Od razu powiem, ż e to nie pierwszy raz, kiedy osiedliliś my się w kategorii 3, ale pierwszy raz spotkaliś my się z tak nieprzyjemną obsł ugą . Teraz wię cej.
1. Przywieź li nas w nocy, natychmiast posadzili na pierwszym pię trze. Pokó j zdenerwowany: wino rozpryskuje się po cał ym pokoju na podł odze (dziwne, ż e nie chcą ich zmyć z kafelkó w), balkon zabrudzony w piasku, widok na dach restauracji. Dach jest pokryty ś mieciami i ptasimi odchodami (czy naprawdę trudno się umyć ? ).
Oczywiś cie poszliś my poprosić o inny pokó j, powiedzieli, ż e wpadną o 7 rano. O 7 rano poproszono nas o czekanie do 23:00. O 11 powiedzieli, ż e nie ma pokoi, pokazali mi na 0 pię trze z okropnymi starymi meblami. Zdaliś my sobie sprawę , ż e bę dziemy tylko marudzić nerwami i zgodziliś my się na darmowy internet w pokoju na wszystkie dni wakacji.
Ktoś został umieszczony w pokoju z wył amanymi drzwiami, nasz są siad nió sł plecak z kosztownoś ciami przez 2 dni. Ktoś został ulokowany w piwnicy (w piwnicy z mał ym oknem na poziomie stó p) i został tam do koń ca wakacji, bez wzglę du na to, ile zaż ą dał pokoju, nie dostał , powoł ują c się na swoją nieobecnoś ć . Chł opaki w zasadzie mogliby zaoszczę dzić pienią dze, osiedlają c się w hostelu na takich warunkach.
2. Sł yszalnoś ć w hotelu jest doskonał a, moż esz uczestniczyć w prywatnoś ci są siadó w)). Animacja z pobliskiego hotelu nie pozwoli zasną ć do 00-00 (przydatne dla osó b z dzieć mi).
Sejf ze starym kluczem pł atny, lodó wka pł atna, internet w pokoju pł atny. Sprzą taczki zapominają o rę cznikach lub papierze toaletowym. Za każ dym razem muszę iś ć i zapytać . Prysznic jest bardzo mał y, woda spł ywał a do toalety, a potem w ogó le zaczę ł a wypł ywać do pokoju. Musiał em poł oż yć rę cznik i zebrać wodę po kilkukrotnym poś lizgnię ciu. Musiał em poprosić o wyczyszczenie prysznica. Woda wtedy mniej wię cej zaczę ł a odpł ywać .
3. Duż ym plusem hotelu jest jego lokalizacja: bardzo blisko morza. Plaż a jest mał a, ale czysta. Wewną trz znajduje się basen. Teren hotelu jest niewielki, z drogi widać wszystkich wczasowiczó w wokó ł basenu.
4. Jedzenie w hotelu jest normalne, jest z czego wybierać , nie bę dziesz gł odny. Napoje obiadowe-wieczorne pł atne. Nie podobał o mi się , ż e kelner wszedł na dno starszego Rosjanina, ż e przyszedł na wieczorny obiad w koszulce bez rę kawó w (nie w koszulce). Chociaż był y kobiety w kró tkich spodenkach i turyś ci w T-shirtach. Na to mę ż czyzna zwró cił mu uwagę , tylko parskną ł , ż e mają restaurację . No có ż )).
5. Ponieważ straciliś my 1 pł atny dzień , umó wiliś my się na darmowy lunch. Po prostu zaoferuj i nalegaj, począ tkowo zaoferowali nam tylko 25% zniż ki na lunch.
Ogó lnie nie polecam tego hotelu parom z dzieć mi. Uważ am, ż e cena i ocena za taką usł ugę i stan hotelu są zbyt wysokie (jest coś do poró wnania).
Plaż a przy hotelu to takż e niewielka, naturalna zatoka, ale to nawet plus. Przyjazny personel, jedyne, ż e jedzeniu wydawał o się brakować ró ż norodnoś ci, ale jeś li poró wnamy all inclusive w Egipcie, to na Cyprze w Anonymous Beach Hotel 3 * - bardzo dobrze. Istnieje personel rosyjskoję zyczny, na ogó ł nie ma ż adnych skarg na usł ugę .
Zakup wycieczki odbył się w poś piechu, postanowiliś my wyruszyć.3 dni przed wyjazdem. Wybraliś my hotel Anonymous Beach 3 *, jest to bardzo, bardzo stary hotel, z gł upimi niebieskimi pł ytkami i staroż ytnymi urzą dzeniami w ł azience; mikro pokó j ze starymi meblami i szarą poś cielą . Dlatego jeś li marzysz o wygodnej i przytulnej rozrywce, ten hotel nie jest dla CIEBIE!!! ! ! Jedyne, co się podobał o, to cał kiem przyzwoite jedzenie i bardzo przyjazny personel! Gdyby hotel został wyremontowany i zmienił wszystkie ś mieci - nie miał by ceny !!!!! ! !
cicho, spokojnie, wygodnie, są Rosjanie, są obcokrajowcy. . . tak samo jakoś .
WAŻ NE - nie widział em ROCKARAKANS przez cał y tydzień odpoczynku - ani w pokoju, ani w hotelu, ani na terenie hotelu!
Pojechał em na Cypr tylko o karaluchach i myś lał em. Na szczę ś cie widział em tylko na ulicy pó ł zmiaż dż onego karalucha - to oczywiś cie potwory)
Sprzą tanie codziennie w pokoju. Suszarka po prostu nie dział ał a. Jest internet!
Ś niadania monotonne, ale jak dla mnie w sam raz - kieł baski, sery, musli z mlekiem, dż em, jajecznica, jajko na twardo, herbatniki, trochę owocó w.
Na obiad jakoś był y mał ż e)
kilka opcji na gorą ce mię so.
Wszystko ok - jest moż liwe i konieczne.
Nie znam angielskiego, rozmawiał em na recepcji i po niemiecku i prawie po hiszpań sku - wszystko, co znam, nazywa się . W porzą dku, wszyscy się rozumieją .
Morze jest niesamowite!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! !