"Malowane" gwiazdki

Pisemny: 3 wrzesień 2010
Czas podróży: 22 sierpień — 1 wrzesień 2010
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje
Ocena hotelu:
4.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 2.0
Usługa: 4.0
Czystość: 5.0
Odżywianie: 6.0
Infrastruktura: 3.0
Hotel rzekomo ma wszystkie pię ć gwiazdek. za to, co ich cią gnę ł o, chociaż nie jest to wcale jasne, nawet dla Egiptu”.
Hotel jest bardzo stary. meble w pokojach są martwe, czę sto zepsute (przy zameldowaniu patrzyliś my na trzy pokoje - tak samo), klimatyzator dział ał tylko / wył ą czał - po prostu pluł przezię bieniem. Przyzwoicie wykonane tylko pokoje rodzinne na wyż szych pię trach. ale bał bym się cał y czas korzystać z wind - zamykają się z trudem, rzadko za pierwszym razem. Ś ciany był y odrapane, był y problemy ze ś wiatł em, aw 2 z 3 „restauracji” klimatyzatory nie dział ał y. Odrapane ś ciany i przypominają ce ł opatę drzwi są wszę dzie. Fajnie jest siedzieć chyba tylko w lobby hotelu - tam jest pię knie.
Jedzenie jest znoś ne, ale zasadniczo sprowadza się do mię sa / makaronu / smaż onych ziemniakó w. Wybó r dań jest minimalny - ale poza ś niadaniem zawsze jest mię so jadalne. Ale z warzywami / owocami wszystko jest bardzo zł e - wszystko jest na wpó ł zgnił e lub zielone.

Animacja jest powolna i monotonna - "Dzień ś wistaka" jest po prostu prosty. Jest jednak wieczorny program - jednemu lub dwó m nawet się podobał o. Bary zamykają się wcześ nie (23 na basenie, o 24 na dyskotece i w holu) - naprawdę nie moż esz siedzieć wieczorem. Nie ma zagranicznej gorzał ki, nawet za pienią dze, nawet na ultra (to, co daje ultra w tym hotelu, jest generalnie zagadką ).
Teren jest bardzo mał y, a do pó ł nocy gdzieś trawniki mogą spokojnie zapeł nić się prawdziwym gó wnem (tak je nawoż ą ), a osiedle skurczy się jeszcze bardziej : )
Morze jest czyste, parasole/leż aki są oczywiś cie zniszczone, ale zawsze był y miejsca. nie ma koralowcó w (w niektó rych miejscach w opisach) nie ma nawet wzmianki (po prawej jest molo, po lewej kamienne bloki w morzu - za okoł o jedenaś cie lat bę dą oczywiś cie poroś nię te koralami, ale teraz to są począ tki). piasek jest doś ć nieprzyjemny - gruboziarnisty, miejscami z kamieniami. ogrodzona laguna z jednej strony jest ciasna dla tych, któ rzy potrafią pł ywać , z drugiej jest gł ę boka (i ostro schodzi w gł ą b) dla tych, któ rzy nie potrafią pł ywać .
Na szczegó lną uwagę zasł ugują „regulowane” pł atne usł ugi oferowane na plaż y – tam masaż czy wycieczka jachtem. Nie wierz w ani jedno sł owo! pokaż / powiedz jedno - zdobą dź zupeł nie inne. Nie ma masaż u (wię c raczej nacierania olejkami), ką piel jest niewielka, zamiast obiecanego wygodnego jachtu dostaniesz nieszczelne koryto bez osł ony przed sł oń cem itp.
Przeklinanie wtedy jest prawie bezuż yteczne.

Hotel poł oż ony jest stosunkowo blisko centrum, ale z jednej strony opuszczone nieuż ytki i plac budowy, z drugiej opuszczony widok na miejską plaż ę . Po drugiej stronie drogi od miasta - wzgó rza i place budowy. delikatnie mó wią c, nie ma poczucia centrum. Sama Hurghada jest doś ć przeraż ają ca, ale ś wiecą c ś wiatł ami na gł ó wnej ulicy, nie ma tam nic do roboty. W ogó le nie radzę handlować z miejscowymi - i tak cię oszukają . na przykł ad na pamią tki idź prosto do pań stwowego sklepu ze stał ymi cenami - nie tylko wyjdzie taniej (niezależ nie od tego, jak bardzo obniż ysz cenę począ tkową od miejscowych), ale niespieszny proces zakupu bez irytują cych sprzedawcó w przynosić duż o wię cej przyjemnoś ci
Stary mał y nudny hotel - nie polecam nikomu.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał