Niezapomniane wakacje (ciąg dalszy)

Pisemny: 4 kwiecień 2011
Czas podróży: 18 — 27 marta 2011
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
10.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Kontynuuję . Widzą c taką masę ludzi trochę wpadliś my w panikę , nie mają c poję cia, gdzie są przedstawiciele sł uż by marhabu. Ale potem usadowiliś my się z innymi podró ż nikami z lotu (mó wili trochę po angielsku), znaleź liś my listy i znaki, a potem dziewczyny w mundurach. (Piszę o tym tak szczegó ł owo, bo dla mnie najgorsze był o lotnisko w Dubaju. Moż e moje notatki komuś pomogą ). Nawiasem mó wią c, dziewczyny w ogó le nie mó wią po rosyjsku, chociaż wszyscy w naszej grupie byli Rosjanami. Wytł umaczywszy się jakoś , oddaliś my paszporty, gdzieś je wywieziono i sami musieliś my czekać , nie wiedzą c na co. I trwał o to okoł o 20 minut, potem pojawił się czł owiek, któ ry bardzo dobrze mó wił po rosyjsku, uspokoił nas wszystkich, wyjaś nił wszystko i po 5-10 minutach zwró cono nam paszporty. I to wszystko. Ogó lnie bardzo polecam tę usł ugę . Wyczytał em od kogoś w recenzji, ż e przeszli kontrolę szybciej, ale kiedy pojechaliś my odebrać bagaż , pasaż erowie z Domodiedowa, któ rzy wystartowali o 9.30, otrzymywali bagaż na nastę pnym pasie.
Nie był o problemó w z bagaż em, odebrany szybko. Z jakiegoś powodu ten rosyjskoję zyczny towarzysz nas polubił (a moż e wspó ł czuł nam jako najgł upszy w grupie) i zaprowadził nas do taś my bagaż owej, a potem do wyjś cia. Znalazł naszego kierowcę , a my nie zaoferowaliś my mu ż adnych pienię dzy.
Na tym skoń czył o się wszystko, czego się obawialiś my. Nie dotykaliś my już rzeczy, kierowca ł adował je na wó zek, a potem do samochodu. Ten hotel ma indywidualny transfer, lepiej zapł acić za niego przy rezerwacji wycieczki. Oczywiś cie moż esz wzią ć taksó wkę , ale po co dodatkowy kł opot. Có ż , skoń czył em z lotniskiem, teraz o reszcie. Pierwszą rzeczą , któ ra uderzył a mnie, kiedy opuś ciliś my chł odną stację , był ciepł y wiatr. Ale wedł ug czasu lokalnego był to już począ tek 7. Pamię tam, ż e w Egipcie cią gle marzł am wieczorami i nie zdejmował am kurtki. Samochó d był wygodny, kierowca nie mó wił po rosyjsku, wię c nie narzucał nam widokó w. Chociaż nie widzieliś my ż adnych zauważ alnych miejsc. Gó ry, piasek, jakieś nę dzne ciernie, przeż uwają ce te ciernie wielbł ą dy. Ż adnej natury. W pobliż u Dubaju bł ysną ł gaj palmowy, ale cał y zakurzony, nieciekawy. Po drodze jest duż o ś mieci (nie mniej niż u nas), choć czę sto stoją kubł y na ś mieci.

Ale sama nawierzchnia drogi jest bardzo ró wna i gdzieś okoł o 1.5 byliś my w hotelu. Od razu zabrano nam nasze rzeczy i poszliś my do rejestracji. Kierownik w recepcji mó wi po rosyjsku prawie bez akcentu, jej mowa jest bardzo poprawna, literacka, wię c nie ma wyjaś nień na palcach. Nazywa się Nadież da, pochodzi z Niemiec. Kiedy rozglą dali się po pokoju, dali nam sok do picia. Pokó j był na szó stym pię trze, w rogu, wię c balkon zrobił się ogromny. I oczywiś cie bardzo podobał mi się ten numer. Bardzo przestronny, wygodny i dobrze wyposaż ony. Ł azienki są po prostu cudowne, wanna, toaleta, prysznic - wszystko osobno. Szlafroki, kapcie. Ale dzieci nie polegają na szlafroku i kapciach, wię c dziecko musi zabrać ze sobą szlafrok i kapcie. TV, dwa, jak, rosyjskoję zyczne kanał y, DVD, suszarka do wł osó w i ż elazko z deską do prasowania! Zwracam na to uwagę , bo w jednej z recenzji pani ubolewał a nad wymię tą suknią wieczorową . Ale igł ę i nić trzeba zabrać z domu, nigdy nie wiadomo. Owoce w pokoju nie czekał y na nas specjalnie. Był y 3 pomarań cze i jakieś ciastko. Ale woda, kawa, ś mietanka, zielona i czarna herbata, cukier - wszystko to był o w wystarczają cej iloś ci i regularnie uzupeł niane. Nigdy nie musieliś my tam chodzić , aby prosić o kawę lub wodę . (W Egipcie musieliś my to robić kilka razy, choć hotel też nie należ ał do najtań szych). Có ż , jaki jeszcze jest numer? Garderoba to nie szafa, ale mał y pokó j. A wieszaki nie są przykrę cone do poprzeczki, jest duż o szuflad i pó ł ek. Wszystko jest bardzo wygodne i swobodnie umieszczone. Teraz o komarach, klimatyzatorach i poś cieli, któ rej chyba się nie zmienia. Wszystko to wzią ł em z recenzji. Natychmiast ustawiliś my klimatyzator na 24.5. Wię c to nieprawda, ż e ​ ​ pokó j moż e zamarzną ć . Poś ciel jest zmieniana przynajmniej codziennie, ale w tym celu rano musisz umieś cić specjalny znak na ł ó ż ku. Rę czniki, jeś li wiszą na haczykach, a nie są uł oż one na pó ł ce, zmieniane są codziennie. Wię c nie ma się też czym obraż ać . W pokoju nie ma komaró w. Co prawda pisali o pierwszym pię trze, ale pierwsze pię tro z pokojami odpowiada trzeciemu, jest nad restauracją i recepcją , wię c jest doś ć wysokie. Ale moż e tam dotrą , nie wiem. Natychmiast przynieś li nam notatkę w ję zyku rosyjskim, do któ rej jesteś my uprawnieni z systemem all inclusive. I to moim zdaniem w zupeł noś ci wystarczy.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał