Wycieczki w Zjednoczonych Emiratach Arabskich
Bę dą c w pię knym Dubaju i zastanawiają c się , któ re wycieczki zamó wić u kogo, czytam opinie o agencjach. Są tu 2 gł ó wne firmy: Arabian Knights i Aladdin. Wszyscy kł ó cą się , gdzie jest lepiej, teraz mogę podzielić się wraż eniami: komuś się przyda. Przy wejś ciu na plaż ę Al Mamzar zł apał nas przedstawiciel Arabskich Rycerzy i wrę czył nam broszurę z wycieczkami. Wł aś nie wtedy wszedł em do Internetu, aby przeczytać , co piszą o tym biurze. Napisali wszystko, ale postanowiliś my zamó wić Safari na począ tek i zobaczyć , czy nam się to podoba, czy nie. Lubię . Prawdę zabrano z hotelu wcześ niej niż obiecano na pó ł godziny. Odebrany przez lokalnego przewodnika o imieniu Zisham. Fajny goś ć , sam w sobie bardzo ciekawy, pozytywny, prawdziwy "Wł adca Pustyni"))) w ogó le mó j przyjaciel i ja "zakochaliś my się " w nim i potem wspominaliś my go na cał e wakacje. Podwió zł nas fajniej niż inni turyś ci, bo jechaliś my za wszystkimi i widzieliś my, ż e wszystkie auta jeż dż ą jeden za drugim po ś cież ce, a nasz przystojniak dalej jeź dził po ró ż nych wydmach po bardziej stromych, ogó lnie starał się baw nas i strasz nas. Jedyny minus dla kogoś : nie mó wi po rosyjsku, porozumiewali się po angielsku. Jednak pod tym wzglę dem nie rozumiem i nie popieram niezadowolenia rodakó w. Myś lę , ż e jeś li już przyjechał eś do obcego kraju, bą dź gotowy do komunikowania się przynajmniej w ję zyku mię dzynarodowym, jak wszyscy cywilizowani ludzie. Dlatego dla nas komunikacja w innym ję zyku to przyjemnoś ć , któ rej nie moż na dostać w domu. Po safari postanowiliś my zarezerwować wycieczkę do Abu Zabi. Przewodniczka - Lyuba ró wnież bardzo to polubił a. Przez cał ą drogę tam iz powrotem opowiadał a z humorem i ż artami o historii kraju, a zwł aszcza Abu Zabi. Najważ niejszą rzeczą , dla któ rej warto się tam wybrać , jest oczywiś cie meczet. Ponieważ wszystkie inne przystanki (moż e poza obiadem))) nie wzbudził y wię kszego zainteresowania: nabrzeż e, muzeum odtwarzają ce wioskę Beduinó w, galeria handlowa (gdzie bez niej). Nastę pnie zabraliś my wszystko w to samo miejsce do Aquaparku Arabian Night Wild Wadi. wszyscy zastanawiali się , jak najlepiej jechać - czy to na wł asną rę kę , czy z agencją . W efekcie zdecydowaliś my się z agencją – nie ż ał owaliś my. Nie przepł acasz pienię dzy, ale gotowy przelew, nie musisz szukać taksó wki. Niejaki Gena z Odessy przywió zł nas i zabrał , tak ż e jego odeskie ż arty bawił y nas przez cał y czas. Zabrał nas z aquaparku o 16h - to nam wystarczył o. Jeś li masz pewnoś ć , ż e chcesz jeź dzić „na wyż yny”, warto pojechać samemu. a ostatnią wycieczką , jaką odbyliś my ostatniego dnia, był Al Ain, ró wnież w Arabian Knights. Ona jest najfajniejsza. Każ dy przystanek był ciekawy, nie był o nic za nic, tylko doką dś zabrać . To wł aś nie na tej wycieczce osobiś cie poczuł em smak tego kraju: nie Dubaju z drapaczami chmur, ale tego, od któ rego wszystko się zaczę ł o. Sama atmosfera jest zupeł nie inna, moż na poczuć , ż e kultura jest inna. Przewodniczka Ł ada opowiada o wszystkim ciekawie, takż e ż artami (po drodze wszyscy są komikami). Najpierw odwiedziliś my targ wielbł ą dó w, potem Muzeum Pał acu Szejka Zayeda. Nawiasem mó wią c, rada: zarezerwuj tę wycieczkę w czwartek - to jedyny dzień , w któ rym otwarte jest Muzeum Pał acu Szejka Zayeda. Nie piszą o tym w broszurach, ż eby w pozostał e dni nie spadł a sprzedaż . Na tej wycieczce wybraliś my się do ź ró deł leczniczych (siedzisz 20 minut w basenie z gorą cą wodą i stajesz się zdrowszy). potem 2 godziny w hotelu na wysokiej gó rze (znowu hotel szejka), z basenem, sauną , mini aquaparkiem. Tutaj ż ał owaliś my, ż e to tylko 2 godziny - nam to nie wystarczył o, a cał y czas musieliś my patrzeć na zegar. A po poł udniu są przywoż one do lokalnego zoo. Tam zwierzę ta nie chodzą w klatkach jak nasza, ale w duż ych, ogrodzonych wybiegach: ż yrafy, krokodyle i tak dalej. Najlepsza wycieczka w historii - gorą co polecam! wniosek, któ ry wycią gną ł em: lepiej skontaktować się z lokalnymi biurami podró ż y (konkretnie wszyscy, opró cz ankiety, wzię liś my Arabó w Rycerzy): jest taniej, ich przewodnicy wiedzą duż o wię cej, wielu mieszka tam 10-15 lat, wię c wię cej interesują ce ich sł uchanie (na wycieczkach ankietowych od organizatora wycieczek przewodnik Gulya opowiedział wszystko dobrze, ale po tym, jak wybraliś my się na wycieczki z Lyubą , Ł adą , Zishamem, jej historie cał kowicie wyblakł y i wyblakł y, wydawał y się suche i jak z podrę cznika) . To jest nasze osobiste doś wiadczenie. Jeś li spotkasz któ regoś z tych przewodnikó w, powiedz mi, ż e w odległ ym Jekaterynburgu wspomnienia z wakacji stał y się dzię ki nim jeszcze cieplejsze i jaś niejsze!