Pierwszy raz na Dominikanie

Pisemny: 28 styczeń 2011
Czas podróży: 25 lipiec — 5 sierpień 2010
Ocena hotelu:
4.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 5.0
Usługa: 6.0
Czystość: 3.0
Odżywianie: 7.0
Infrastruktura: 8.0
Numer nie zrobił na nas pozytywnego wraż enia. Zardzewiał e klamki, sczerniał e od wilgoci lustra, prysznice zakamienione, szare sfatygowane rę czniki i poś ciel z dziurami!!! ! ł azienka i na pię knie zaś cielonym ł ó ż ku. Postanowiliś my nie kł aś ć nacisku na nasz odpoczynek na pokoju, bo przyjeż dż aliś my tam gł ó wnie na nocleg, nie czuliś my na sobie kradzież y (dzię ki Bogu), wszystko co wartoś ciowe schowano w sejfie, choć to też budził o pewne wą tpliwoś ci. Leż aki pozostawiają wiele do ż yczenia - wydł uż one, brudne i poł amane. Animacja tylko tań czył a: taniec i ć wiczenia na plaż y, wieczory taneczne.
Jeś li chodzi o teren hotelu - jestem zadowolony, podobał o mi się ró wnież jedzenie, a zwł aszcza restauracja rybna a la carte.
Nigdy nie bę dę ż ał ować wycieczki na wyspę Saona. Radzę . Ś wietny! Zakochał em się w Altos de Chavon (wioska został a zbudowana 30 lat temu z kamienia w stylu XVII w. ) Tam oż enił się Mike Jackson. Morze Karaibskie jest nieopisanej urody, nurkowaliś my w poszukiwaniu rozgwiazd (oczywiś cie tylko po to, ż eby zrobić z nimi zdję cie), wró ciliś my katamaranem.

Dobra wycieczka do Santo Domingo, ale oczywiś cie bardziej dla mił oś nikó w historii i staroż ytnoś ci. Kupiliś my tam biż uterię od Larimar (uroda), kawę , kakao, rum i cygara. Kawa jest niesamowita!
W centrum handlowym Palma Real podł ą czyli się do "lokalnej karty SIM" i nie radzę kupować pamią tek i rumu z cygarami. Duż o droż ej niż moż na kupić w Santo Domingo.
W Monatiparku moż na pł ywać z delfinami.
Ogó lnie jeś li nie myś lisz o pokoju, reszta podobał a mi się . Wró cił bym ponownie do tego niebiań skiego miejsca, ale do INNEGO HOTELU.
Powodzenia! Niesamowite podró ż e!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał