Hotel ma pł atne Wi-Fi. Meble są stare, ale jeszcze się nie rozpadają . W ł azience jest prysznic z kroplami na suficie, ale jakoś nam to nie przeszkadzał o, to trojka. Do morza klapsa 10 minut, ale spacerkiem moż na.
Ł adny czysty basen, zadbany teren, plac zabaw dla dzieci.
Wszystko wydaje się być w porzą dku, ale nie podobał a nam się polityka pł atnych leż akó w nad morzem. Aby rozpaś ć się we czwó rkę na dzień na leż akach, trzeba zapł acić okoł o 30 euro. Nie jestem chciwy - ale to drogie.
Pokó j był regularnie sprzą tany. Niczego nie brakuje. Sejf w recepcji nie był uż ywany.
Moż esz iś ć raz.
Internet jest kiepski, koszt 10 euro za tydzień , poł ą czenie fatalne, mogli dzwonić tylko przez Skype, a potem z wył ą czonym wideo. Sieci społ ecznoś ciowe nie mogł y przesył ać zdję ć , stale „rzucanych” z Internetu.
W Buł garii wielu mł odych ludzi z Niemiec odpoczywa w Zł otych Piaskach i do rana spaceruje na dziko. Bardzo gł oś ny. Dlatego meldują c się w hotelu, poproś o umieszczenie go z dala od tych mł odych ludzi, w przeciwnym razie nie bę dziesz spać . Byliś my cicho, spaliś my przy zamknię tych drzwiach balkonowych, bo. muzyka gra wszę dzie do rana i jest bardzo gł oś na. Każ dego ranka wychodzą c z pokoju na ł ó ż ku zostawiał em 1 lewa. Codziennie nas sprzą tano, a rę czniki zmieniano codziennie. Nie odbierają zbyt dobrze. Jeś li zajrzysz w ką ty, to tam jest kurz i paję czyny sprzed miesią ca. A ł ó ż ka są stare i brudne. Ale jeś li przychodzisz do pokoju tylko po to, ż eby się przebrać i spać , to myś lę , ż e idealna czystoś ć nie jest tak waż na. W zasadzie przyjadę jeszcze raz i zamieszkam w tym hotelu, bo są tanie mieszkania. Spacerem 10 minut do morza. Plaż e w Zł otych Piaskach są okropne, wszystko jest wypeł nione pł atnymi leż akami 8 lew, a parasolami 8 lew. Jak na nasze standardy, to jest drogo, wię c szukaliś my miejsca, w któ rym moż na poł oż yć się na piasku, a to jest duż y problem. Pustych parceli jest bardzo mał o i prawie wszystko jest zaję te. Odkryliś my plaż e w Albenie. Idź tam 10-15 min. Samochó d moż na zostawić na poboczu przed wjazdem do miasta, gdyż wjazd do miasta jest pł atny. Plaż e są tam pię kne, duż e, czyste piaszczyste. Na brzegu jest restauracja, wejś cie za 12 lew, a tam wszystko co chcecie i ile chcecie, wszystkiego jest pod dostatkiem. Tak codziennie chodziliś my do Albeny na plaż ę .
Walutę najlepiej wymienić w Warnie.
Zatrzymał em się w tym hotelu 2 razy z rzę du, kierują c się zasadą : „Najlepszy jest wrogiem dobrego”. Wś ró d mieszkań có w hotel nazywany jest „skandynawskim” ze wzglę du na fakt, ż e publicznoś ć pochodzi gł ó wnie z Niemiec, Danii, Finlandii, Szwecji, Norwegii (gł ó wnie mł odzież i emeryci) itp. wszystko przyzwoite, powoli, cicho, dyskretnie iz oddział ami rodakó w!! ! Jadł em tylko ś niadanie, bo dla ró ż nych wraż eń chciał em co wieczó r zjeś ć kolację w nowej restauracji. Ś niadania są obfite, apetyczne, jednak z czasem stają się trochę nudne : ) Pokoje proste, zadbane, regularne sprzą tanie, zmiana rę cznikó w, szampony. Ż elazko bezpł atnie w recepcji. Wszyscy pracownicy rozumieją rosyjski. Uż ywane są tylko lewy, kurs wymiany za 1 euro wynosi 1.94 lewa, 1 $ ~ 1.70 lewa. W cenach, któ re pamię tam (zasada jest uniwersalna: im dalej od nasypu, tym taniej).
Jedzenie dla dwojga, w tym pierwszego, sał atka, dla drugiego coś mię snego (porcja jest duż a dla jednej, lepiej wzią ć drugą we dwoje), kawa przecią gnie się gdzieś za 15-20 euro. Lody ~3.50 lewa 100g, butelka 1l wody-1.20 lewa. Na plaż y: parasol-8 lewa, leż ak-też.8 lewa, materac do niego-3 lewa. Razem 19 lew = 10 euro. Ale moż esz na plaż y i za darmo. Bardzo ł adne i zadbane na są siedniej Riwierze, podziwiaj, nie poż ał ujesz! Wstę p wolny po godzinie 17.00, jeś li przed tą godziną zapł acimy przy wejś ciu, przynajmniej za parasol na plaż y – 10 lew. Bonusowy basen mineralny i 2 prysznice z termalną wodą siarkowodorową . Znowu po godzinie 17.00 jest już za darmo. Co 15-20 minut kursują autobusy do Warny, bilet kosztuje 3 lewy, czas przejazdu to 30 minut. Taksó wkarze pobierają.20 lew. W Warnie jest wiele nowoczesnych supermarketó w ró ż nego rodzaju - ceny są niż sze niż ukraiń skie ceny ż ywnoś ci i rzeczy, co nie jest grzechem w uż yciu. W Zł otych Piaskach lepiej nie zadzierać z cygań sko wyglą dają cymi sprzedawcami - nachalne, ceny są za wysokie.
Ś wiadomie wybrał em czas wyjazdu: wcią ż nie był o tł oczno, nie był o tak gorą co, woda nie był a bardzo gorą ca, mał o był o rodakó w (wliczam do nich wszystkich urodzonych w ZSRR), mał o dzieci. Z chwytó w hotelu odnotowuję nastę pują cą rzecz: wynajmują c pokó j, starali się zbić pienią dze na tzw. korzystanie z lodó wki (przechowywał am tam wodę mineralną ). Nigdzie o tym nie wskazano w cenniku, podczas rozliczenia też nie ostrzegali – taka dyskretna usł uga – tak nie był o w zeszł ym roku. A po drugie, wszystkie pokoje na wyż szych pię trach z widokiem na morze trafiają do burż uazji : (
Minusy hotelu. Kantor wymiany walut w holu. wszyscy touroperatorzy ostrzegają , ż e konieczna jest wymiana pienię dzy tylko w hotelu lub w banku (idź do banku...nie daj Boż e !! ! ). Posł usznie wymienił em pienią dze w hotelu...ostatniego dnia został o mi 100 dolaró w w 1 kartce papieru, poprosił em o rozmienienie tylko 20, na co powiedzieli mi, ż e albo wszystko albo nic...musiał em idź poszukaj wymiennika, a okazał o się , ż e w wymiennikach i kurs jest lepszy, a jak zachowasz czek to kurs tylko się poprawia!! !
Obiady i kolacje są lepsze w restauracjach nad morzem...i przytulniejsze i smaczniejsze, a takż e warto.
Ogó lnie hotel ma tylko przyjemne wraż enia. Radzę tym, któ rzy po raz pierwszy lub nie wiedzą , gdzie się udać , aby się w nim osiedlić .