Złoty Tydzień w Pradze z Dove Club
Wró cił z trasy „Zł oty Tydzień w
Praga "22.09. 12-28.09. 12 Praga, to super miasto! Pojechaliś my po raz pierwszy, Europa pozostawił a wiele wraż eń . Ale wraż enia z organizacji wycieczki nie był y zbyt dobre. Ta firma został a poinformowana przez tych, któ rzy już podró ż owali i po rozmowie z nimi po przyjeź dzie zdaliś my sobie sprawę , ż e mieliś my bardzo nieudaną wycieczkę ! Przez cał ą drogę grupa nie mogł a zrozumieć , dlaczego autobus ledwo się porusza, kiedy pod koniec wycieczki został wysł any po naprawy, wszystko stał o się jasne : (. Ale z powodu takiej jazdy spó ź niliś my się na wszystkie wycieczki. Byliś my w Karlowych Warach od 14.00 do 17.45 (o ł aź niach i kolejce nie był o mowy) Na wycieczce po prostu pobiegli biedny przewodnik (bardzo dobra kobieta), któ ry pró bował wszystko opowiedzieć w godzinę . Przewodniczka spó ź nił a się na oglę dziny Pragi i nie dał a nikomu zrobić zdję cia, czę ś ć grupy po prostu rozdzielił a się , bo nie był o czasu na spó jrz i zró b zdję cia (swoją drogą , zabrali nas na lunch do wyraź nie drogiej kawiarni, nawet w poró wnaniu do okolicznych kawiarni) Wycieczka był a ciekawa, ale bardzo w biegu. W Wiedniu był a cią gł a o kpina, byliś my tam przez 3 godziny (ci, któ rzy jechali na wycieczkę cał ą drogę powrotną , pluli, bo nie mieli czasu, aby nic zobaczyć i byli zmę czeni bieganiem) Dotarliś my tam o 14.30, spotkanie grupy był o o godz. 17.30 To był a kpina a nie dzień zwiedzania miasta. Hotel Branik to inna bajka. Zimna woda pierwszego dnia, w rezultacie wiele osó b zachorował o, nie ma ś wiatł a i zepsutych lamp, nie był o reklamacji przyję li w hotelu. Powiedzieli mi, za któ rą wycieczkę zapł acili w tych warunkach i mieszkają . Jedzenie jest normalne, ale jeś li nie widzieliś my, ż e czę ś ć grupy mieszka w hotelu Golf (choć cena wycieczki jest taka sama! ! ), gdzie warunki są wielokrotnie lepsze, a jedzenia jest 3 razy wię cej i nawet to pierwsze, po czym ci, któ rzy mieszkali w Braniku byli po prostu w szoku. PS nadal nie znamy losu kobiety, któ ra nocą został a wysadzona z autobusu na polskiej granicy w drodze na wycieczkę . Proś ba do organizatoró w wycieczek o dokł adniejsze wybieranie hoteli i jeś li są problemy z autobusem to jakoś ich poinformuj. Ponieważ byli zawiedzeni wycieczkami z powodu braku czasu mają prawo wiedzieć czego się spodziewać .