Świetny pobyt?

Pisemny: 6 październik 2009
Czas podróży: 3 — 13 lipiec 2007
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; W przypadku podróży służbowych; Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 9.0
Usługa: 8.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 9.0
Infrastruktura: 9.0
Od dawna chciał em napisać recenzję o naszej podró ż y, ale wszyscy się do niej nie dotarli. Nie ma czasu, potem coś innego. Cał y czas to odkł adam. Ale dzisiaj, w przypł ywie kolejnej nostalgii za tym wschodnim krajem i we wspomnieniach wspaniał ych wakacji, natkną ł em się na tę stronę i zaczą ł em czytać recenzje. Oto kilka recenzji, któ re zainspirował y mnie do napisania tego opusu. Nie wiem, gdzie byli ci ludzie, moż e zostali wywiezieni na przedmieś cia zamiast do Egiptu, nie wiem ską d znaleź li takie paskudne rzeczy. Dlatego w recenzji bę dzie sarkazm, proszę zauważ yć . =)
Do hotelu dotarliś my pó ź no, okoł o godziny 22:00. W holu dostaliś my dokumenty, któ re należ ał o wypeł nić do rozliczenia. Zaję liś my się tym i w cią gu okoł o 40 minut od chwili, gdy wysiedliś my z autobusu, dostaliś my klucze, bransoletki all inclusive i wraz z Arabem wysł ano nas do pokoju. Pokó j w pó ł nocnym skrzydle Paradise na 4 pię trze. Dają c Arabowi 2 funty za to, ż e nió sł walizki, zaczę li rozglą dać się po pokoju (patrz zdję cie, choć zrobił to po poł udniu). Pokó j jest duż y jak na nasze standardy, z balkonem. Na balkonie znajdują się krzesł a i stó ł . Pokó j posiada klimatyzację , sejf, telewizor z kilkunastoma kanał ami w tym rosyjskim, galarecie. W ł azience znajduje się zestaw mydeł , szamponó w, suszarka oraz wanna z toaletą ).
O tak, zupeł nie zapomniał em. Ponieważ przyjechaliś my pó ź no, spó ź niliś my się na kolację , zostaliś my zaproszeni do kawiarni na 2 pię trze hotelu na przeką skę . O 23:00 zjedliś my wię c smaczny posił ek.

Nastę pnego dnia rano poszliś my do restauracji na pierwszym pię trze. Potem ktoś poskarż ył się , ż e nie ma miejsc, wię c spokojnie usiedliś my przy wolnym 4-osobowym stoliku dla dwojga, nikt do nas nie usiadł , ze wzglę du na stał ą dostę pnoś ć stolikó w. Z któ rego notabene w trosce o goś ci od razu wyję to brudne talerze i postawiono czyste.
Był o duż o jedzenia, ró ż ne) My, na widok takiej obfitoś ci, za duż o zapunktowaliś my i za duż o zjedliś my. Có ż , ten wyczyn jest prawdopodobnie powtarzany przez wielu w pierwszych dniach peł nego wejś cia na pokł ad. Rozdanie dyplomó w nastę puje dopiero po kilku dniach.
Terytorium hotelu jest duż e, od raju do morza 10-15 minut. Ale nie chodzisz po pustyni, chodzisz po zadbanych chodnikach wś ró d lokalnej roś linnoś ci, innych hoteli i sklepó w. Tak, opró cz centró w handlowych w pobliż u hotelu, w centrum znajdują się sklepy, w któ rych sprzedają pamią tki, wszelkiego rodzaju perfumy, olejki, fajki wodne. Jest mał y sklep internetowy. Nawiasem mó wią c, to wszystko jest ró wnież w Raju.
Na terenie kompleksu dwa baseny - pierwszy przy raju, niezbyt duż y, zawiera brodzik dla dzieci. Drugi jest duż y, z kompleksem zjeż dż alni wodnych. Na zjeż dż alniach zawsze znajdują się obserwatorzy, któ rzy kontrolują przebieg jazdy na nartach. Tak, zjeż dż alnie są wył ą czone w cią gu dnia na godzinę lub dwie gdzieś . Zapobieganie, nie wiem.
Plaż a jest dł uga. A jeś li naprzeciw raju jest duż o ludzi, to jeś li pó jdziesz w prawo do hotelu Al-mas (ró wnież na terenie kompleksu), to jest mniej ludzi i odpowiednio wię cej miejsc. Jednak plaż a jest wszę dzie taka sama - piasek i porozrzucane rafy koralowe 10-15 metró w od brzegu. Są miejsca do nurkowania - w pobliż u tych koralowych wysp pł ywają ciekawe ryby. Oczywiś cie nurkują c z jachtu zobaczysz bardziej zró ż nicowanych mieszkań có w morza, ale dla przecię tnego turysty wystarczą korale plaż owe.

Na plaż y znajduje się zadaszona kawiarnia ze stolikami, napojami, sokami, alkoholami i przeką skami w menu, a przy al-mas stoisko z napojami. Przy każ dym z basenó w są też podobne kawiarnie.
O jedzeniu. Każ dy z hoteli w kompleksie posiada restaurację . I moż esz jeś ć w każ dym z nich, bez wzglę du na to, gdzie mieszkasz. Z miejscami nie ma problemó w, jedyne co w Paradise moż e być subiektywnie wię cej. Ale nie ma walki o miejsce w dystrybucji. Wszystko cicho spokojnie cywilizowane, podszedł , wzią ł , wyszedł .
Tu niektó rzy narzekali, ż e jest kolejka po napoje. Cholera, teraz moja kolej. 3-4 osoby są tego warte. Musisz poczekać kilka minut. Jaki horror jest prawdziwy? A to biorą c pod uwagę fakt, ż e moja ż ona zwykle w tym czasie wybierał a deser i owoce dla siebie i dla mnie. I pił em drinki. A co z tą kolejką po soki/alkohole. Herbata, kawa i napoje owocowe (takie jak te, któ re latem sprzedajemy na straganach) są ogó lnodostę pne. Ci, któ rzy chcą , mogą kupić ś wież e osobno. Nie piliś my, kochanie. I w ogó le nikt tak naprawdę nie pił .
Gdzie spę dzić czas. W raju na 4 pię trze moż na posiedzieć w bilardowym barze, napić się lokalnego piwa, koktajli. Zagraj w bilard. Tam też wisi duż y telewizor, moż na po prostu oglą dać muzykę . kanał . Przy basenach jest kilka kawiarni na ś wież ym powietrzu, po zachodzie sł oń ca moż na usią ś ć ponownie. Wieczorami lokalni animatorzy wystawiają przedstawienia. O 21:00 codziennie ś piewają fontanny. Są dyskoteki, dyskoteki na plaż y, imprezy z pianką . Moja ż ona i ja odwiedziliś my lokalny bar z fajkami wodnymi. Palenie fajki wodnej do muzyki o zmierzchu jest fajne. Radzę wszystkim. Nie drogie i relaksują ce.

Co zrobiliś my ź le na wycieczce - pojechaliś my do Hurghady pierwszego dnia po pamią tki, ż eby pó ź niej nie zawracać sobie gł owy. Nie ró b tego, spę dzaj czas, opalaj się . Znajdź wszystko taniej. Jeś li pojedziesz do Luksoru, po drodze na pewno trafisz do sklepó w z pamią tkami. Jest jeden, w kolosach memnona. Tak wię c ceny tam nie są tak niskie, ale to samo moż na kupić za darmo od biegają cych po nim dzieci i tylko tubylcó w. A swoje ceny w sklepie uzasadnią faktem, ż e wydobyli z litego kamienia, a reszta z okruchó w z klejem, i mó wią , ż e za rok się rozpadną . Nie wierz, nadal stoimy i nie rozpadniemy się . Mamy też kilka pamią tek z alabastru. To też się nie rozpadł o. =)
Mó wią c o wycieczkach. Jeś li to moż liwe, wybierz Szeryfa jako swojego przewodnika. Doskonale mó wi po rosyjsku. studiował u nas i opowie wiele ciekawych rzeczy. Pojechaliś my z nim do Luksoru, był o super. Nie zabiera go do Kairu, pojechaliś my z kimś innym i nie był o już tak ciekawie i pouczają co.
Jakie są wady? No i był y minusy wyjazdu, któ re w ż aden sposó b nie wpł ynę ł y na ogó lne wraż enie, ale muszę uczciwie napisać , ż eby nie wyglą dał o to jak smarkacz z cukrem =)
1) Pierwszego dnia w pokoju był a pusta mini lodó wka i musiał em zadzwonić do recepcji 3-4 razy, aby ją napeł nić . I był wypeł niony bez bakszyszu, chociaż był o już ponad 23. Potem dowiedział em się , ż e galaretkę należ ał o napeł niać tylko na szlaku. dzień .
Na marginesie: Usł yszeliś my o wodzie z kranu, dlatego uparł em się napeł nić lodó wkę , a potem poszliś my do sklepu pod hotelem i zabraliś my lokalną wodę „baraka” w butelkach 1 lub 1.5 litra, za bezcen. Wystarczył o nam pić i myć zę by.
2) Bateria w sejfie uległ a awarii, nie zamknę ł a się . Zadzwonił em - przynieś li to, ale nie od razu, ale po 30-40 minutach.
3) Kiedy w ł azience nie był o wody, zadzwonił em i pokł ó cił em się . Pó ź niej się pojawił .

Napiwek. Dawali sprzą taczowi dolara dziennie. Wyczyś cił em wszystko porzą dnie, wyczyś cił em dywan, wymienił em rę czniki. Widł y zrobione z ł abę dzich rę cznikó w w ogó le był y zadowolone i uś miechał y się na spotkaniu. I to wszystko. Sprzedawca w sklepie z pamią tkami pró bował bł agać , rzekomo o pomocnika pakują cego pamią tki, bakszysz. Powiedział em mu, ż eby sam się tym podzielił , roześ miali się i rozeszli. Mimo to nie sprzedał em się ze stratą , oczywiś cie bę dzie to kosztować .
Jeś li oferują „prezenty”, pomyś l trzy razy. Weź to - 99% zacznie bł agać o bakszysz. W rezultacie podaruj 2-3 razy wię cej niż wartoś ć prezentu. Jedyne, co nam dali w sklepie z papirusami, to pseudopapirowa zakł adka i nie prosili o pienią dze.
Wycieczki najlepiej zaczerpną ć z przewodnika IMHO. Bo zaoszczę dzone pienią dze mogą skutkować nieprzyjemną podró ż ą autem bez klimatyzacji, w ciasnych warunkach i generalnie z przewodnikiem, któ ry nie mó wi w Twoim ję zyku. Chociaż oczywiś cie nie jest faktem, ale nie odważ yliś my się .
Efekt wyjazdu - pozytywne wraż enia i wspomnienia do dziś . Jest wielka chę ć do powtó rzenia, ale tylko wtedy, gdy dziecko doroś nie. Podró ż owanie z mał ym dzieckiem to nie wakacje. Za pó ł tora roku lub 2 przez 10-15 dni moż esz wyjechać z babciami, a już w wieku 7-10 lat moż esz bezpiecznie zabrać go ze sobą .
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał