Jeśli właśnie przybyłeś nad morze, to ...

Pisemny: 5 kwiecień 2011
Czas podróży: 14 — 25 październik 2010
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje
Ocena hotelu:
5.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 4.0
Usługa: 5.0
Czystość: 5.0
Odżywianie: 6.0
Infrastruktura: 4.0
Jesień , zbliż ał o się zimno, a potem w pracy był a okazja na wakacje, nie był o zbyt wiele czasu na myś lenie, podró ż ował am sama, wybierają c tań szy hotel, po prostu chciał am pojechać nad morze i zdecydował am, ż e wygoda nie był a najważ niejsza, a ta klasa C wystarczy. Jak się okazał o, jedynym plusem tego hotelu jest to, ż e znajduje się na pierwszej linii, wczasowicze nazwali go tak: hotelem 1-gwiazdkowym. Ale najpierw najważ niejsze.
Samolot przyleciał zgodnie z planem, wszystko został o zał atwione na lotnisku doś ć szybko. Operator: TURTESS. Szybko zostaliś my zał adowani do mał ego busa (podobno nie był o zbyt wielu osó b, któ re chciał y jechać do tej czę ś ci Hurghady), wrę czono nam tulipana iw cią gu 30 minut zawieziono nas do hotelu. Po raz kolejny przekonał em się , ż e w gustownej reklamie wszystko moż na pokazać : jeś li hotel nic nie wyglą dał na stronie internetowej i w prospekcie biura podró ż y, to rzeczywistoś ć pozostawiał a wiele do ż yczenia, ale zdecydowanie postanowił em nie denerwować się drobiazgami . Do hotelu przywieź li mnie okoł o 12. Miał em niepeł ne wyż ywienie, dlatego bransoletka nie był a noszona, a kolacji nie spodziewano się . Zostawiają c torbę w recepcji (nie zostawiaj kosztownoś ci, pó ź niej moż esz ich nie znaleź ć ) udał em się na zwiedzanie okolicy.
Jeś li wyjdziesz z hotelu, to po lewej stronie znajduje się kilka malutkich sklepikó w, w któ rych moż esz kupić wodę , napoje, sł odycze. Dalej po tej samej stronie jest inny podobny "hotel", potem publiczna plaż a, a potem nic ciekawego. Jeś li jedziesz do McDonald's, to w tym kierunku zajmuje to okoł o 10 minut taksó wką (10 funtó w, z jakiegoś powodu jeś li wię cej niż.2 osoby wsią dą do samochodu, zaczną domagać się duż ej opł aty, nie zgadzaj się , bę dą beł kotać wszystko droga, ale cię zabiorą ). Na prawo od wejś cia do hotelu znajdował a się kawiarnia, w któ rej moż na był o napić się piwa lub koktajlu. Jest fajka wodna i zawsze dawali jednemu jabł ko, twierdzą c, ż e nie ma nic innego, podczas gdy innym w tym samym czasie proponowano wiś nię , chociaż poprosili o jabł ko, gra tam muzyka: był o kilka cią gle powtarzają cych się piosenek. Nieco dalej znajdował się budynek hotelu Triton, wedł ug opinii jest tam znacznie lepiej niż w Sand Beach. A tuż za "Tritonem" jest kawiarnia, wydaje się być zwią zana z hotelem, ale wejś cie do niej jest od ulicy, gdzieś od 21:00 do 23:00 jest dyskoteka: 5-15 osó b jest tań czyć na mał ej powierzchni. Wstę p jest bezpł atny, tylko poproszą cię o kupienie czegoś , no, przynajmniej piwa. Po drugiej stronie ulicy od wejś cia do naszego hotelu i trochę po lewej stronie znajduje się kolejny sklep z pamią tkami i sł odyczami. A jeś li skrę cisz w prawo za sklepem w ulicę - jest kafejka internetowa z prehistorycznymi komputerami, ale internet dział a. 2 funty za godzinę , jeś li pamię ć mnie nie myli (internet nie dział ał w hotelu). Jeś li pó jdziesz od hotelu w prawo i przejdziesz przez ulicę , to skrę cisz w lewo (w pobliż u szpitala) i pó jdziesz dalej - wtedy zaczynają się ró ż ne sklepy, a sprzedawane w nich pamią tki nie są gorsze niż te w centrum. Jeś li pó jdziesz jeszcze dalej, to jest kilka sklepó w spoż ywczych, w któ rych moż esz kupić sok, dowolne sł odycze, owoce i ró ż ne produkty (ja kupił em tylko sok). W sklepie przy hotelu wszystko jest 1.5-2 razy droż sze. Tutaj też jest kafejka internetowa z normalnymi komputerami i normalną prę dkoś cią , tylko za 5 funtó w za godzinę . Znajduje się tam ró wnież kilka kawiarni (niedaleko budynku Triton, znajdują cego się na drugiej linii).

Tak wię c oswoiwszy się z okolicą wró cił em do hotelu, do godziny 14:00 był jeszcze czas, ale z jakiegoś powodu postanowili mnie osiedlić . Pokoje w hotelu znajdują się czę ś ciowo w gł ó wnym trzypię trowym budynku, a czę ś ciowo w dwupię trowych domkach poł oż onych wzdł uż basenu na dziedziń cu. Jak się pó ź niej okazał o, wszyscy, któ rych nie znają , mieszkają w gł ó wnym budynku w pokojach z oknami wychodzą cymi na ulicę . Oto puszka! Kiedy zobaczył em nę dzny pokoik, w któ rym wolną przestrzeń zajmował y dwa antyczne ł ó ż ka, choć jedno miał em mieć , ró wnie starą szafę , szafkę nocną , komodę , mał ą lodó wkę , lustro na ś cianie, klimatyzacja i telewizor. Obok zasł onię tego okna był y drzwi na balkon, któ re wychodził y na jezdnię , stał o plastikowe krzesł o, wszystko, zaró wno podł oga, jak i krzesł o, był y pokryte centymetrową warstwą kurzu. O ł azience nie ma co mó wić , ale peł na osoba pod prysznicem, odgrodzona od reszty przestrzeni zasł oną , moż e się nie zmieś cić . Tutaj się zniechę cił em. Ale potem, zebrawszy się w sobie, stwierdził em, ż e nic nie zepsuje mi wakacji, poszedł em do hotelu. Tak, w pokoju nie ma sejfu, są w recepcji, czę ś ć z nich jest zepsuta, reszta jest zaję ta.
Na ś rodku dziedziń ca znajduje się basen: trzy kondygnacje, w gł ą b, woda pł ynie z jednej na drugą , po obu stronach znajdują się parasole i leż aki (plastikowe). A na krześ le siedzi facet, do któ rego obowią zkó w należ y czyszczenie basenu. Moż na też poprosić go o materac, normalny i zupeł nie nowy. Pomię dzy wejś ciem do hotelu a basenem znajdują się stoł y i krzesł a, na któ rych zwykle siedzą ludzie czekają c na kolację . Na koń cu dziedziń ca jest trochę roś linnoś ci i wreszcie zaczyna się plaż a. Ten hotel należ y do lewej strony plaż y. Zaraz wejś cie do morza jest piaszczyste, stopniowo gł ę bokoś ć , tylko okresowo obserwatorzy z hotelu znajdują cego się po prawej krzyczą , ż eby nie pł ywać i wchodzić na ich terytorium. Wzdł uż , ż e tak powiem, lewego brzegu i ogrodzenia oddzielają cego „Tritona” stoją prehistoryczne drewniane leż aki, któ re cię ż ko się przesuną ć . Molo wychodzi w morze, są też takie same leż aki. Na koń cu po prawej jest drabinka do zejś cia do wody, tu już jest gł ę boko, ludzie nawet nurkowali, ale ciekawiej jest tu pł ywać , jest nawet kilka koralowcó w i duż o ryb, tutaj moż na pł ywać gdziekolwiek, nikt nie przeszkadza. Jak wszę dzie, na plaż y oferowane są masaż e, tatuaż e i wycieczki.
Jak się okazał o, aby zają ć miejsce pod sł oń cem na molo, trzeba przyjś ć o godzinie 6, materace trzeba zabrać samemu, są one spię trzone w szopie znajdują cej się za rozdają cym rę czniki. Moim zdaniem, jeś li w cią gu dnia wzią ł eś już rę cznik plaż owy i oddał eś go np. po poł udniu, to nie da ci drugiego. Takie wczesne wschody nie był y dla mnie, a o 9-10 wszystkie miejsca był y już zaję te, wię c moi przyjaciele z Petersburga i ja zaczę liś my opalać się przy basenie (z jakiegoś powodu zawsze był y miejsca) i tylko okresowo poszedł em nad morze popł ywać , był o nawet tak ciekawiej. Tak, ruch to ż ycie. Na plaż y nie ma prysznica. Potem znaleź liś my kilka w bocznej uliczce, ale z jakiegoś powodu nikt z nich nie korzystał .
Nasz przewodnik przyjechał wieczorem i zgodził em się na przeprowadzkę (20$), choć począ tkowo ludzie przenieś li się za 10, a niektó rzy nawet za 30. W tym pokoju nie moż na był o, bo. jeś li wieczorem hał as z ulicy nie przeszkadzał , to rano obudził em się o godzinie 5 z klaksonu samochodó w i krzykó w. Domy poł oż one bliż ej morza są lepsze, a w tych bliż ej gł ó wnego budynku lepiej mieszkać na drugim pię trze, są wygodniejsze i mają balkony. Pokoje na pię trze posiadają niewielki taras z krzesł ami, ale czę ś ć z nich jest usytuowana w taki sposó b, ż e wychodzą c na krześ le nie widać nic poza pł otem oddzielają cym teren od basenu , w dodatku wzdł uż domó w biegnie ś cież ka, po któ rej ktoś cią gle biega. W kierunku morza ogrodzenie opada. Niektó re pokoje wychodzą na są siednie hotele. Nowy pokó j nie ró ż nił się zbytnio od poprzedniego (był w jednym z domó w z widokiem na ogrodzenie). Ale już mnie to nie obchodził o. Jeś li nagle przy wejś ciu do twojego pokoju pojawi się szafka, w któ rej personel przechowuje rę czniki, t/b itp. , bą dź przygotowany, ż e zaczną tł oczyć się wokó ł tych szafek o 7 rano i nie bę dziesz mó gł spać . W cią gu dnia okresowo przyciemniali poszczegó lne domy, prawdopodobnie po to, by pó ź niej napisać , ż e ostatni remont był w 2010 roku, a w jednym miejscu nawet coś zbudowali i robili to do godziny 23, nie myś lą c, ż e hał as moż e komuś przeszkadzać , wię c jeden przyjaciel zaż ą dał nowego numeru już po prostu z zasady, przeprowadzili się . Ciepł a woda nie był a wszę dzie i nie zawsze, poza tym do pracy kranu trzeba się przyzwyczaić , ale wielu narzekał o na brak ciepł ej wody w zasadzie, nie mó wią c już o ciepł ej. Sprzą tane codziennie w ten sam sposó b: co zostawić pienią dze, czego nie zostawić . Ja też jakoś nie prześ ledził em wymiany poś cieli.

Ś niadanie był o od 7 do 10. Jeś li jesteś fanem gotowanych jajek, to musisz być w czoł ó wce. Przyszł am o 8:30-9:00, potem tylko omlet, czasem był y naleś niki, ciastka (bez wię kszego urozmaicenia, ale ś wież e i smaczne) i co drugi dzień na przemian ser z kieł basą , moż e był o coś innego, ale potem musisz przyjś ć wcześ niej. Nie powiem ci o lunchu, bo. Miał em obiadokolację . Kolacja rozpoczę ł a się o godzinie 19:00. Czekają c na niego ludzie gromadzili się przy stolikach na dziedziń cu. Wszyscy pró bowali dostać się do pierwszych rzę dó w, ale miejsc był o wystarczają co duż o. Był standardowy zestaw dań , powtarzany co drugi dzień : ryby, kurczak, klopsiki, woł owina, zupy, duszone warzywa, fasola, makaron, ziemniaki, ś wież e warzywa, kilka sał atek, desery. W zasadzie trudno pozostać gł odnym, wszystko jest cał kiem jadalne. Sami nalewają herbatę z czajnikó w, w któ rych zanurzonych jest kilka torebek herbaty, okresowo dodaje się tam wodę , aż „herbata” stanie się cał kowicie blada. Jeś li masz obiadokolację , nie dadzą ci nawet wody na obiad, ale jeś li przyniesiesz ją ze sobą , zabiorą ją i zwró cą przy wyjś ciu. Muszę od nich kupować , ale kiedyś pró bował em kupić herbatę , powiedzieli - bez zmian i ró b co chcesz. Jeś li lubisz owoce, a prawie ich nie był o, to od razu je weź , ponieważ . wtedy bę dzie za pó ź no. Nic nie moż na wyją ć (ludzie ze ś niadania cią gnę li buł ki i karmili nimi ryby w morzu, a niektó rzy kupili wę dki i zł owili rybę z molo na chleb, potem miejscowy kucharz ugotował je z warzywami potajemnie od swojego kucharza dla niewielka opł ata). Tak, przy wejś ciu do restauracji ustalają numer pokoju, prawdopodobnie po to, abyś nie jadł dwa razy.
Na patio znajdują się.2 bary: przed basenem i za nim. Nawet na koń cu basenu, na niewielkiej wolnej przestrzeni, znajdował a się mał a scena. W soboty pó ź nym popoł udniem w hotelu odbywał y się arabskie wesela. W rytm muzyki Pań stwo Mł odzi, otoczeni goś ć mi, weszli na scenę , gdzie usiedli na krzesł ach, a wszyscy goś cie usiedli na przygotowanych krzesł ach naprzeciwko. Zaczę ł y się gratulacje i prezenty, a potem był y tań ce, przy piciu duż ej iloś ci coli i sprite'a był o jakieś proste jedzenie na jednorazowych talerzach, coś w rodzaju deseru. Cał oś ć zaję ł a 3 godziny.
Na moje 11 dni odpoczynku wypadł y dwa dni przerwy. W soboty i niedziele arabskie rodziny z gromadką dzieci przyjeż dż ają do hotelu na relaks. A ich dzieci przyszł y do ​ ​ pracownikó w hotelu. Wszystkie te dzieci z dzikim krzykiem opadł y na basen, a matki obserwował y je z brzegu, ojcowie też pł ywali. Starsze dziewczyny ką pią się w ubraniach. W tym czasie musiał em przenieś ć się nad morze, ponieważ był o za duż o ludzi i hał asu.
W holu hotelu znajduje się wymiennik, ale gdyby nie dział ał , moż na by wymienić pienią dze w sejfie, kurs był by nieco niż szy.

W hotelu nie ma muzyki. Moi przyjaciele i ja nauczyliś my się muzyki z mojej komó rki niemal na pamię ć . Nie ma też rozrywki. Prawie wszyscy wczasowicze mó wią po rosyjsku: gł ó wnie z Rosji, byli przedstawiciele Ukrainy, Biał orusi, Kaukazu, kilku Niemcó w, Czechó w i kilku Wł ochó w. Co wię cej, pod wzglę dem moż liwoś ci finansowych ludzie też bardzo się ró ż nili, ktoś chodził oszczę dzać , ktoś pię knie się prezentował w agencji, a ktoś wolał wydać pienią dze na coś innego.
Jeś li nadal zdecydujesz się wybrać na Piaszczystą plaż ę , mam nadzieję , ż e te informacje bę dą dla Ciebie przydatne. W zasadzie, jeś li nie zwracasz uwagi na pewne niedogodnoś ci, moż esz się dobrze bawić .
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał