Nigdy nie nadejdzie!

Pisemny: 14 listopad 2011
Czas podróży: 2 — 8 listopad 2011
Ocena hotelu:
5.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 5.0
Usługa: 5.0
Czystość: 5.0
Odżywianie: 2.0
Infrastruktura: 6.0
Byliś my w tym hotelu w listopadzie. Deklaruje się.5 * - ale ABSOLUTNIE temu nie odpowiada. W najlepszym wypadku 3*. Pokoje są stosunkowo przyzwoite, sprzą tane normalnie, przę dzenie "zwierzą t" z rę cznikó w. Na plaż y są komary, choć wzdł uż ulicy są zatrute. Wadą pomieszczenia jest to, ż e prysznic wkrę cany jest w sufit, brak moż liwoś ci skierowania go w ró ż ne strony. I zapach kanalizacji. Jedzenie: WSZYSTKO JEST BARDZO ZŁ E! Wybó r jest obrzydliwy (za 2*). Lepiej przyjś ć wcześ niej na ś niadanie, inaczej zostaną resztki. Kilka osó b został o otrutych. Lepiej zjeś ć obiad i kolację w restauracji na plaż y. Kilka razy poszliś my zjeś ć w pobliskim hotelu King Tut, jest tylko jedna kuchnia. Alkohol: wedł ug piją cych (nie piję ), moż na pić tylko piwo, po winie był y zatrucia. Wszyscy, któ rzy chcą zobaczyć florę i faunę - zmień cie hotel. Plaż a jest niewielka, ale wejś cie do wody obrzydliwe, z moż liwoś cią okaleczenia się . W hotelu nie ma się co bawić , animacja jest taka sobie. Dla rozrywki musisz udać się do Hurghady. Wokó ł hotelu są place budowy, pustynia gruzu budowlanego, brud. . . Przyjemne wraż enie pozostawili kelnerzy i kucharze (moż e po prostu mieliś my szczę ś cie).
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał