1. Заселение в отель Sandbeach и номерной фонд
При заселении вас ведут по отработанной схеме:
-сначала отводят в захудалый, зашарпанный номер, потом, если вам не нравится, носильщик предлагает более лучший номер, но за отдельную плату, в 20 – 30 $.
Если вы не соглашаетесь платить, вас селят в грязный номер, возможно с видом на шумную дорогу. Персонал очень агрессивный и жадный, если им что то не нравится, могут кидаться и угрожать(
http://youtu. be/9V1ErBTDtLs).
Постельное бельё – грязное, даже попадаются капли крови, подушки и матрасы в каких то жёлтых и тёмных пятнах. Туалет не мытый от предыдущих гостей.
Полотенца не белого цвета, а не понятно какого. Шторы не стираны, наверно, со времён открытия отеля(1990). Стены, абажуры и прочее покрыты каким то липким веществом с пылью. Входная дверь со стеклянной вставкой, в которую постоянно подглядывают арабы. Большинство замков настолько старые, что их можно открыть любым ключом, некоторые приходили с пляжа, а дверь открыта(
http://youtu. be/JluwMSLFsZU).
Номера у пляжа, так называемые бунгало. Стеклянные окна, открываются с обоих сторон, и персонал знает об этом. Закрыв окно изнутри, вы, или кто-нибудь другой, приложив небольшое усилие снаружи, легко откроете его снаружи.
В косяках дверей с удобством расположены целые муравейники. Дверь ходит, внизу щель 2см, так что непрошенных гостей в виде всевозможных насекомых и ящериц будет много. Очень старый, ламповый, грязный телевизор. Кондиционер дореволюционный, шумит так, что стена дрожит. После ночи голова такая же как этот кондиционер.
Душ со старой и плесневелой шторкой, за стеной шкаф, внутри от влаги сыплется штукатурка. Регулярно выключают электричество, до 5 раз в день.
2. Уборка
Уборка проводится «тряпочками-универсалочками», т. е. ими моется всё. Чистое постельное бельё может быть с пятнами.
3. Столовая
Полная антисанитария, грязные, липкие, плохо пахнущие столы, стулья и пол. Приборы и посуда тоже не всегда отмыты.
Тарелки воняют! Бегают тараканы по столам с пищей(
http://youtu. be/Kt1VJZqlEKM).
Официанты протирают столы вонючими тряпками, скидывают остатки на пол, потом, этими же руками подают вам вилку и нож прям за зубцы. Стаканы и кружки хватают за верхнюю часть для питья. Кружки и миски, почти все битые. Пищевые отходы сбрасывают на ваших глазах в переполненные вёдра.
Арабов в столовой очень много, все орут, столы переполнены, кидают еду на пол. Их дети бегают, стучат и задевают вас во время еды. Салфетки надо выпрашивать, зубочисток нет.
Окна в столовой жирные, висят увядшие цветы. Официанты могут облизать общую ложку, видели, как облизывает лопатку с брынзой.
Где стоят блюда, всё разбросанно и не убирают.
Кальянщик подаёт кальян с использованной насадкой для курения.
4. Холл
В холле грязные диваны с блохами. Банкомата нет, весов для багажа нет, медперсонала – нет, много людей наступало на ежей. Интернет тугой.
Туалет в холле: кабинок всего три, слив не работает, ходят арабы и бросают всё на пол и на раковину.
5. Пляж
Никто не следит за плавающими. Пляж весь грязный, мусор под ногами и в море, бросают арабы взрослые и дети. Разбросаны использованные подгузники.
Лежаки старые, разломанные, вдобавок их мало, так как приходят арабы из соседних отелей. Толпами сидят в бассейне, возле которого нет туалета. Во время вашего отсутствия, арабы без зазрения совести могут сесть и даже вытереться вашим полотенцем, попить вашей воды.
Спуск в море на пирсе со ржавой лестницы, внизу можно пораниться, на ней постоянно висят арабы.
Выдающий полотенца вытирает свой пот об чистые полотенца и выдаёт их.
Детские качели стоят в проходе пляжа, рядом стоит перевёрнутая карусель и какой то металлолом. Больше для детей ничего нет.
Арабы постоянно курят и делают это рядом с вами. А так же они очень любят сесть группой и разглядывать вас.
1. Zameldowanie w Sandbeach Hotel i zaopatrzenie pokoi
Podczas odprawy jesteś prowadzony wedł ug ustalonego schematu:
- najpierw zabierają cię do zaniedbanego, odrapanego pokoju, potem, jak ci się nie podoba, portier oferuje lepszy pokó j, ale za opł atą , 20-30 $.
Jeś li nie zgadzasz się zapł acić , trafiasz do brudnego pokoju, prawdopodobnie z widokiem na hał aś liwą drogę . Personel jest bardzo agresywny i chciwy, jeś li coś mu się nie podoba, moż e rzucić się i zastraszyć (
http://youtu. be/9V1ErBTDtLs).
Poś ciel jest brudna, są nawet krople krwi, poduszki i materace w jakichś ż ó ł tych i ciemnych plamach. Toaleta nie sprzą tana od poprzednich goś ci.
Rę czniki nie są biał e, ale nie wiadomo jakie. Zasł ony nie był y prane, prawdopodobnie od czasu otwarcia hotelu (1990). Ś ciany, abaż ury itp. pokryte są jaką ś lepką substancją z kurzem. Drzwi wejś ciowe z przeszkloną wkł adką , do któ rej nieustannie zaglą dają Arabowie.
Wię kszoś ć zamkó w jest tak stara, ż e moż na je otworzyć dowolnym kluczem, niektó re pochodzą z plaż y, a drzwi są otwarte (
http://youtu. be/JluwMSLFsZU).
Pokoje blisko plaż y, tzw. bungalowy. Szklane okna otwierają się po obu stronach i personel o tym wie. Po zamknię ciu okna od wewną trz Ty lub ktoś inny, przy niewielkim wysił ku z zewną trz, bez problemu otworzysz je od zewną trz.
Cał e mrowiska są dogodnie rozmieszczone w oś cież nicach drzwi. Drzwi idą , poniż ej jest szczelina 2 cm, wię c bę dzie duż o nieproszonych goś ci w postaci wszelkiego rodzaju owadó w i jaszczurek. Bardzo stary, tubowy, brudny telewizor. Klimatyzator jest przedrewolucyjny, wydaje taki hał as, ż e ś ciana drż y. Po nocy gł owica jest taka sama jak ten klimatyzator.
Prysznic ze starą i spleś niał ą zasł oną , szafa za ś cianą , tynk wlewa się do ś rodka od wilgoci. Wył ą czaj prą d regularnie, do 5 razy dziennie.
2. Czyszczenie
Czyszczenie odbywa się za pomocą „uniwersalnych szmat”, to znaczy, ż e wszystko jest nimi myte.
Czysta poś ciel moż e być poplamiona.
3. Jadalnia
Cał kowicie niehigieniczne warunki, brudne, lepkie, brzydko pachną ce stoł y, krzesł a i podł ogi. Nie zawsze też myje się sztuć ce i przybory kuchenne.
Talerze ś mierdzą ! Karaluchy biegają po stoł ach z jedzeniem (
http://youtu. be/Kt1VJZqlEKM).
Kelnerzy wycierają stoł y ś mierdzą cymi szmatami, zrzucają resztki na podł ogę , po czym tymi samymi rę kami podają widelec i nó ż tuż przy zę bach. Szklanki i kubki chwyta się za gó rę do picia. Kubki i miski, prawie wszystkie potł uczone. Odpady ż ywnoś ciowe są wyrzucane na twoich oczach do przepeł nionych wiader.
W jadalni jest duż o Arabó w, wszyscy krzyczą , stoł y są przepeł nione, rzucają jedzeniem na podł ogę . Ich dzieci biegają , pukają i biją cię podczas jedzenia. O serwetki trzeba poprosić , wykał aczek nie ma.
Okna w jadalni są zatł uszczone, wiszą zwię dł e kwiaty. Kelnerzy potrafią lizać zwykł ą ł yż kę , widzieli jak liż e szpatuł kę z serem.
Tam, gdzie są naczynia, wszystko jest porozrzucane i nieczyszczone.
Opiekun fajki wodnej podaje fajkę wodną za pomocą uż ywanej dyszy do palenia.
4. Sala
Brudne kanapy z pchł ami w przedpokoju. Nie ma bankomatu, wagi bagaż owej, personelu medycznego, duż o ludzi nadepnę ł o na jeż e. Internet jest ciasny.
Toaleta jest na korytarzu: są tylko trzy stragany, odpł yw nie dział a, Arabowie chodzą i rzucają wszystko na podł ogę i na zlew.
5. Plaż a
Nikt nie obserwuje pł ywakó w. Plaż a jest cał a brudna, ś mieci pod stopami i do morza, Arabowie wyrzucają dorosł ych i dzieci. Zuż yte pieluchy porozrzucane.
Leż aki są stare, poł amane, w dodatku jest ich niewiele, bo Arabowie pochodzą z są siednich hoteli. Tł umy siedzą w basenie, przy któ rym nie ma toalety. Podczas Twojej nieobecnoś ci Arabowie bez wyrzutó w sumienia mogą usią ś ć , a nawet wysuszyć się Twoim rę cznikiem, napić się Twojej wody.
Zejś cie do morza na molo z zardzewiał ej drabiny, niż ej moż na się zranić , na niej cią gle wiszą Arabowie.
Dozownik rę cznikó w ociera pot o czyste rę czniki i dozuje je.
Huś tawki dla dzieci znajdują się w przejś ciu plaż y, obok odwró cona karuzela i jakiś zł om.
Dla dzieci nie ma nic innego.
Arabowie cią gle palą i robią to obok ciebie. A takż e uwielbiają siedzieć w grupie i patrzeć na ciebie.