Привет всем кто отдыхал в Triton hotel с 09.05. 11-20.05. 11. Отдохнули и повеселились на славу. Ну начнем по порядку:
1. Еда: в первый день казалось, что все очень вкусно, но уже ближе к отлету все больше и больше чувствовался запах специй, который отвращал от еды. Еда каждый день одно и тоже, на мой взгляд, но на меня можно не ориентироваться, т. к я едок еще тот (в смысле мало ем). При All можно обедать в Дольче вита (итальянский ресторан), но правда просят расписаться в чеке, говорят для отчетности. Мы там кушали салат цезарь, пиццу, пасту, пиво. Мясо было, если кому то это интересно. Мне очень понравились котлетки на гриле на обед, который проходит в Triton beach, в нашем отеле только завтрак и ужин. Сладости были, но я их не разу не попробывал (не до этого было, хехехехехехехе). Фруктов было мало — финики, апельсины, арбуз (это что я увидел).
2. Напитки: Бренди, водка, виски, ром, пиво( вкусное), джин, кола, спрайт, содовая, чай, кофе, фанта, делают коктейли прикольные в баре, который на ресепшн при все включено. Сначала пили, мешая то ром кола, то водка спрайт, потом перешли на водка спрайт и только ром. Выпивка не очень, но пить можно, и нажраться тоже хе-хе-хе.
3. Персонал: Очень вежливый, все время прикалываются, смешат. Очень помогают там русские девушки это Надя и Люда. Очень хорошие, приветливые. Мы им подарили по шоколадке Аленка, они были очень рады, мы так подумали. В ресторанах официанты услужливы, аккуратны, когда поешь убирают сразу же тарелку. На пляже большой привет Никите и Мише- это они так представились, но по правде наверное их не так зовут. Мы у них брали экскурсии. На ресепшн быстро нас оформили минут за 15, посадили нас и дали коктейль пока мы ждали. Сначала мы дали шоколадку Аленка, потом еще 5 долларов, и тут подлетела Люда и сказала, что это не обязательно, типа хватит и шоколадки. Так что спасибо Люде, что сэкономила нам 5 баксов.
4. Номер: у нас был №229, выходил на дорогу и больницу. Нам казалось, что номер очень большой, но когда пришли к девчонкам из Питера Насте и Ксюше, то наш номер показался маленьким. У них номер был с футбольное поле. Но наш номер нас устраивал на все 100 %. У нас стояло: кровать полуторка и двухспальная, 2 тумбочки, телевизор, телефон, холодильник, стол прикольный, зеркало, шкаф купе зеркальный, 2 кресла и рядом стеклянный столик, сейф(бесплатный). Ну ванная как везде. Маловато места в душе, а так все тип топ. На балконе был столик и два стула пластмассовые. Поначалу нам мешал звук с улицы, особенно бибикание такси, но потом привыкли, тем более нам было не до этого.
5. Пляж: песок-галька. Мест хватало всем, но приходилось самим таскать лежаки, чтобы они стояли рядышком. Справа от пляжа каменистый заход, слева песок. На пляже есть бар, там с 12.00 можно перекусить хот догом, гамбургером, салатиками, картошкой, мини пиццей, пиццей и т. д. На пляже мы и купили экскурсии у Миши (мото — сафари 35 $) и Никиты (4 острова 35$). Все очень понравились. Правда я чуть не вылетел с квадрика. Первый раз попробывал сам ездить. Прикольно. Море было по мне холодновато, но купаться можно, точней выходить было холодно, т. к. был сильный ветер. Море чистое, но 2 дня плавали фиолетовые медузы, одна из которых, такая гадина ужалила меня в руку. Если подальше отплыть, то там есть кораллы зеленые, ежи и рыбки разные.
6. Отдых: отдых получился на славу. Познакомились там чуть ли не со всеми. Контингент был поляки, норвежцы, русские, немцы и вроде венгры. Это что мы узнали, может какая- то нация еще была, но мы не в курсах. Вечером в 19.00 пела в Triton hotel живая музыка, там можно и потанцевать, что я и делал (вспомню и вздрогну хеехехехехехеехехеххеехеее). Так же можно сходить на программу, которая проходила в Triton beach, мы и там начудили. Вообщем где только мы не чудили. Привет всем кто меня узнал и особенно «Прекрасной» Насте, надеюсь все поняли про кого я говорю, Насте и Ксюше с Питера.
P. S. Будьте осторожны с едой. Берите салаты без майонеза. Также, когда поедите на мото сафари там ничего не ешьте, т. к. на следующий день мы не могли выйти с толчка, и есть не могли. Берите побольше таблеток от этого и больше угля и все будет тип топ.
Хочу опять в Египет.
Если есть какие вопросы пишите
Ярославль, Иван и Игорь
Pozdrowienia dla wszystkich, któ rzy odpoczywali w hotelu Triton w dniach 09.05. 11-20.05. 11. Zrelaksuj się i baw się dobrze. Có ż , zacznijmy w kolejnoś ci:
1. Jedzenie: pierwszego dnia wydawał o się , ż e wszystko jest bardzo smaczne, ale bliż ej wyjazdu, zapach przypraw był coraz bardziej wyczuwalny, co odwracał o jedzenie. Jedzenie na co dzień jest moim zdaniem takie samo, ale nie moż na się na mnie skupić , bo nadal jestem tym jedzą cym (w tym sensie, ż e nie jem duż o). W przypadku All moż esz zjeś ć obiad w Dolce Vita (wł oska restauracja), ale tak naprawdę proszą o podpisanie czeku, jak mó wią , za zgł oszenie. Jedliś my tam sał atkę Cezar, pizzę , makaron, piwo. Był o mię so, jeś li ktoś jest zainteresowany. Bardzo podobał y mi się grillowane kotlety na lunch, któ ry odbywa się na plaż y Triton, w naszym hotelu są tylko ś niadania i kolacje. Był y sł odycze, ale nigdy ich nie pró bował am (nie wcześ niej, hehehehehehehe). Niewiele był o owocó w - daktyle, pomarań cze, arbuzy (to wł aś nie widział am).
2. Napoje: brandy, wó dka, whisky, rum, piwo (pyszne), gin, cola, sprite, napoje gazowane, herbata, kawa, fanta, robimy fajne koktajle w barze, któ ry jest w recepcji z all inclusive. Najpierw pili, ingerują c albo w rum colę , albo w sprite wó dki, potem przerzucili się na sprite wó dki i tylko rum. Picie nie jest zbyt dobre, ale moż na pić i upić się też hehehehe.
3. Personel: Bardzo uprzejmy, cał y czas się ś mieją , rozś mieszają . Bardzo pomocne są tam Rosjanki, Nadya i Luda. Bardzo dobry, przyjazny. Daliś my im tabliczkę czekolady Alenka, byli bardzo szczę ś liwi, tak myś leliś my. W restauracjach kelnerzy są pomocni, schludni, gdy jesz, od razu zdejmują talerz. Na plaż y wielkie powitanie Nikity i Mishy - tak się przedstawili, ale tak naprawdę chyba tak się nie nazywają . Odbyliś my z nimi wycieczki. W recepcji szybko zostaliś my wydani w 15 minut, posadzili nas i dali nam koktajl, gdy czekaliś my. Najpierw daliś my Alence tabliczkę czekolady, potem kolejne 5 dolaró w, a potem Luda poleciał a i powiedział a, ż e to nie jest konieczne, jak czekolada wystarczy. Wię c dzię ki dla Ludy za zaoszczę dzenie 5 dolcó w.
4. Numer: mieliś my numer 229, z widokiem na drogę i szpital. Wydawał o nam się , ż e pokó j jest bardzo duż y, ale kiedy przyszł y do dziewczyn od Petera Nastyi i Ksyushy, nasz pokó j wydawał się mał y. Ich liczba był a wielkoś ci boiska pił karskiego. Ale nasz pokó j odpowiadał nam w 100%. Mieliś my: ł ó ż ko pó ł tora i ł ó ż ko mał ż eń skie, 2 szafki nocne, telewizor, telefon, lodó wkę , chł odny stolik, lustro, szafę z lustrem, obok 2 fotele i szklany stolik, sejf (bezpł atny). Có ż , ł azienka jest jak wszę dzie. Za mał o miejsca pod prysznicem, wię c wszystko jest z najwyż szej pó ł ki. Na balkonie stał stó ł i dwa plastikowe krzesł a. Na począ tku niepokoił y nas odgł osy z ulicy, zwł aszcza pisk taksó wki, ale potem przyzwyczailiś my się do tego, zwł aszcza ż e nie mieliś my na to czasu.
5. Plaż a: piaskowo-kamyczkowa. Miejsc dla wszystkich był o wystarczają co duż o, ale musieliś my sami nosić leż aki, ż eby stał y obok siebie. Kamieniste podejś cie na prawo od plaż y, piasek na lewo. Na plaż y znajduje się bar, gdzie od 12.00 moż na zjeś ć hot doga, hamburgera, sał atki, ziemniaki, mini pizzę , pizzę itp. Na plaż y wykupiliś my wycieczki od Miszy (moto safari 35$) i Nikity (4 wyspy 35 USD). Wszystkim bardzo się to podobał o. To prawda, ż e prawie wyleciał em z kwadryka. Pierwszy raz pró bował em sam prowadzić . Fajny. Morze był o dla mnie trochę zimne, ale moż na pł ywać , a raczej był o zimno, ż eby wyjś ć , bo wiał silny wiatr. Morze jest czyste, ale fioletowa meduza pł ywał a przez 2 dni, z któ rych jeden, taki gad, uką sił mnie w rę kę . Jeś li odpł yniesz, to są zielone korale, jeż e i ró ż ne ryby.
6. Odpoczynek: reszta wypadł a dobrze. Spotkaliś my tam prawie wszystkich. Kontyngent stanowili Polacy, Norwegowie, Rosjanie, Niemcy i podobnie Wę grzy. Tego się dowiedzieliś my, moż e był jeszcze jakiś naró d, ale nie wiemy. Wieczorem o 19.00 zaś piewał a muzyka na ż ywo w hotelu Triton, moż na tam potań czyć , co ja zrobił am (pamię tam i drż ę heheheheheheheheheheheeeee). Moż na też wybrać się na program, któ ry odbywał się na plaż y Triton, tam też zrobiliś my sztuczkę . W ogó le tam, gdzie tylko my nie wariowaliś my. Witam wszystkich, któ rzy mnie rozpoznali, a zwł aszcza „Pię knej” Nastii, mam nadzieję , ż e wszyscy zrozumieli, o czym mó wię , Nastya i Ksyusha z Petersburga.
PS Uważ aj na jedzenie. Weź sał atki bez majonezu. Poza tym jadą c na motocyklowe safari, nie jedz tam nic, bo nastę pnego dnia nie mogliś my wyjś ć z forsy i nie mogliś my jeś ć . Weź wię cej tabletek z tego i wię cej wę gla i wszystko bę dzie na gó rze.
Chcę wró cić do Egiptu.
Jeś li masz jakieś pytania napisz
Jarosł aw, Iwan i Igor