnej chwili, jaka niestety teraz panuje w Egipcie, z powodu nieobecnoś ci naszego brata. . . !
Ogó lnie rzecz biorą c, byli zadowoleni z reszty w tym hotelu, wszystko wystarczy, z wyją tkiem „wymarł ych” animatoró w! ))