Thrashowa przygoda w Golden 5 Diamond Resort 5*

Pisemny: 17 kwiecień 2014
Czas podróży: 5 — 12 kwiecień 2014
Ocena hotelu:
5.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 4.0
Usługa: 5.0
Czystość: 3.0
Odżywianie: 7.0
Infrastruktura: 6.0
Drodzy przyjaciele, moja ukochana i ja odpoczywaliś my w tym "cudownym" hotelu w kwietniu 2014 roku. Postaram się opowiedzieć o naszych wraż eniach w artystycznym stylu. Zacznę z daleka, z lotniska. To jest dla tych, któ rzy lecą do Egiptu po raz pierwszy, tak jak nam się to przydarzył o. Tak wię c gorszego lotniska nie widział em. Mó wimy o lotnisku w Hurghadzie. Wyglą da jak duż a szopa z nutą namiotu, bo w niektó rych miejscach, patrzą c w gó rę , tam gdzie powinien być sufit, widać markizę rozpię tą nad palmą . Poza tym w ś rodku jest wiele sklepó w z pamią tkami, tak jak na ulicach. Brudne, niezorganizowane, duż o kolejek i „hemoroidy” z wizami – to generalnie osobny rozdział w tej powieś ci. Przez cał y czas, kiedy Egipt był silnym oś rodkiem turystycznym, już dawno mó gł ulepszyć system przepustek na wjazd turystó w. Wizę kupuje się w jednym miejscu, pokazuje w innym, wypeł nia się osobny formularz, któ rego tak naprawdę nikt nie czyta.
Zapewne potem ogrzewają piece tymi kwitami. Przewodnicy organizatoró w spotkań krzyczą , a denerwują cy pracownicy drę czą cię , proponują c wydanie wizy za +5 $ szybciej. Ogó lnie obejmuje lekką panikę . A to jeszcze nie wszystko. Wię kszoś ć egipskich turystó w to Rosjanie, okoł o 90% z nich, w tym na lotnisku. Oczywiś cie rozumiem, ż e wię kszoś ć z tych, któ rzy czytają tę recenzję , to po prostu Rosjanie. A ja, Ukrainiec, piszę te sł owa, ż eby nikogo nie urazić , ale ż ebyś cie, Rosjanie, pomyś leli o tym. Najwyraź niej Rosjanie uważ ają się za panó w planety i potomkó w bogó w, ponieważ kiedy przyjeż dż ają do jakiegokolwiek kurortu, myś lą , ż e przybyli do wł asnego mieszkania. Nie zauważ ają nikogo w pobliż u, kiedy czegoś lub gdzieś potrzebują , nie mogą się przywitać , popchną ć , być niegrzecznym, rozmawiają o tobie z lokalnym personelem, piją (duż o! ). Myś lę , ż e gdyby hotele butelkował y wodę koloń ską , też by ją pił y.
Rosjanie też uwielbiają się opalać . Myś lę , ż e to ich ulubiony. Co wię cej, nie tylko się pali, ale pali się jakoś w paski lub leż ą c na boku. A takż e te ką pieló wki, któ re są takie same dla wszystkich mę ż czyzn, podobne do majtek! Czy są kupowane na tym samym rynku za 1 rubel? Ludzie, spó jrzcie na siebie! Wszystkie kobiety są duż e, bardzo duż e z duż ą iloś cią cellulitu. I to te kobiety ukł adają na talerzu garś ć sł odyczy, mó wią c do siebie coś w stylu „no có ż , miał em zamiar przejś ć na dietę nad morzem, ale jak moż esz usią ś ć , kiedy jest tyle pysznych rzeczy”. Rosjanie zawsze mają ogromne brzuchy. Sami mogą mieć cienkie rę ce, nogi i sł abe plecy, ale brzuch i tak jest ogromny. Czy moż esz sobie wyobrazić , jak biedne plecy mogą cał y czas utrzymywać taki ż oł ą dek? Pewnie myś lą , ż e brzuch podkreś la status szanowanego Rosjanina. No tak, jest tyle do jedzenia i picia - oczywiś cie wyroś nie Ci brzuch. Jedzą , ż eby zabić . Zasadniczo to, do czego są przyzwyczajeni w domu.

Wydawał oby się , weź owoce, moż e nigdy nie pró bował eś ż adnego z nich, miodowa baklawa, bardzo smaczne zupy...Ale nie, makaron w jednym talerzu musisz uł oż yć , frytki w drugim i mieć wię cej chleba. Mó gł bym dł ugo cią gną ć , ale nadal chcę porozmawiać o hotelu. Dlatego chcę tylko zapytać Rosjan, któ rzy przeczytali to, co napisał em. Drodzy, teraz widzicie, co myś lą o was inni turyś ci. Pracuj nad sobą , zachowuj się przyzwoicie, bą dź skromny i co najważ niejsze, nie trzeba jechać na wakacje do miejsca, w któ rym bę dzie gromada wł asnych rodakó w. Zró b sobie przerwę od swojej firmy. Moja rada, zabierz w drogę dł ugopis! Na pewno nie bę dzie zbę dny.
Przy wyjś ciu z terminalu czekał na nas minibus. Usiedliś my i odjechaliś my. Bardzo przyjazny przewodnik na przednim siedzeniu. Mó wił dobrze po rosyjsku. Mó wił wiele rzeczy, ale w ostatnich dniach zdaliś my sobie sprawę , ż e nie we wszystko trzeba wierzyć .
Myś l też gł ową . Do hotelu przywieziono nas okoł o 8:00 czasu lokalnego. Recepcja hotelowa to osobny dwupię trowy budynek, któ ry od strony ulicy wyglą da jak duż y stragan. Zł oż yliś my wniosek o odprawę , zostawiliś my walizki i poszliś my na ś niadanie, ponieważ kazano nam czekać do 14:00. Karmili się w są siednim budynku, dokł adnie w tym samym duż ym dwupię trowym straganie. Wewną trz wyglą dał jak zwykł a sowiecka stoł ó wka z tł umem Rosjan i ich dzieci. Ogó lnie ten hotel moż na ś miał o nazwać rodziną ! Mł odzież nie wbijaj tam stopy! Na aktywny wypoczynek mł odzież y jest wszystko, ale samej mł odoś ci nie ma. Zjeż dż alnie, nurkowanie, golf, dyskoteka, krzyki przez cał ą noc, ale za dnia nie ma mł odoś ci z ogniem!
Po zjedzeniu wró ciliś my na przyję cie i szczerze mó wią c wytrwał oś ć jest nagradzana. Podchodził em kilka razy, aby dowiedzieć się , czy któ ryś pokó j jest gotowy, i postawił em na swoim. Zameldowaliś my się okoł o 12:00.
Ogó lnie na terenie, na któ rym znajdował się nasz hotel,

był o 5 lub 7 hoteli tej sieci. Oznacza to, ż e terytorium jest ogromne z jedną duż ą wspó lną plaż ą . Hotele podzielono na budynki prywatne i mał e bungalowy. Dostaliś my mał y dwupię trowy budynek z okoł o 12 pokojami. Nasz pokó j znajduje się na pierwszym pię trze. Masywne drewniane drzwi ze sł abo obracają cą się klamką , czyli nie od razu tam dotarliś my. Wewną trz muró w wszyscy są odrapani, jakby zostali pobici przez marcowe koty. Ł azienka jest mał a, biał e rę czniki od czasu do czasu ciemne, trują ce ś wiatł o. W pokoju jest bardzo mał y telewizor z kineskopem, pokazują cy wszystkie kanał y ze „ś niegiem” (w ję zyku rosyjskim są.2). Stare zuż yte meble. Ł ó ż ko ze starych horroró w Stephena Kinga, duż e, twarde z drewnianą ramą . Zatrzymam się nad tym. Narzuta, któ rą był a przykryta był a z wypaloną dziurą od papierosa, poś ciel pokazał a, ż e ​ ​ ma kilkanaś cie lat, a jeś li się mylę i są stosunkowo nowe,
potem był drę czony przez dzikie zwierzę ta z ostrymi zę bami. Gł ó wnym przeraż eniem był subtelnie dział ają cy smró d mó zgu emanują cy ze ś ciany u wezgł owia ł ó ż ka, jakby ukryty pod nim trup. Pamię tasz scenę ze zwł okami pod ł ó ż kiem z Czterech pokoi Tarantino? Có ż , myś leliś my tak samo. Dalej jest oś wietlenie. Jest to jedyna w pokoju i nie na suficie, ale w formie stoją cej daleko od ł ó ż ka, ledwo oddychają cej lampy podł ogowej, któ ra jest podł ą czona do jedynego gniazdka w pokoju. Oznacza to, ż e jeś li potrzebujesz nał adować telefon, golarkę elektryczną lub coś innego, bę dziesz musiał to zrobić bez ś wiatł a. Nawet w pokoju drzwi na balkon nie otwierał y się dobrze, gdzie był y dwa odrapane, brudne wiklinowe krzesł a i ten sam stó ł . Kiedy mieliś my już iś ć na plaż ę i schować kosztownoś ci do sejfu (jest tam! ), okazał o się , ż e jest on zamknię ty i nie dał o się go otworzyć . Zadzwoniliś my do recepcji i poprosiliś my o wysł anie kogoś , aby to zał atwił .
W odpowiedzi powiedziano nam: „Drasite, mó j przyjacielu, bą dź z tobą za minutę …”. Graliś my w karty. Przyjaciel się nie pojawił . Zadzwoniliś my ponownie - „Przyjaciel już do ciebie poszedł . 2 minuty...". Zagraliś my jeszcze kilka gier. Przyjaciel nigdy nie przyszedł i dzwoniliś my 6 razy iw sumie czekaliś my okoł o godziny, po czym wyszliś my. Hitem naszego pokoju był y szczelnie zamknię te ogromne drewniane drzwi prowadzą ce do są siedniego pokoju. Dzię ki niemu usł yszano absolutnie wszystko, co wydarzył o się z są siadami, nawet jeś li mó wili zupeł nie spokojnym gł osem. W zwią zku z tym myś lę , ż e ró wnież nas wysł uchano. Tak wię c, kochane goł ą bki, jeś li nie obchodzi was elementarne zasady moralnoś ci, bę dziecie musieli zapomnieć o kochaniu się w swoim pokoju podczas wakacji. Dobrze, ż e mamy za są siadó w babcie, któ re rozmawiają tylko o programach telewizyjnych i sklepach. Wyobraź sobie, ż e to byli pijani mę ż czyź ni i dziewczyny,
ż e teraz bę dziemy karmić się w tajnej restauracji dla Niemcó w i bę dziemy mieszkać w innym pokoju, takim jak super luksusowy apartament VIP, prawie sam Michael Jackson tam przebywał . Oczywiś cie nas to uszczę ś liwił o. Nastę pnego dnia przynieś liś my rzeczy na recepcję , poczekaliś my na portiera, a on poszedł z nami pokazać nowe rezydencje. A raczej pokazał mi ich wstę pny i nastę pny pokó j, ż ebym mogł a wybrać . Pokoje tym razem znajdował y się w mał ym bungalowie, wolnostoją cym na 6-8 pokoi na jednym pię trze. Ró ż nica mię dzy pierwszym a drugim z przedstawionych dotyczył a tylko jednego duż ego ł ó ż ka i dwó ch oddzielnych. Wybrał em jeden. Kiedy moja bratnia dusza i moje rzeczy przyszł y się sprawdzić , zdaliś my sobie sprawę , ż e nic się nie zmienił o. Ten pokó j VIP był taki sam jak nasz pierwszy, tylko wię kszy. Mię dzy pokojami wcią ż te same drzwi ł ą czą ce, przez któ re wszystko sł ychać , te same ciemne rę czniki, sfatygowane, czasem podarte ł ó ż ko,

bardzo brudne krzesł a na balkonie (nigdy na nich nie siadaliś my), ś wiatł o w ogó le wł ą czone przy drzwiach wejś ciowych, ale podś wietlone w przeciwległ ym rogu przy ł ó ż ku, czyli przed pó jś ciem spać musieliś my czuć się dotykiem jak dostać się do ł ó ż ka po jego wył ą czeniu. Tym razem sejf był w porzą dku. Ale pojawił o się wiele nowych niuansó w, czasem absurdalnych, czasem doprowadzają cych nas do histerycznego ś miechu. Na przykł ad toaleta. Był lepszej jakoś ci niż poprzedni, ale jeś li pó jdziesz do niego „w wię kszoś ci”, to pó ź niej nic się nie ł ą czy, zwł aszcza jeś li krzesł o jest twarde. Najpierw nalewaliś my do 20 razy, ż eby jakoś przynajmniej coś zniknę ł o, a potem genialnie wpadł em na pomysł , ż eby wszystko przecisną ć pę dzlem. Wspominają c historię z sejfem, postanowiliś my nie wzywać pomocy z recepcji. Dalej w ł azience to samo trują ce ś wiatł o. Nad lustrem ś wiecił y dwie oddzielne ż aró wki, ale jedna z nich zwisał a z drutó w. A w pokoju na suficie znowu był y ś lady kotó w, o któ rych już wspominał em. Innymi sł owy,
ktoś uderzył w sufit. A kiedy spytał em tragarza, dlaczego, mó wią , to on z wyraź nym wahaniem odpowiedział , ż e bę dzie ż yrandol, a to był dopiero począ tek przygotowań do przecią gnię cia kabla. Telewizor był już lepszy. Wcią ż ten sam mał y i ze „ś niegiem”, ale nie kineskopem, a LCD.
Osobno konieczne jest podkreś lenie historii komarami. W cią gu dnia cał a zieleń hotelu podlewana jest bardzo ś mierdzą cą wodą techniczną , któ ra w niektó rych miejscach, zwł aszcza przy drzewach, nie wsią ka wtedy dł ugo w ziemię . Jedno takie drzewo rosł o tuż pod naszymi oknami. Niemal codziennie tworzył o się tam wieczorne bagno, a zatem uczta dla komaró w. Zdają c sobie z tego sprawę , otworzyliś my drzwi balkonowe, któ re był y cię ż kie i bardzo sł abo zamykają ce się , tylko trochę i przykryliś my otwó r brudnymi zasł onami i tiulem. Ale mimo to nie moż na był o uchronić się przed wszystkimi komarami. W nocy, gdy spaliś my, a rozmowy są siadó w przez drzwi ucichł y, dał y o sobie znać komary.
Ale bę dziesz zaskoczony, nigdy nas nie ugryzli! Ich celem był o moralne zniszczenie nas swoim piskiem. To znaczy, ś pisz, potem zaczynasz się trochę budzić , zdają c sobie sprawę , ż e gdzieś nad tobą brzę czy i zaczynasz, jak ś lepy kret, machać rę kami nad gł ową , pró bują c go uderzyć . Po 10-20 minutach pró b zdajesz sobie sprawę , ż e jest to bezuż yteczne i jakoś zasypiasz. Moż e się to zdarzyć kilka razy w cią gu nocy.

Raz wybraliś my się też na wycieczkę do Luksoru. Chcieliś my iś ć do piramid, ale powiedziano nam, ż e teraz nas tam nie zabierają . Trzeba był o wstać wcześ nie iw takich przypadkach kierownik zwykle dzwoni z recepcji i budzi się , przypomina. Wię c musiał em wstać okoł o 4:00. Telefon dzwoni. Odbieram i sł yszę przez telefon gł os kierownika i innej osoby z są siedniego pokoju. Oznacza to, ż e telefon jest przeł ą czony na dwa numery, a jeś li obudzą niektó rych mieszkań có w, to obudzą tych drugich.
Być moż e wró cimy do numeru nieco pó ź niej,
W mię dzyczasie chcę porozmawiać o innych cechach hotelu. Duż ym plusem był o to, ż e na tym samym terenie znajdował o się.5-7 hoteli tej samej sieci. Już o tym wspomniał em. Każ dy z nich posiada wł asną restaurację . W cią gu dnia w każ dej z tych restauracji moż na był o zjeś ć w ostatniej godzinie jej funkcjonowania. Każ dy z nich miał swoją wł asną charakterystykę . Gdzieś dali truskawki, gdzieś bardzo smaczne kozinaki, a gdzieś fajne sery. Kiedyś chodziliś my po trzech miejscach na obiad i jedliś my „z brzucha”. Tak, nauczyliś my się nie zbierać , jak wię kszoś ć , kupy jedzenia, a potem go nie zjadać . Wzię liś my tylko to, co mogliś my zjeś ć i nawet nie zwracaliś my uwagi na reguł ę ostatniej godziny. Nie podą ż ają za tym ś ciś le. Ogó lnie jedzenie był o doskonał e. I to nie liczą c faktu, ż e opró cz gł ó wnych na terenie znajdował y się ró wnież specjalne restauracje na podstawie Ala-carte, w któ rych trzeba był o zarejestrować się w recepcji za poś rednictwem urzą dzenia i-box. Nawiasem mó wią c, dotarcie tam nie był o realistyczne.
W zwią zku z tym polityka partii został a wyjaś niona starym kobietom, mó wią , ż e zaję liś cie nasz ukraiń ski Krym, a my jesteś my waszymi leż akami. Babcie już nie ma. Ale oto tylko okazja, aby przybliż yć wam, drodzy czytelnicy, jeden z najwię kszych problemó w prawdopodobnie cał ego Egiptu. Mó wimy o miejscowej ludnoś ci zajmują cej się turystyką , czyli o osobach oferują cych jakiekolwiek towary lub usł ugi. Gdyby nie oni, myś lę , ż e Egipt zakochał by się w ż alu na pó ł i regularnie tam podró ż ował . Tak wię c te egipskie oferty wyró ż niają się rzadkim i bardzo wysokim stopniem lepkoś ci! Znowu powtarzam, ż e byliś my w tym kraju pierwszy raz, wię c byliś my zaskoczeni, chociaż duż o sł yszeliś my o tej cesze miejscowej ludnoś ci. A wię c wyobraź sobie, ż e ledwo wygrał eś leż ak, w koń cu poł ó ż się na plaż y, wygrzewaj się w sł oń cu i po prostu zamknij oczy, gdy nad tobą wisi smagł e ciał o i mó wi „Witaj przyjacielu! ",

Có ż , oczywiś cie ubierają się po swojemu w taki sposó b, ż e widać tylko jedno oko. W rezultacie nawet jeś li turystka jest nieuczciwa, kulawa, duż a, mał a, gruba, chuda, stara, zbyt mł oda, szanują ca się Egipcjanka nie przegapi okazji, by zwró cić na siebie jej uwagę . Nawet kobiety w cią ż y nie są wyją tkiem! Osobiś cie widział em nieznajomego stoją cego obok szefa kuchni w kolejce po pizzę na plaż y w cią gu dnia, uś miechają cego się do kobiety w cią ż y i wycią gają cego rę kę , by dotkną ć jej rę ki, jakby nie był a z tej planety.
Ale jak najwię cej o zł ych. Był y też momenty pozytywne. W pobliż u basenu był y ś wietne zjeż dż alnie. Tak fajnie, ż e wszyscy jeź dzili od mł odych do starych. Chociaż nie pracowali zgodnie z harmonogramem, to znaczy zamknę li się wcześ niej niż oczekiwano i zrobili kilka niezrozumiał ych przerw w porze lunchu.
Nawet na terenie wszystkich hoteli jeź dzi pocią g Tuf-Taf. Zabawia zaró wno lokalnych wczasowiczó w, jak i dostarcza turystó w mieszkają cych w odległ ych hotelach bliż ej morza.
Jechaliś my tak, jak lubił o to dziecko.
Graliś my w mini golfa. Bardzo fajnie, ale gą sienice są wyż ł obione i zniszczone.
Zanim zapomnę , opowiem Ci wię cej o wycieczkach. W ż adnym wypadku nie zgadzam się na zwiedzanie Hurghady z hotelu. Takie wycieczki mają na celu wył ą cznie wycią gnię cie wię kszych pienię dzy od turystó w, któ rzy odwiedzają rzekomo unikalne fabryki, fabryki i sklepy do produkcji olejkó w, mydeł , perfum, tanich markowych ubrań i wielu innych. Najpierw przewodnik mó wi, ż e ś rednia pensja Egipcjanina to 150-200 dolaró w miesię cznie, a potem okazuje się , ż e w super wysokiej jakoś ci i co najważ niejsze taniej roś linie, przecię tna butelka oleju z czarnuszki, któ ry leczy wszystko , nawet coś , co nie został o jeszcze odkryte, kosztuje tylko 45 dolaró w. No powiedz mi, gdzie jest poł ą czenie? Jaki Egipcjanin oddał by poł owę lub jedną trzecią swojej pensji za ropę ? Tylko ł atwowierny turysta! Ogó lny,

zabawne i peł ne przygó d. Naliczył mnie pozytywem na kilka nastę pnych miesię cy roboczych. Moja dziewczyna ma to samo zdanie. A wszystko dlatego, ż e gdy jesteś obok ukochanej osoby, wszystko jest magiczne! Nie ż ał uję niczego.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał